Mam pytanie dla ekspertów.
Posiadam Seata Cordobę z 2000 r. z sekwencyjną instalacją gazu.
Zauważyłem, gdy silnik jest gorący powietrze zasysa z kolektora wydechowego, bo gdy zatykam tę rurę z boku z lewej strony plastikowej obudowy - to nie ma żadnej reakcji silnika (zarówno na benzynie jak i gazie).
W innych samochodach starszych generacji następstwem zatkania rury była zmiana obrotów lub nawet przygasanie samochodu.
Teraz pytanie, czy tak ma być?
Ewentualnie co może być popsute, jak to sprawdzić?
Niedługo wybieram się w dłuższą trasę i nie chciałbym ewentualnie zagotować silnika.
Posiadam Seata Cordobę z 2000 r. z sekwencyjną instalacją gazu.
Zauważyłem, gdy silnik jest gorący powietrze zasysa z kolektora wydechowego, bo gdy zatykam tę rurę z boku z lewej strony plastikowej obudowy - to nie ma żadnej reakcji silnika (zarówno na benzynie jak i gazie).
W innych samochodach starszych generacji następstwem zatkania rury była zmiana obrotów lub nawet przygasanie samochodu.
Teraz pytanie, czy tak ma być?
Ewentualnie co może być popsute, jak to sprawdzić?
Niedługo wybieram się w dłuższą trasę i nie chciałbym ewentualnie zagotować silnika.