Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmniejszyc spalanie w Fiacie 126 P

Agrupa 11 Lis 2004 01:22 32031 76
  • #31 11 Lis 2004 01:22
    HenryK3
    Poziom 26  

    picador napisał:
    co byście nie robili códów nie będzie , fabryki nie poprawicie ...

    W tym miejscu się nie zgodzę.
    Od czasów kiedy silnik z malucha był konstruowany upłynęło dużo czasu.
    Cudów nie da się zrobić tylko można conieco poprawić.
    Nie mam konkretnej recepty jak to zrobić.
    Jeśli udałoby się sprawić żeby paliwo oddało swoją całą energię w silniku a nie w tłumiku to byłaby niewątpliwa korzyść - większa moc lub mniejsze zużycie paliwa.
    Dopracowanie powierzchni (po fabryce) i wszelkiego rodzaju zawirowywacze, podgrzewacze mają sens.
    I oczywiście nienaganna regulacja.
    Polecam to pod rozwagę.

    Gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma...

  • #32 11 Lis 2004 01:32
    Ulyssess
    Poziom 17  

    Tylko gdzie ta słynna turbinke Kowalskiego ( czy jak to sie nazywało ) kupic ?

  • #33 11 Lis 2004 01:37
    picador
    Poziom 33  

    HenryK3 napisał:
    picador napisał:
    co byście nie robili códów nie będzie , fabryki nie poprawicie ...

    W tym miejscu się nie zgodzę.
    Od czasów kiedy silnik z malucha był konstruowany upłynęło dużo czasu.
    Cudów nie da się zrobić tylko można conieco poprawić.
    Nie mam konkretnej recepty jak to zrobić.
    Jeśli udałoby się sprawić żeby paliwo oddało swoją całą energię w silniku a nie w tłumiku to byłaby niewątpliwa korzyść - większa moc lub mniejsze zużycie paliwa.
    Dopracowanie powierzchni (po fabryce) i wszelkiego rodzaju zawirowywacze, podgrzewacze mają sens.
    I oczywiście nienaganna regulacja.
    Polecam to pod rozwagę.

    Gdy się nie ma co się lubi to się lubi co się ma...


    wszystko fajnie , ale ulepszyć chcecie silnik juz zużyte a nie nówki gdzie i regulacje juz nie pomogą , stare części już nie będą śmigały jak nowe , a wymienic wszystkie to tak jakby zmienić całe auto , no ale do tego każdy dochodzi z czasem , niektórzy potrzebują na to duzo czasu ...

  • #34 11 Lis 2004 02:01
    HenryK3
    Poziom 26  

    picador napisał:
    wszystko fajnie , ale ulepszyć chcecie silnik juz zużyte a nie nówki gdzie i regulacje juz nie pomogą , stare części już nie będą śmigały jak nowe , a wymienic wszystkie to tak jakby zmienić całe auto , no ale do tego każdy dochodzi z czasem , niektórzy potrzebują na to duzo czasu ...

    Masz rację ale bez urazy - swoimi postami nie pomagasz lecz raczej zniechęcasz do robienia czegokolwiek.
    Nie każdy ma zasoby finansowe na zakup nowego auta lub choćby silnika.
    Ktoś kto ma maluszka i chce coś zrobić samodzielnie powinien tu na forum otrzymać wsparcie technicznie a nie być uświadamiany, że ma coś najgorszego bo każdy inny samochód jest lepszy. Po co pisać rzeczy oczywiste.
    Moim zdaniem to jest dobre autko dla majsterkowicza i każdy od niego powinien zaczynać swoją przygodę z motoryzacją.
    Czyż nie lepiej, że młodzi ludzie mają zainteresowania i chcą coś więcej wiedzieć zamiast czekać np. w ciemnej uliczce na samotną osobę?

    Pozdrawiam
    HenryK3

  • #35 11 Lis 2004 15:35
    picador
    Poziom 33  

    nie piszę że każdy kto ma maluch powinien sobie kupić nowe auto ...
    ja np nie zamieniłbym swojego 25 letniego opla na nówke malucha , czy nawet dwa , no chyba że bym go od razu puscił do żyda ...

    widzę po prostu jak ludzie się męczą , jak często naprawiaja te pryszcze , mnie by nie było stac mieć taki "auto" , to że części są niby tanie nie znaczy że ekspoatacja jest niska , bo częściej w nim grzebiesz , wymieniasz te same części , no i bezpieczeństwo ... ! a to jest chyba najważniejsze .

