Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową

maciej_333 27 Kwi 2011 14:55 24031 33
  • Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową
    Prezentuję dzisiaj dwulampowy odbiornik reakcyjny, który wykonałem jeszcze w technikum. Odbiornik ten opracowałem w trzeciej klasie, w 2006 roku. Napisałem, że odbiornik jest dwulampowy, natomiast na zdjęciach widoczne są trzy lampy elektronowe. Wynika to z tego, że w zamierzchłych czasach lamp prostowniczych nie wliczano do ogólnej ilości lamp odbiornika. Lampy elektronowe wchodzące w skład odbiornika to:
    * EF80 - stopień reakcyjny;
    * ECL86 - dwustopniowy wzmacniacz m.cz.;
    * 6D14P - lampa prostownicza zasilacza.

    Zastosowane podzespoły pochodzą głównie ze szczątków odbiornika Sarabanda, którego kiedyś znalazłem.
    Chassis wykonałem sam, lutując blachę stalową.

    Schemat ideowy:

    Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową

    Kolejne zdjęcia:

    Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową
    Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową Lampowy odbiornik reakcyjny z detekcją siatkową

    W załączniku znajduje się kompletny opis urządzenia.
    Osoby, mające zamiar napisać komentarz dotyczący estetyki/kolorystyki, itp. proszone są o powstrzymanie się od swoich jakże "cennych" wypowiedzi.
    Na wszelkie merytoryczne pytania chętnie odpowiem.
    Załączniki:

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    maciej_333
    Poziom 34  
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika, programowanie
    maciej_333 napisał 2637 postów o ocenie 598, pomógł 275 razy. Mieszka w mieście Grudziądz. Jest z nami od 2003 roku.
  • IGE-XAO
  • #2
    bsw
    Poziom 15  
    Gratuluję konstrukcji.

    Bardzo miło że ktoś buduje w obecnych czasach odbiornik radiowy. Do tego jeszcze lampowy ! Szkoda tylko że na zakresach fal które odbiera już niewiele można posłuchać...

    Gdyby ktoś chciał zbudować również reakcyjny odbiornik lampowy ale na zakres UKF/FM - opis można znaleźć pod tym linkiem
  • #3
    mario_34
    Poziom 12  
    Też miałem zrobiony podobny, ale na lampach EF21 I EBL21 wyciągniętych z jakiegoś radia znalezionego na śmietniku... a odbierał Waszawę I z nadajnika w Konstantynowie (maszt 600 m, swego czasu najwyższy obiekt na świecie). Do czasu zawalenia się tego masztu w 1991 radio grało rewelacyjnie :) Niestety nie zachowałem tego egzemplarza, a cewki były nawinięte na jakimś kawałku tekturowej rury a nie na ferrycie, i musiało to mieć antenę i uziemienie, nie wiem już skąd wtedy schemat wziąłem, ale chyba z zachowanych starych egzemplarzy Radioamatora i Krótkofalowca - wychodziła kiedyś taka gazeta, jeszcze mój ojciec to kupował...
  • #4
    Dj Joker
    Poziom 26  
    Sama idea bardzo mi się podoba. Moje pytanie dotyczy wzbudzenia, czy bardzo dużo z tym walczyłeś? Jeszcze jedno pytanie, mianowicie, jakie urządzenia (mierniki) użyłeś do wykonania owego dzieła?

    Sam zrezygnował bym z lampy w zasilaczu, to tylko do doświadczeń, a ta lampa nie jest zbyt piękna, by ją tam mocować, zatem ...uważam ją za zbędną. Jednak w niczym ona nie zawadza i jak najbardziej może być ;)
    To wynika raczej z tego że nie jestem zwolennikiem prostowników lampowych...chyba że są ładne/piękne jak np.: 5C3S.

    Po za tematem, jakie stacje są nadawane na tych falach które odbiera ten odbiornik ?
  • #5
    mario_34
    Poziom 12  
    Niestety dzisiaj takie radia w dużych domach albo blokach niewiele odbierają z powodu zakłóceń generowanych przez zasilacze impulsowe z komputerów, telewizorów LCD, żarówek energooszczędnych, itp. Mam jeszcze lampowe radio Diora DML-301 po "remoncie" i odbiór czegokolwiek w bloku jest mocno utrudniony. Może w nocy, jak już dzieci wyłączą komputery, a rodzice telewizory, to można czegoś posłuchać. Warszawa I z nadajnika w Solcu Kujawskim (obecnego) na długich słabo teraz odbiera.

