załatwiłem sobie dwa wentylatorki 80 i mam kilka pytań.
1. bo gniazdo 3 pinowe mam dosc nisko i by mi nie dotarł kabel na miejsce to zrobiłem tak że wentylator od cpu podpiałem w to gniazdo, natomiast ten wentylator podpiałem pod 3 pin od proca. czy to ma jakies znaczenie bo jak odpalam kompa to mi pika i wyskajuje że cpu fan coś tam. i żeby naciasnać f1.
(chyba że to przez to że to jest wentylator od zasilacz i ma tylko 2 pinową wtyczke. nie wiem jak myślicie czemu to mi moze pikać.
sprawa druga to kolejny wentylator który popiałem pod molex.
jak te kabelki idą.
bo w molexie jest czarny masa żółty 12 i czerwony 5 volt. tak?
a w fanie jak to idzie? czarny masa a czerwony 12 volt? bo jak przypiałem żółty to nic sie nie działo.
wiec jesli tak to na maks obroty nalezy spiac tak jak teraz czarny do czarnego, czerwony do zóltego a żóltego nie podpinać. natomiast na zmiejszone obroty (5 volt) to czarny do czarnego, czerwony do czerwonego a żóltego nie podpinać.
jeśli coś nie tak to mnie poprawcie.
i 3 sprawa to temperatura starych sempronków na socket a.
bo kuzyn chciał spr czy by mu sam radiator starczył i odpiął wentylator. odpalił kompa i jak wszedł do biosu to juz było 54 i co jakis 10 sekund rosła o stopien. i nie wyłączyłod razu jak zobaczyl że rośnie, i przy 59 się wyłączył komputer. i a z proca coś smierdziało. początkowo myślałem że to zabezpieczenia wyłaczyły kompa ale pc ponownie już nie wstał.
więc czy to możliwe że przy niecałych 60 stopniach mógł się spalić procesor (chyba że czujnik walnięty) bo z tego co wiem to raczej każdy procesor, 70 to powinnien wytrzymać. (ja na swoim sempronie 64 mialem po 60 coś stopni i nic sie nie działo, a tu takie coś)
Dodano po 2 [minuty]:
jeszcze mi powiedzcie jaka jest normalna temperatura dla karty graficznej geforce 7600 gs (z wentylatorem)
1. bo gniazdo 3 pinowe mam dosc nisko i by mi nie dotarł kabel na miejsce to zrobiłem tak że wentylator od cpu podpiałem w to gniazdo, natomiast ten wentylator podpiałem pod 3 pin od proca. czy to ma jakies znaczenie bo jak odpalam kompa to mi pika i wyskajuje że cpu fan coś tam. i żeby naciasnać f1.
(chyba że to przez to że to jest wentylator od zasilacz i ma tylko 2 pinową wtyczke. nie wiem jak myślicie czemu to mi moze pikać.
sprawa druga to kolejny wentylator który popiałem pod molex.
jak te kabelki idą.
bo w molexie jest czarny masa żółty 12 i czerwony 5 volt. tak?
a w fanie jak to idzie? czarny masa a czerwony 12 volt? bo jak przypiałem żółty to nic sie nie działo.
wiec jesli tak to na maks obroty nalezy spiac tak jak teraz czarny do czarnego, czerwony do zóltego a żóltego nie podpinać. natomiast na zmiejszone obroty (5 volt) to czarny do czarnego, czerwony do czerwonego a żóltego nie podpinać.
jeśli coś nie tak to mnie poprawcie.
i 3 sprawa to temperatura starych sempronków na socket a.
bo kuzyn chciał spr czy by mu sam radiator starczył i odpiął wentylator. odpalił kompa i jak wszedł do biosu to juz było 54 i co jakis 10 sekund rosła o stopien. i nie wyłączyłod razu jak zobaczyl że rośnie, i przy 59 się wyłączył komputer. i a z proca coś smierdziało. początkowo myślałem że to zabezpieczenia wyłaczyły kompa ale pc ponownie już nie wstał.
więc czy to możliwe że przy niecałych 60 stopniach mógł się spalić procesor (chyba że czujnik walnięty) bo z tego co wiem to raczej każdy procesor, 70 to powinnien wytrzymać. (ja na swoim sempronie 64 mialem po 60 coś stopni i nic sie nie działo, a tu takie coś)
Dodano po 2 [minuty]:
jeszcze mi powiedzcie jaka jest normalna temperatura dla karty graficznej geforce 7600 gs (z wentylatorem)