    a poza tym , takie udoskonalanie czegoś co jest już optymalne w swojej klasie też kosztuje a kto wie czy nie wiecej niż kupienie czegoś lepszego bez żadnych modyfikacji , kosztów , straty czsu , bo to też kosztuje :-)

    takie postępowanie mozna porównać do podniesienia parametrów magnetofonu szpulowego do odtwarzacza CD czy DVD , to już historia ...


    jak już myślicie nad zuzyciem to popatrzcie na to , ilu tu naiwniaków się nabrało ...
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=34003017
    żeby wam nie przyszło do głowy kupowac opasek z kawałkami magnesów za 20 zł

  • #36 11 Lis 2004 22:27
    Ulyssess
    Poziom 17  

    picador napisał:

    żeby wam nie przyszło do głowy kupowac opasek z kawałkami magnesów za 20 zł


    No co ? Zakładasz takie cos i efekt jakby były dwa garnki więcej. :D

    Pozdroofka Piotrek

  • #37 11 Lis 2004 22:39
    HenryK3
    Poziom 26  

    To proponuję założyć 5 takich, będziesz miał w sumie 12 garów.
    Tylko szkoda, że nie V ..... ;)

  • #38 11 Lis 2004 22:45
    Ulyssess
    Poziom 17  

    HenryK3 napisał:
    To proponuję założyć 5 takich, będziesz miał w sumie 12 garów.
    Tylko szkoda, że nie V ..... ;)


    Taaa, jeszcze się się uniesie i wywali mnie na okołoziemską... :D

    Piotrek

  • #39 11 Lis 2004 22:57
    picador
    Poziom 33  

    nie przesadzajcie bo autostrad mamy za mało dla takich śmigaczy :-)

    a swoją drogą ludzie montują , przerabiają , ale jak dochodzą że jest lepiej ? , przecież nie można mieć żadnego porównania , zawsze są zmienne warunki w jakich się testuje auto po przeróbce ... wynik zawsze będzie błędny , no ale zawsze wyjdzie że jest lepiej ... :-)

  • #40 11 Lis 2004 23:16
    HenryK3
    Poziom 26  

    Jeździłem w czasch jak paliwo było na kartki i modne były przeróżne turbinki, jonizatory i inne wynalazki.
    W instrukcji obsługi było podane, że oszczędność paliwa może być do 20%.
    Był też moim zdaniem bardzo ważny punkt - po zamontowaniu urządzenia należy wykonać pełną regulację silnika (zawory, zapłon, gaźnik)
    Nie powiem, ekonomizery działały ale zdecydowana większość oszczędności wynikała właśnie z tej regulacji.

  • #41 11 Lis 2004 23:22
    Ulyssess
    Poziom 17  

    picador napisał:
    nie przesadzajcie bo autostrad mamy za mało dla takich śmigaczy :-)

    a swoją drogą ludzie montują , przerabiają , ale jak dochodzą że jest lepiej ? , przecież nie można mieć żadnego porównania , zawsze są zmienne warunki w jakich się testuje auto po przeróbce ... wynik zawsze będzie błędny , no ale zawsze wyjdzie że jest lepiej ... :-)


    Pewnie największy efekt był psychologiczny, bo przeciez ja to założyłem to na pewno jest lepiej. Lepiej idzie i mniej pali naraz. :D

    Pozdroofka Piotrek

  • #42 11 Lis 2004 23:36
    mpio
    Poziom 11  

    Witam wszystkich dodając do siebie procentowe oszczędności wnoszone przez każdy z wynalazków wychodzi na to,że samochody w których są zamontowane niedługo powinny produkować paliwo. Jestem zdania że największy wpływ na zużycie paliwa ma właściwa regulacja wszystkich podzespołów i ewentualnie drobne poprawki fabrycznych niedoróbek. Duże przeróbki nie mają sensu technicznego i finansowego.W załączniku plik o usprawnieniach. Na jego podstawie robiłem zmiany w sprzęcie znajomego, oprócz tego jest zastosowany zapłon elektroniczny(przerobiony aparat zapłonowy i moduł) Podobno mieści się w 7 litrach po mieście a nogę ma ciężką i sprzęt też staruszek.Życzę powodzenia w przeróbkach

  • #43 12 Lis 2004 00:01
    Ulyssess
    Poziom 17  

    Możesz go podać jeszcze raz bo jest skopany?