    Kolego, zrób jakiś film, jak gra ten odbiornik, aż jestem ciekawy, bo całe lata majstrowałem różne takie odbiorniczki i to z różnym skutkiem. Superheterodyna mi nie wyszła, nie dysponowałem wtedy aparaturą, żeby to zestroić.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    No i bardzo fajny odbiornik z serii ,,Anykwariat" Można by tylko tą EY 81 zamienić na EZ 80 bo jak lampy to lampy, a ta katoda na czubku z potencjałem 250V względem chassis to brr.... Zrobić ładny uchwyt do ferrytu, by nie wystawał poza konstrukcję i milutkie radio z pierwszej polowy XX w. Tylko dlaczego potencjometr (od reakcji, jak sądzę), umieszczony jest wśród lamp, a nie na płycie czołowej?
  • #7
    Dj Joker
    Poziom 26  
    Może autorowi konstrukcji się tak podobało, a może gdzie indziej powodował wzbudzenia? Też jestem ciekaw dlaczego akurat tam.

    Dołączam się do niżej zamieszczonej prośby o filmik ;)
    Ponieważ zapewne wielu użytkowników nie miało styczności z takimi odbiornikami, ja np. tylko o nich czytałem :( dlatego, może zbuduję podobny.
  • IGE-XAO
  • #8
    bsw
    Poziom 15  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Tylko dlaczego potencjometr (od reakcji, jak sądzę), umieszczony jest wśród lamp, a nie na płycie czołowej?


    A właściwie to gdzie jest "płyta czołowa"? Bo "gałka" kondensatora jest z jednej strony, głośnik z drugiej a przełącznik zakresów z boku. ;-)
  • #9
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Krzysztof Kamienski !
    Regulacja reakcji jest kondensatorem C3, a potencjometr jest do regulacji głośności.
    Schemat jest prawidłowy jako "0-V-2". Taki układ "historycznie" pracował w odbiornikach średnio i długofalowych, dla KF był niezbyt przydatny, bo wobec bardzo zmiennego poziomu sygnału ustawianie reakcji wymagało ciągłego kręcenia gałką, a dla UKF pracował układ "superreakcyjny" - zastosowany w krótkiej serii w polskich odbiornikach "Śląsk" i "Podhale".
  • #10
    maciej_333
    Poziom 34  
    Co do filmu to nie widzę wielkiego sensu. To w końcu nie telewizor. Zdjęć żarzących się lamp też nie robiłem, bo zdjęcia wykonałem w dzień. Od wykonania tej konstrukcji minęło parę lat. Dziś mam już niezłe laboratorium. Wówczas dysponowałem jedynie multimetrem cyfrowym z miernikiem częstotliwości do 20MHz. Początkowo układ uruchomiłem bez reakcji. Do zestrojenia układu i sprawdzenia działania detektora siatkowego wykonałem prosty generator LC (na antenie ferrytowej w obwodzie rezonansowym) z modulacją AM na jednym tranzystorze w układzie Hartley'a. Taki prymitywny generator zestroiłem na fale długie za pośrednictwem miernika częstotliwości. Kolejno sprawdziłem detektor, dołączając generator galwanicznie do wejścia detektora (z pominięciem wejściowego obwodu rezonansowego). Kiedy już usłyszałem sygnał modulujący w głośniku, dołączyłem wejściowy obwód rezonansowy. Zestroiłem go za pomocą wspomnianego generatora, ustawiając go w odległości ok. 30cm od mojego odbiornika. Po tym mogłem już odbierać I PR z nadajnika w Solcu Kujawskim. Kolejny etap to dodanie reakcji. Z tym miałem dość dużo kłopotów. Poprawne ustawienie reakcji jest dość krytyczne. Konieczne jest ustalenie najpierw sprzężenia magnetycznego i ilości zwojów cewki reakcyjnej, potem kręcenie C3.

    Sama konstrukcja faktycznie nie ma płyty czołowej. Trochę dziwnie to wtedy wyszło :D.

    Dzisiaj uruchomiłem ten odbiornik. Mimo ponad 5 lat milczenia od razu zadziałał. W załączniku umieściłem zapis odbioru I PR z nadajnika w Solcu Kujawskim. W trakcie odbioru dostrajałem odbiornik. Słyszalne trzaski to obecny urok odbioru na DF...

    Odbiornik jest faktycznie typu 0-V-2. Pierwsza cyfra oznacza ilość stopni w.cz. przed stopniem reakcyjnym. V to sam stopień reakcyjny. Druga cyfra to ilość stopni m.cz. po stopniu reakcyjnym. Piszę to, bo może ktoś chciałby się tego dowiedzieć.

