logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Swiatła dzienne montaz i watpliwosci czy wszystko OK

lovelas1221 28 Kwi 2011 11:59 8096 7
REKLAMA
  • #1 9447423
    lovelas1221
    Poziom 1  
    Witam .Zakupiłem ostatnio światła dzienne i postanowiłem ze sam je zamontuje. Chciałem by światła dzienne zapałały mi się po przekręceniu kluczyka w poz. I i gasły na chwile przy rozruchu silnika. A po włączeni świateł pozycyjnych jak i mijania by światła do jazdy dziennej się nie paliły. Wg instrukcji zasilanie miało iść z + po stacyjce . ja postanowiłem to zmienić ze względu na niski pobór prądu 0,6W i zasilanie poprowadziłem z gniazda zapalniczki .Dodałem jeszcze dodatkowy bezpiecznik 5A.(Zapalniczka uruchamia mi się po przekręceniu kluczyka w poz. I) Dołączam schemat.
    Prosiłbym o opinie co jeszcze powinienem zastosować (póki co wszystko działa jak chciałem ) nie chciał bym by mi się spaliła instalacja lub stal o się coś co nie powinno . Proszę o opinie i sugestie czy wszystko jest ok. czy
    coś należy zmienić.
    https://obrazki.elektroda.pl/9996924100_1303984582.jpg
  • REKLAMA
  • #2 9452980
    talrep
    Poziom 11  
    Według mnie wszystko z tym schematem jest ok. Bardzo podobnie miałem podłączone światełka do jazdy dziennej w swojej mazdzie i śmigałem tak przez 4 lata aż do jej sprzedaży, a światła miałem hella na żarówkach 6w. Jedyna różnica to taka, że prąd miałem pociągnięty z kostki od podgrzewania siedzeń, w które oja mazda wyposarzona nie była.

    Aha, warto zamontować wyłącznik gdzieś na desce, czasami się przydaje ;) Proste odcięcie zasilania.
  • REKLAMA
  • #3 9457282
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie ma potrzeby ciągnąć masy aż z akumulatora, wystarczy ją podłączyć do najbliższego złącza (punktu) masy na karoserii, poza tym podłączenie jak najbardziej ok.
  • REKLAMA
  • #4 9458876
    GSMUnlock
    Poziom 26  
    Wg mnie coś bez sensu.

    Jeśli masz zapalniczkę podłączoną na stałe (np. Fiat), to będą się cały czas świeciły (przy wyłączonych postojowych), a chyba nie o to chodzi. Zasilanie wrzuć podpinając się pod kontrolkę "ładowania" (nie ładuje), gdzie prąd pojawia się w momencie pracy alternatora (oczywiście przez przekaźnik; bezpiecznik 5A do akumulatora i do "30", masa do "85", "86" od kontrolki i "87" do Twojego "30"). Po prostu musiałbyś wrzucić drugi przekaźnik i wtedy będzie grało.
  • REKLAMA
  • #5 9459615
    tzok
    Moderator Samochody
    :arrow: GSMUnlock:
    We wszystkich "współczesnych" samochodach sprzedawanych w UE zasilanie gniazda zapalniczki jest odcinane po wyłączeniu zapłonu (ew. po wyjęciu kluczyka ze stacyjki). Jednocześnie podłączanie jakiegokolwiek dodatkowego obciążenia (i to jeszcze indukcyjnego) pod kontrolkę ładowania jest stanowczo niewskazane i może być szkodliwe, zarówno w starszych samochodach, gdzie przez tą kontrolkę idzie prąd wzbudzania alternatora, jak i w nowszych gdzie jest ona sterowana przez elektronikę.

    Skoro autor tak podłączył (pod gniazdo zapalniczki) i działa mu to prawidłowo to znaczy, że i w jego samochodzie tak jest.
  • #6 9459718
    Zico63
    Poziom 37  
    GSMUnlock napisał:
    (...) Zasilanie wrzuć podpinając się pod kontrolkę "ładowania" (nie ładuje), gdzie prąd pojawia się w momencie pracy alternatora (oczywiście przez przekaźnik;(...)

    Jestem stanowczo przeciwny temu; nigdy nikomu tak nie podłączam.
    Jak Kolega Tzok napisał, do tego złącza nie należy się podłączać z żadnym nowym, w dodatku nieprojektowanym pod dany pojazd urządzeniem. W wielu wypadkach to będzie działać, jednak gwarancji na to dać bym nie dał - a jeśli się posypie sterownik CAN? Po co?
    Nie wiem dlaczego z takim zapałem Koledzy biorą się do tej kontrolki (niektórzy także do kontrolki oleju)? Przecież te lampki biorą tak mało prądu, że podłączenie do linii 15 czy X nie stanowi ryzyka "nieodpalenia'" z wyładowania akumulatora, chyba że już i tak jest "death" :D .
    Mam w swym Golfie TDI reflektory mijania + normalne pozycje włączające się "z kluczykiem" i na nich zapalam, niezauważając trudności, a pobór jest już w TDI konkretny. Przymierzam się do lampek dziennych ale jakoś nigdy nie ma czasu :wink:
    Tak więc te lampki można spokojnie łączyć jak Kolega Lovelas1221 (naturalnie, stosując się do uwag co do zasilania z zapalniczki - jeszcze parę autek ma tam stały plus) i cieszyć się życiem :spoko:
  • #7 9459730
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Można jeszcze inaczej.
    Przekaźnik ze stykiem zwiernym. 30 przez bezpiecznik, małym, bo lampki nie mają dużego zapotrzebowania na prąd, ale bezpiecznik chroni też instalację, 87 na światła dzienne. Cewka wpięta między stacyjkę, a ZASILANIE świateł pozycyjnych. Działać to będzie tak: po załączeniu zasilania, cewka przekaźnika jest zasilana po stacyjce, a masę "łapie" poprzez żarówki świateł postojowych. Jej prąd jest na tyle mały, że te na pewno się nie zapalą. Po załączeniu postojowych, cewka ma z obu stron + i przekaźnik się rozłączy.
    A jak ma być elegancko, to pod kontrolkę oleju lub ładowania podłączyć wyzwalanie układu czasowego, który załączy światła dzienne po określonym czasie.
  • #8 9484729
    GSMUnlock
    Poziom 26  
    Jeśli jest magistrala CAN to tak, ale czy ktoś tu wspominał, że jest?

    Nie wiem, jak jest we "współczesnych" autach (i co dla Ciebie jest współczesnością), najnowsze które mam dostępne to MY 2008 i tam zapalniczka działa na wyłączonym zapłonie, bez kluczyka w stacyjce, także nie sprawdza się to. Inna sprawa, że ów pojazd ma "na stałe" światła mijania (pochodzi ze Szwecji).
REKLAMA