    Pozdr. Piotrek

  • #44 12 Lis 2004 00:04
    HenryK3
    Poziom 26  

    mpio napisał:
    W załączniku plik o usprawnieniach. Na jego podstawie robiłem zmiany w sprzęcie znajomego, oprócz tego jest zastosowany zapłon elektroniczny(przerobiony aparat zapłonowy i moduł) Podobno mieści się w 7 litrach po mieście a nogę ma ciężką i sprzęt też staruszek.Życzę powodzenia w przeróbkach


    :arrow: mpio :!: :!:

    Nie wiem co za plik chciałeś załączyć ale tą książkę dawno umieściłem w dziale Download samochody - FIAT i FSO ...
    Czytaj dobrze bo pisałem o niej kilka postów wcześniej.

  • #45 12 Lis 2004 00:10
    mpio
    Poziom 11  

    Przepraszam niedopatrzenie z mojej strony.Przeróbki polecam

  • #46 12 Lis 2004 00:12
    Mario.M
    Poziom 19  

    Pfemek napisał
    [/quote]Moj ojciec jakieś 20 lat temu chciał zrobić diesla z silnika z malucha, moze to byłby dobry pomysł na ekonomiczność??

    Moj znajomy zrbił takie cudo ale długo nie pojeździł bo wał korbowy nie wytrzymał :)[/quote]

  • #47 12 Lis 2004 02:14
    bobbik
    Poziom 17  

    mój bąk palił do 8l na100km ale ja nie włączałem 4ki poniżej 95km/h..
    silnik wytrzymał rok... lubię raz na jakiś czas kupić za 5 stów dziesięcioletniego bąka, zamęczyć go na śmierć , poczym go sprzedać za te same siano :D

  • #48 12 Lis 2004 17:38
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zanim zaczniecie regulować, montować magnetyzery i inne turbinki, najpierw należy dokładnie sprawdzić stan silnika. Na pewno wiele nie uzyskamy, jeśli wypalone będą gniazda zaworowe, zużyte pierścienie,komory i tłoki pokryte nagarem, na wałku aparatu zapłonowego luz będzie wynosić tak ze 2mm, a sprężynki na przyspieszaczu zapłonu będą rozciągnięte do granic możliwości. Przy odrobinie chęci, i podpierając się jakąś książką te naprawy jest w stanie wykonać prawie każdy. Później wszelkie regulację. Dopiero w następnej kolejności zacząłbym dokładać "usprawniacze" i robic swapy. Jedyną rzeczą godną polecenia jest montaż modułu zapłonowego, nawet zostawiając przerywacz. Polecam lekturę ksiązki "Poprawa dynamiki i ekonomiczności pojazdów Polski Fiat i Polonez".

  • #49 13 Lis 2004 17:53
    zippermann
    Poziom 15  

    Pozwólcie, że dodam cos od siebie.
    W swoim 126p mam zamontowany magnetyzer. Kupiony na Allegro, ale porządny. Dwa magnesy 2x1,5x3cm. Osiagów to on nie poprawia za bardzo, ale czystość spalin i samego silnika wzrasta. Widać nawet po oleju. Pali ok 8l. Chciałem zastosowac elektroniczny zapłon, ale mi nie wyszedł ;(
    Możecie zajrzeć na stronę: http://republika.pl/digitech2/ i powiedzieć co o tym sądzicie?

  • #50 14 Lis 2004 21:09
    Pfemek
    Poziom 22  

    Do Mariusz 1978
    Moj ojciec sprzedal komus caly sprzet do tej przerobki, pompe, wtryski, przerobiony rozrzad, moze to ten sam ktos..? :) Dodam ze tez jestem ze slaska... :) Wiec jednak sie udalo, sam fakt ze ten silnik ruszył jest sukcesem :)
    Pozdrawiam...

  • #51 16 Lis 2004 11:03
    zippermann
    Poziom 15  

    Swoją drogą istnieje 126p w wersji LPG. Instalacja konstrukcji właściciela.

    Ale 126p 650 TDI to brzmi dumnie :)

  • #52 05 Cze 2005 16:46
    darek127
    Poziom 12  

    chlopie cos za cos chcesz mocy to musisz lac paliwko w koncu to 24 km zartuje w miescie tyle pali

  • #53 08 Wrz 2005 14:16
    pruszek31
    Poziom 10  

    Panowie mój maluszek 85r. 650cm3, na trasie pali od 4,2 L do 5,2 L przy jeździe 80km/h z 3 osobamia oponki mam założone 155/70 R13 o niebo lepiej sie prowadzi.Podstawowa sprawa to geometria kół spr.wszystkie łożyska.Proponuje ściągnąc tłumik szmerów, tak jak wspominali koledzy to czyściutki gaźnik jest podstawą i poziom paliwa w gaźniku sprawdźcie czy nie zasysa powietrza przy ośce przepustnicy.Splanujcie sobie głowice.Nie tankować na stacjach wiejskich tam lubią paliwko uzdatniać troche różnymi bajerami.Nie mam żadnych modyfikacji silnika.