    Na falach długich można znaleźć kilka stacji np. stację francuską z Alle (czy jakoś tak). Na KF codziennie można znaleźć wiele polsko-języcznych programów. Np. Głos Rosji nadaje wiadomości w kilku językach m.in. polskim. Ciekawy jest też kurs "Chiński na co dzień", nadawany przez Chińskie Radio Ludowe, które jest też w języku polskim.
    Załączniki:
  • #11
    mario_34
    Poziom 12  
    ladnie slychać a to "brumienie" to właśnie te zakłócenia o ktorych pisałem. U mnie jest to samo, tylko może mniej słyszalne na fabrycznym odbiorniku.

    Jakbyś był gdzieś na wsi z dala od dużych skupisk to by grał lepiej
  • #12
    Tenowy
    Poziom 1  
    Witam

    Bardzo "fajna" konstrukcja, tym bardziej że mało takich konstrukcji na forum ( tu proszę nie myśleć że jestem nowy to nie znam forum), fajna specjalnie napisałem w cudzysłowie, bo tu nie o fajność chodzi ani o kolor jak autor zauważył, liczy się idea i zamiłowanie do takich konstrukcji, i tu nie o czasy chodzi (cytat: ... w obecnych czasach odbiornik radiowy ...) a o zamiłowanie do radia, wiem bo sam tak mam :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    bsw napisał:
    Szkoda tylko że na zakresach fal które odbiera już niewiele można posłuchać...


    Nie będę krytykował, ale racji kolega nie ma.
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    noxipol
    Poziom 9  
    Bardzo fajny projekt, mi się podoba wykonanie od strony technicznej i wyglądu, bo to konstrukcja opracowana przez autora od początku do końca, jak będę miał troszkę funduszy to pokuszę się o zrobienie takiego cuda, czy trudno zestroić to radio bez specjalistycznego sprzętu?
  • #15
    maciej_333
    Poziom 34  
    noxipol napisał:
    Bardzo fajny projekt, mi się podoba wykonanie od strony technicznej i wyglądu, bo to konstrukcja opracowana przez autora od początku do końca, jak będę miał troszkę funduszy to pokuszę się o zrobienie takiego cuda, czy trudno zestroić to radio bez specjalistycznego sprzętu?


    Łatwo to zestroić bez odpowiedniego sprzętu. Wystarczy ustalić innym odbiornikiem, skąd dochodzi sygnał I PR. Kiedy ten odbiornik wykonywałem też nie posiadałem odpowiednich przyrządów. Wystarczy miernik uniwersalny. Lampy, jakie tu zastosowałem są tanie i łatwo dostępne. Z prostowniczej 6D14P można zrezygnować i wstawić diodę krzemową, lub nawet lepiej mostek Graetz'a. Transformator głośnikowy może być np. z jakiegoś telewizora, gdzie pracowała PCL86 we wzmacniaczu m.cz. To nie jest bardzo drogie w wykonaniu urzadzenie.
  • #16
    Trabi
    Poziom 36  
    Cytat:
    ...Z prostowniczej 6D14P można zrezygnować i wstawić diodę krzemową, lub nawet lepiej mostek Graetz'a...

    Ale w łeb weźmie cała idea radia lampowego. To tak jakby podświetlenie np. skali w lampiaku zrobić na LED-ach. Porażka. Jeśli radio ma mieć wygląd i harakter lampowego, to niech zostanie bez nowych elementów. Z tego samego powodu mój wzmacniacz 2xECL86 nie ma mostka na diodach tylko prostownik selenowy. Co ciekawe, niektórzy mówili, że mam je zmienić na diody, tylko po co? :-)
    Ogólnie mnie się ta konstrukcja radia bardzo podoba. A brak obudowy nie jest żadną ujmą dla konstrukcji. Dla mnie OK!
  • #17
    noxipol
    Poziom 9  
    A z czego pochodzi trafo zasilające?
  • #18
    maciej_333
    Poziom 34  
    stefanisko napisał:
    Od strony technicznej to kondensator sprzęgający C10=1µF to zbyt duża wartość, wystarczy 47-100nF ( przy rezystorze na wejściu 1MΩ ) Kondensatorów elektrolitycznych lepiej w takim wypadku nie używać bo mogą mieć niewielki upływ, co może spowodować nawet dodatnie napięcie na siatce pierwszej i związane z tym zniekształcenia. Dobrze byłoby zastosować "endbrumer" 100 Ohm w żarzeniu lamp.


