Pytanie jest grzecznościowe ,w imieniu pana bez dostepu do neta.
Z Jego opisu sytuacji, podczas jazdy zaczelo "wyć".Jechal po nierownościach.
Szukalem gdzie by zadać pytanie na sronie serwisu Chevroleta - lipa.
Moje dzialania.
Z ksiązki serwisowej ktory to przekażnik. Zamieniam z drugim obok /bo symbole się zgadzają/ - nic to nie zmienia.
Wyjmuje przekaznik klaksonu - nic się nie zmienia - bez przekażnika !!
Przy wyjętym kluczyku na dojciu jest wciąż 12V.
Pozostaje " rozbabranie" kierownicy dla kogoś kto to łapie ??
Kto pomoże ,lub wie gdzie szukać?
Zrobilem jeszcze taki "myk". Docisnąlem klakson na max. i obracałem kierownicą prawo lewo.
Z Jego opisu sytuacji, podczas jazdy zaczelo "wyć".Jechal po nierownościach.
Szukalem gdzie by zadać pytanie na sronie serwisu Chevroleta - lipa.
Moje dzialania.
Z ksiązki serwisowej ktory to przekażnik. Zamieniam z drugim obok /bo symbole się zgadzają/ - nic to nie zmienia.
Wyjmuje przekaznik klaksonu - nic się nie zmienia - bez przekażnika !!
Przy wyjętym kluczyku na dojciu jest wciąż 12V.
Pozostaje " rozbabranie" kierownicy dla kogoś kto to łapie ??
Kto pomoże ,lub wie gdzie szukać?
Zrobilem jeszcze taki "myk". Docisnąlem klakson na max. i obracałem kierownicą prawo lewo.