Witam,
mam taki mały problem z klimatyzacją (manualną). Jeszcze z 6-8 miesięcy temu przy jej włączaniu działała bez zarzutu. W 5 minut w aucie było jak w lodówce. Z wywietrzników dmuchało kojące mroźne powietrze.
Teraz jak włączam klimę, to mogę czekać nawet dwie godziny, a ona nawet trochę nie chłodzi.
Zastanawiam się w czym może być problem. Dodam, że ustawiam dmuchawę na poziom 2, włączam obieg wewnętrzny (bo tak zazwyczaj robiłem, chociaż nawet bez niego nic to nie daje), a następnie wciskam przycisk z gwiazdką (czy jak kto woli z płatkiem śniegu).
Na samochodach praktycznie w ogóle się nie znam, więc prosiłbym o jakieś rady. Czy z tym do mechanika, czy do ludzi od klimy (jakiś zakład), czy może jest jakaś inna przyczyna niedziałania tego "systemu".
Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał
mam taki mały problem z klimatyzacją (manualną). Jeszcze z 6-8 miesięcy temu przy jej włączaniu działała bez zarzutu. W 5 minut w aucie było jak w lodówce. Z wywietrzników dmuchało kojące mroźne powietrze.
Teraz jak włączam klimę, to mogę czekać nawet dwie godziny, a ona nawet trochę nie chłodzi.
Zastanawiam się w czym może być problem. Dodam, że ustawiam dmuchawę na poziom 2, włączam obieg wewnętrzny (bo tak zazwyczaj robiłem, chociaż nawet bez niego nic to nie daje), a następnie wciskam przycisk z gwiazdką (czy jak kto woli z płatkiem śniegu).
Na samochodach praktycznie w ogóle się nie znam, więc prosiłbym o jakieś rady. Czy z tym do mechanika, czy do ludzi od klimy (jakiś zakład), czy może jest jakaś inna przyczyna niedziałania tego "systemu".
Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Pozdrawiam,
Michał