    Inny problem to możliwość ładowania kondensatora C10 składową stałą z poprzedniego stopnia. Ze względu na znaczną rezystancję wejściową stopnia końcowego jest to bardzo możliwe. Jednak to bardzo stara konstrukcja i wtedy jeszcze tego nie wiedziałem. Wzorowałem się bardziej na układach tranzystorowych i stąd tak duża pojemność.

    Trabi napisał:
    Cytat:
    ...Z prostowniczej 6D14P można zrezygnować i wstawić diodę krzemową, lub nawet lepiej mostek Graetz'a...


    Ale w łeb weźmie cała idea radia lampowego. To tak jakby podświetlenie np. skali w lampiaku zrobić na LED-ach. Porażka. Jeśli radio ma mieć wygląd i harakter lampowego, to niech zostanie bez nowych elementów. Z tego samego powodu mój wzmacniacz 2xECL86 nie ma mostka na diodach tylko prostownik selenowy. Co ciekawe, niektórzy mówili, że mam je zmienić na diody, tylko po co?
    Ogólnie mnie się ta konstrukcja radia bardzo podoba. A brak obudowy nie jest żadną ujmą dla konstrukcji. Dla mnie OK!


    Prostownik selenowy ma dużo większą rezystancję wewnętrzną niż dioda krzemowa. Lampa jako prostownik wypada jeszcze gorzej. Ponadto spalenie płytki selenowej wywołuje niezbyt przyjemny zapach warzywny, coś jakby selera. Jednak idąc tymi kryteriami lampy jako elementy aktywne też nie mają sensu. Kiedy wykonywałem ten układ chciałem, aby nie było żadnego krzemu.

    noxipol napisał:
    A z czego pochodzi trafo zasilające?


    Trafo zasilające, głośnikowe, agregat kondensatorowy oraz ECL86 pochodzą z odbiornika Sarabanda II. Odbiornik ten był mocno niekompletny, miał potrzaskaną bakielitową obudowę itd. Powodowało to, że nie nadawał się na nic innego jak na dawcę organów.
  • #19
    młody3192
    Poziom 9  
    Pozwolę sobie odświeżyć temat. Z racji braku transformatora głośnikowego, końcówkę audio planuje zrobić na tranzystorach lecz usuwając ECL86 nie będę miał również detekcji. Czy stopień detekcji mógł bym zrobić na np. ECC88?
  • #20
    maciej_333
    Poziom 34  
    Jedna trioda w stopniu reakcyjnym to za mało. Z dwóch połówek ECC88 można zrobić kaskodę i wtedy stworzyć stopień reakcyjny. Najprościej jednak wstawić jakąś pentodę. Można dać np. ECF82 - pentoda + trioda. Stopień m.cz. może być oczywiście tranzystorowy, ale to już nie będzie odbiornik całkowicie lampowy...
  • #22
    maciej_333
    Poziom 34  
    _jta_ napisał:
    A może by w tym układzie dać jakikolwiek filtr obcinający wysokie częstotliwości, coby nie szły do stopnia końcowego?