  • #54 08 Wrz 2005 14:48
    Tommy82
    Poziom 39  

    a wzioles poprawke na zmiane wskazan licznika i przebiegu w zwiazku z e zmiana opon ??

  • #55 08 Wrz 2005 15:31
    sampler
    Poziom 16  

    Ja testowalem jeszcze jedna przerobke - przefazowanie walka rozrzadu. Jezeli chcemy osiagnac mniejsze spalanie i niezbyt duze pogorszenie dynamiki to proponuje walek przyspieszyc. Robi sie to przez odpowiednie nawiercenie duzego kola lancuszka rozrzadu tak aby walek przekrecil sie delikatnie w prawo. Rozwiercenie otworow o okolo 2,5 mm. Efekt jest taki: auto dysponuje max momentem przy duzo nizszych obrotach i nie ma sensu go krecic wyzej niz 3,5 tys. Jest jednak jedna wada V max spada - mi sie nie udalo pojechac wiecej niz 110 na tym walku.

  • #56 08 Wrz 2005 17:21
    Tommy82
    Poziom 39  

    kumpel ktory gdzies tam maluszkiem kiedys jezdzic probowal mial z tego co pamietam o ok 8stopni przestawiony

  • #57 08 Wrz 2005 18:01
    Roli
    Poziom 26  

    Nie bawcie sie w żadne turbinki Kowalskiego produkowane w garażu przy pomocy młotka 5kg i zajechanych kleszczy. Zacznijmy od początku. Na początek polecam zrobić głowice, tzn. ściąc prowadnice zaworowe wystające w kanały dolot i wydech, powiększyć minimalnie te kanały (kamień do wiertarki i heja), nastepnie wypolerować wydech na lustro zeby nagar sie nie osadzał. Zgrać głowice kolankiem, żeby nie było uskoków. Splanować głowice ok 1mm (poprawia sie spalanie a nie wzrasta zużycie paliwa), zmodyfikować gaźnik. Jest naprawde wiele materiału na ten temat w necie. Polecam wałem 114 od Pana Świątka, jest to wałek typowo turystyczny i na tym wałku nie wzrasta spalanie, wręcz przeciwnie, słyszałem zdania że spalanie nawet maleje. A podstawowa sprawa jak juz to zapłon, zawory, zbierzność, luzy na łożyskach, etc.

  • #58 08 Wrz 2005 23:58
    OBER1
    Poziom 12  

    A ja mam takie zdanie jak kolega Błażej. Mój wujek pracował kiedyś we fiacie w dziale gdzie testowali silniki, no i oczywiście wszystkie turbinki i inne pierdoły nie dawały oczekiwanych efektów spalanie/moc (taka ściema fiata która z czasem przycichła). Zrobić tak jak napisał Błażej i będzie oki, a jak nie to macie felera których było trochę. Pozdrawiam

  • #59 09 Wrz 2005 21:57
    Mad Max
    Poziom 23  

    picador napisał:
    Panowie , po co się tak meczyć , nie lepiej zmienić auto , po prostu maluch musi nadrobić paliwem by jakoś jeździł choć nie można nazwać tego jazdą

    auto z małym silnikiem może mało palić ale musi nim jeździć dziadek który nie przekracza 70km/h i 2,5 tys obrotów silnika ... nic dodać nic ująć

    postaw go w garażu na zimę na kołki to spali tyle że będzie rekord !!



    Mój kaszel palił na trasie 4,5, w normalnym użytkowaniu gdyby spalił 6, to bym go do huty zapchał, żeby było taniej...A jakim cudem? Wszystkie regulacje silnika inne niż fabryczne, drogą prób i błędów,sprawne łożyska i hamulce...I było toto z 1984 roku...Już 5 lat go nie mam, ale podobno jeszcze jeździ :)

  • #60 12 Wrz 2005 12:11
    pruszek31
    Poziom 10  

    Co do tego czy wziąłem poprwki przy zmianie opon to TAK.W tym jeszcze dodatkowo wymieniłem wszystkie łożyska w kołach i skrzyni również

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME