goja8721 - zdecydowanie tak. Duże luzy na obu końcówkach drążków moga powodować "spontaniczne" drżenie w układzie kierwoniczym. spotkałem się z czyms takim w Astrze H 1,3CDTI z 2006 roku gdzie oryginalne drążki dość szybko "doszły" na naszych drogach (razem zresztą z łącznikami stabilizatora) ale piszesz ,że zmieniałeś sprężyny więc przy ustawianiu zbieżności mechanik miałby nie lada problem. Chyba że poprostu olał sprawę - chciał Pan sprężyny to ma Pan sprężyny a reszta niech się wali niech się sypie - niestety znam wielu takich "mechanikujących" ludzików bo na miano mechanika trzeba sobie zasłużyć.
reasumując: drżenie (przy wytłuczonych drążkach) pojawia się spontanicznie w zakresie obrotów o największym obciążeniu napędu do wartości obrotów silnika i momentu obrotowego - a po ludzku kiedy ciut ciut brakuje mocy i pojawia sie delikatne szarpanie w układzie napędpowym ( w astrze to było między 1750 a 1950 obrotów i mijało po dociśnięciu pedału gazu na max lub odpuszczeniu gazu).
A co najlepsze dzieje się (to drżenie) nie za każdym razem ale poprostu zaleznie od dynamiki jazdy.
No cóż dobrze jest korzystać z usług mechaników którzy poprostu zadbają o twoje auto i powiedzą ci jak np wymieniasz olej - "słuchaj np. masz uszkodzoną gumę od przegubu trzeba to zrobic bo przegub zaraz się skończy, cieknie ci z pompy wspomagania - zatrzesz pompę, " itd itp ... wiem wiem takich jest już bardzo mało
kiedy ktoś walczył ze sprężynami winien powiedzieć ci o luzach na drążkach kierowniczych tym bardziej, że ma to kolosalny wpływ na bezpieczeństwo jazdy.
Stąd nasze podejrzenia spadały bezpośrednio na wyważenie kół lub uszkodzenia opony/felgi