    Można, ale takie odbiorniki nie posiadały takiego filtru. W tamtych czasach nikt nie dbał o EMC. Ponadto nawet z takim filtrem ten odbiornik "sieje". Można wstawić kondensator kilkadziesiąt pF równolegle ze ścieżką oporową potencjometru regulacji głośności.
  • #23
    _jta_
    Specjalista elektronik
    I wtedy działanie potrafi zależeć od rozmieszczenia elementów i ekranowania lampy wzmacniacza wyjściowego
    - bo wzmocniony sygnał z anody tej lampy może się przedostać do obwodów wejściowych, zakłócając reakcję.
    A jak jeszcze te cewki wejściowe są na pręcie anteny ferrytowej, a transformator nieekranowany...
    Ja bym ten kondensator proponował w anodzie V2 - przy potencjometrze P1 miałby wpływ na działanie reakcji.
  • #24
    młody3192
    Poziom 9  
    Spróbuje więc z układem kaskodowym. Przeszło mi przez myśl żeby koncówke m.cz zrobić na tranzystorach germanowych by jednak można było powiedzieć ze układ ma coś w sobie z retro ;) Wykopałem ze swoich zasobów tranzystor ADP666, według noty katalogowej przeznaczony jest do wzmacniaczy m.cz średniej mocy. Tylko żadnego schematu na owym tranzystorze znaleźć nie mogę.
  • #25
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Tranzystory germanowe są do układów niskonapięciowych i sporych prądów, lampy do małych prądów i dużych
    napięć - więc niespecjalnie do siebie pasują, chyba żeby z transformatorem dopasowującym impedancję.
    Najprościej: z lampy sygnał podajesz na transformator z jednym uzwojeniem pierwotnym (te łączysz z lampą),
    i dwoma wtórnymi (z tych dajesz sygnał na tranzystory); tranzystory w układzie push-pull (single-ended).
    Ale w takich układach jest niewygoda z polaryzacją baz i stabilizacją prądu spoczynkowego tranzystorów, bo
    napięcie polaryzacji musi być dobierane do temperatury tranzystorów. Jeżeli masz tylko jeden tranzystor, to
    gorzej, dużej mocy nie uzyskasz, bo one mają małą dopuszczalną moc strat, a w klasie A straty są duże.
  • #26
    młody3192
    Poziom 9  
    Ok, wielkie dzięki za podpowiedz. Z transformatorami jakimkolwiek oprócz zasilających to u mnie problem wiec ten sposób też odpada w takim razie. Jak bym już miał transformator odpowiedni to bym został przy lampie. Niestety ten tranzystor mam jeden bo pochodzi z demontażu prostego układu. No cóż, zostaje wiec końcówka na krzemie...
    Zapytam jeszcze o tą kaskode ponieważ nie mogę znaleść żadnego konkretnego schematu... Czy jak bym zastosował układ z któregoś schematu np TV to spełniło by to swoje zadanie?
  • #27
    maciej_333
    Poziom 34  
    Kolega _jta_ przesadza. Sprzęgnięcie stopnia reakcyjnego z półprzewodnikiem można zrealizować za pomocą wtórnika na tranzystorze JFET. Można też zrobić zwykły układ wzmacniacza wstępnego na jakimś MOSFET. Potem już tranzystor germanowy jako stopień końcowy.

    Stopnia reakcyjnego na kaskodzie nigdy nie wykonywałem. Powinno się tu zastosować układ WK-WS. Jeśli chodzi o schemat, to można zastosować np. ten z Algi. Trzeba pozostawić wszystkie elementy ustawiające punkt pracy i odsprzęgające. Zatem zostają: R2, C6, C8, R3, R4, C12, R5, C11. W anodę drugiej lampy trzeba wstawić rezystor i z jej anody pobierać sygnał m.cz. Siatka pierwszej triody identycznie jak w moim odbiorniku. Reakcja dołączana do anody drugiej triody. Oczywiście kondensatory odsprzęgające powinny mieć dużo większe pojemności.

    Schemat Algi: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/trusz/alga.htm
  • #28
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Rozumiem, że chodzi o L1 (PCC88) w tym układzie. Kilka uwag: na siatkę jest podawane napięcie ARW, które
    jest ujemne względem masy (co widać po biegunowości C115, na prawo od L6), w odbiorniku radiowym trudno
    będzie je uzyskać, więc pewnie trzeba zwiększyć opornik w R2 katodzie, żeby siatka mogła być na potencjale
    masy, gdyby się chciało mieć taki sam punkt pracy lampy; pytanie, czy należy tak robić, bo w tym układzie jest
    stosowana detekcja siatkowa (chyba), a ona wymaga braku ujemnego napięcia na siatce - mam wrażenie, że
    należałoby tak dobrać napięcie polaryzacji siatki drugiej triody, aby pierwsza działała z niewielkim napięciem
    anodowym i mogła mieć katodę połączoną z masą i siatkę na potencjale masy; nawet gdyby sposób detekcji
    był inny, ale pierwsza trioda miała wzmacniać sygnał małej częstotliwości, to opornik daje dość silne ujemne
    sprzężenie zwrotne dla tego sygnału i należałoby równolegle do niego dać kondensator co najmniej 22µF.
  • #29
    młody3192
    Poziom 9  
    Ok, czyli elementy wymienione przez kolegę macieja zostają, resztą zostaje usunięta jak rozumiem. Opornik R2 eksperymentalnie dobrać czy jakaś sugestia? I jakim napięciem zasilić ową kaskode? Dzisiaj popołudniu wezmę się za robotę i zobaczymy cóż z tego wyjdzie.
  • #30
    maciej_333
    Poziom 34  
    Ponieważ mamy tu detekcję siatkową katodę pierwszej triody powinno się zewrzeć do masy. Potem już wszystko identycznie, jak w moim odbiorniku. Napięcie siatki dla drugiej triody trzeba dobrać, tak by w ogóle detektor siatkowy pracował. Napięcie zasilania tego stopnia w Aldze to ok. 200V. Można zasilać to i wyższym napięciem, jak w odbiorniku z tego tematu. Początkowo należy uruchomić układ bez reakcji.