Kupiłem kondensator na allegro 1F, mniejsza o markę. Naładowałem go kablami rozruchowymi do 12.6 V i gdy odłączyłem jeden zacisk napięcia szybko zaczęło spadać i przy stanie 7 V kondensator się wyłączył i to mnie zaniepokoiło. Naładowałem go jeszcze raz, podłączyłem żarówkę 12V 21W odłączyłem zacisk i żarówka szybko zaczęła przygasać i zaraz zgasła. Wydaję mi się, że powinna chwile poświecić, czy się mylę?