logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy w automatycznej skrzyni biegów są nadbiegi?

rolnik41 27 Kwi 2011 17:55 8873 9
REKLAMA
  • #1 9445126
    rolnik41
    Poziom 10  
    Chciałem zagłębić się w budowie i zasadzie działanie automatycznej skrzyni biegów i po przeczytaniu pewnego artykułu nasunęło mi się powyższe pytanie. W owym artykule przeczytałem że głównym elementem automatycznej skrzyni biegów jest przekładnia planetarna która zapewnia różne przełożenia w zależności od hamowanych elementów. Jednak jak wynika z artykułu za pomocą tej przekładni osiągnąć możemy jedynie redukcje lub tą sama prędkość obrotową. Wynika z tego że nie ważne ile przekładni połączymy ze sobą nadbiegu nie uzyskamy a z tego co wiem to nadbieg w skrzyniach automatycznych występuje. Proszę więc o wyjaśnienie w jaki sposób uzyskiwany jest nadbieg w automatach lub o skierowanie na odpowiednia strone w internecie. Artykuł który przeczytałem jest pod linkiem : Link. Możliwe że moje wątpliwości wynikają z niedostatecznej znajomości angielskiego jednak myślę że zrozumiałem artykuł w stopniu pozwalającym mi stwierdzić że odpowiedzi na moje pytanie w nim nie ma... Pozdr.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 9445160
    rolnik41
    Poziom 10  
    Przez nadbieg rozumiem to że na wyjściu skrzyni będzie mniejsza prędkość niż na wejściu. Przełożenia głównego nie biorę pod uwagę, chodzi o samą skrzynie.
  • #4 9445339
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Chyba odwrotnie, nadbieg jest wtedy gdy na wyjściu skrzyni jest większa prędkość obrotowa.
  • #5 9445485
    rolnik41
    Poziom 10  
    Tak oczywiście prędkość na wyjściu ma być większa sorry za błąd.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 9445643
    rupcio
    Poziom 17  
    Przekładnia planetarna może zarówno redukować jak i zwiększać obroty.
    Żeby nie zagłębiać się w obliczenia przełożeń jako dowód proszę sobie wyobrazić odwrócenie przekładni redukującej (tam gdzie był odbiór dołączamy napęd, a tam gdzie był napęd - odbieramy). I co się dzieje? Mamy przekładnię podwyższającą obroty.
    Nie należy się sugerować prymitywnymi konstrukcjami z jednym zespołem planetarnym. Współczesne skrzynie samochodowe mają więcej niż jedną przekładnię planetarną i nic nie stoi na przeszkodzie uzyskania w nich nadbiegu.
    Proponuje przeanalizowanie tego rysunku, policzenie ile zespołów planetarnych ma ta skrzynia i którym elementem wchodzi napęd do każdego z nich (kołem słonecznym, kołem centralnym, czy koszykiem satelitów):
    http://www.przegubowiec.com/images/stories/artykuly/zf-ecomat/zf-ecomat-schemes.jpg
    Rysunek przedstawia dla uproszczenia tylko górną połowę schematu (dolna jest lustrzanym odbiciem tego co na podanej, górnej połowie).
  • #7 9445675
    rolnik41
    Poziom 10  
    Wielkie dzięki za odpowiedź. Trochę potrwa zanim rozszyfruje ten schemat ale twój post i tak wiele mi rozjaśnił. Jakby miał ktoś jeszcze jakieś materiały dotyczące budowy automatycznej skrzyni biegów to bardzo proszę o link. Pozdr.
  • REKLAMA
  • #9 9445917
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 9446932
    mczapski
    Poziom 40  
    Pojęcie nadbiegu w obecnym czasie nie ma znaczenia. Określenie wprowadzono dość dawno temu, kiedy skrzynia biegów uzyskiwała dalsze przełożenia ponad trzy/cztery a najłatwiejszym rozwiązaniem było dołożenie przełożenia na wyjściu. Z konieczności było to przełożenie zwiększające. Obecnie już nikogo nie stresuje skrzynia sześciobiegowa a przełożenia są sprawą konstruktora, ponieważ na wyniki trakcyjne pojazdu wpływa każdy element. Należy też dodać, że silniki kiedyś kręciły do czterech tysięcy obrotów a obecnie standard to sześć tysięcy a do tego jeszcze coraz większe koła. Stąd nie ma potrzeby interesowania się takim określeniem. Jak już napiosano nie ma problemu uzyskania przełożeń zwiększajacych na przekładni planetarnej.
REKLAMA