Witam. Mam pytanie dotyczące MAP Sensora, który jest u mnie przykręcony do obudowy centralki alarmowej ( typ sensora - BOSCH 0 261 230 008 ) znajdującej się nad skrzynką bezpieczników. Otóż, nie jest on połączony z kolektorem ssącym żadnym przewodem, króciec jest wolny. Natomiast kolektor ssący połączony jest przewodem bezpośrednio z ECU. Czy tak ma to być połączone ? Jeśli tak, to po co w takim razie podpięty elektrycznie jest MAP sensor ? A może dać trójnik i podłączyć jeszcze do kolektora ten sensor ? Z drugiej strony nie chciałbym przedobrzyć z wkładaniem ,,dwóch grzybków w barszcz,, ponieważ auto zachowuje się poprawnie, mało pali i moc też posiada.. Moje auto jest z 05/94r., a z tego co wiem od 08/94r. w MK3 ten sensor montowany był już w ECU. Nie wiem, czy moje ECU jest od samych ,,narodzin,, samochodu bo autko mam z drugiej ręki. Taki stan rzeczy jest od początku posiadania auta, a ten MAP Sensor zauważyłem przypadkowo, gdy wyciągałem centralkę. Kiedyś zaszwankowała mi przepływka i ,,macher,, podpiął autko do VAG-a aby potwierdzić przypuszczenia. Wówczas pokazał się tylko błąd dotyczący przepływomierza, nic nie było o MAP sensorze, że pracuje nieprawidłowo. Ale nie mam też pewności czy w VAG-u taki nie podpięty przewód ciśnienia pokazany jest jako błąd ? Może jest to widoczne dopiero w odczytach z grupy 10 i 11 o ile się nie pomyliłem ?