Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat AVB 1.9TDI - tryb awaryjny, inny niż wszystkie(zimny silnik przeładowuje)

01 Maj 2011 10:37 10333 9
  • Poziom 11  
    Witam,

    na tym, jak również na wielu innych forach tematy przeładowania są bardzo popularne, jednak mój przypadek nie pasuje do żadnego innego.

    Samochód na zimnym silniku(ok 50,60st. C) po przekroczeniu ok 3tys. obrotów na 3 lub 4 biegu wpada w trym awaryjny. Komputer widzi jeden błąd: 17965.
    Jeśli auto przeładuje 1, czy 2 razy, to później już śmiga aż miło. Przeganiałem już go nie raz, tydzień jeździłem jak wariat(zmiana biegu tuż przez 4tys.) i nic. Jak się ochłodzi, to znów musi w ten swój tryb wpaść, aby później jeździł dobrze.
    Zrobiłem logi dynamiczne na ciepłym silniku:
    011:
    klik
    010:
    klik
    008:
    klik
    004:
    klik
    003:
    klik
    001:
    klik
    000:
    klik
    Wydaje się być wszystko ok. Jednak proszę oto grupa 011 podczas zimnego silnika - 3 bieg, autko do ok 70st. rozgrzane.
    klik
    Jak widać, przeładowanie i notlauf.

    Zrobiłem także log w basic settings(grupa 011):
    klik
    Sztanga chodzi w górę i w dół dosyć dobrze. Po tym manewrze przygazowałem i ujrzałem za dobą chmurę czarnego dymu, silnikiem zakołysało. Myślałem już, że przeczyściło turbinę. Ucieszony wyjeżdżam, 4 bieg i znów notlauf przed 3tys.

    Rozmawiałem z dwoma mechanikami. Jeden chce czyścić turbinę, drugi wymienić N75. Pierwszy w tym tygodniu ma czas, drugi w następnym będzie miał na podmianę zaworek. Każdy jest pewny swojej tezy, jednak ja nie chcę niepotrzebnie tracić pieniędzy. Co Wy o tym myślicie, któremu zaufać? Mogę coś jeszcze samemu zrobić?

    Pozdrawiam i z góry dziękuję.
  • Użytkownik obserwowany
    Każdemu który wie co mówi.
    Temat wątkowy milion razy 1.9 tdi..
    Może być turbina dobita zawór jak i tak że wężyki uszkodzone.
    Pytanie czy sam chcesz naprawiać czy tylko dopytać?
  • Poziom 11  
    Oboje twierdzą, że wiedzą bo mówią. Jednak każdy mówi co innego :)
    Zaworek wymieniłbym sobie raczek sam. Wymieniałem już wężyk z gruszki prowadzący do N75(był pęknięty). Reszta wygląda naprawdę OK.
    Mechanikiem nie jestem, turbiny nie rozbiorę. Myślałem, że po objawach/logach można stwierdzić, czy winy szukać w turbinie, czy może w osprzęcie?
    Naprawdę mogę auto oddać do mechanika, jednak muszę mieć pewność, że nie wydam pieniędzy w błoto.
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Zrób prosty test na zimnym i ciepłym.
    Sposób trochę kozacki, potrzebujesz wężyk 8mm zwiń go w takie U a drugi koniec podłącz przez trójnik do gruszki przy turbinie, zobacz do ilu zassie słup wody na zimnym silniku a ile na ciepłym.
    Jeśli za każdym razem podciśnienie sterujące jest takie samo to wina leży po stronie turbiny jeżeli inne podciśnienie na ciepłym i zimnym to wina po stronie N75 albo wężyków lub innych problemów z podciśnieniami.
    Można użyć oryginalnego vacuometru.

    Passat AVB 1.9TDI - tryb awaryjny, inny niż wszystkie(zimny silnik przeładowuje)
  • Poziom 33  
    saly napisał:
    Zrób prosty test na zimnym i ciepłym.
    Sposób trochę kozacki, potrzebujesz wężyk 8mm zwiń go w takie U a drugi koniec podłącz przez trójnik do gruszki przy turbinie, zobacz do ilu zassie słup wody na zimnym silniku a ile na ciepłym.
    Jeśli za każdym razem podciśnienie sterujące jest takie samo to wina leży po stronie turbiny jeżeli inne podciśnienie na ciepłym i zimnym to wina po stronie N75 albo wężyków lub innych problemów z podciśnieniami.
    Można użyć oryginalnego vacuometru.

    Passat AVB 1.9TDI - tryb awaryjny, inny niż wszystkie(zimny silnik przeładowuje)


    A co, jak będzie nieszczelność i zassie wodę dalej?
  • Poziom 19  
    Dla mnie sprawa jest jasna. Kierownica przytarta i tyle. Mam dokładnie to samo w swoim A4 AVB i jedynie brakuje mi czasu aby to w końcu zrobić. Objawy mam dokładnie takie same (zresztą to już nie pierwszy raz, już raz była czyszczona) Niestety jeżdżę głównie po mieście i w kolosalnych korkach, więc po roku znowu czeka mnie rozbiórka sprężarki.
    (Poza tym przyznaję się, że to poprzednie czyszczenie zrobione było na odwal się i teraz za to płacę ponowną robotą)
  • Poziom 27  
    BARDZO częsty przypadek, jak się turbo zagrzeje to można cały dzień butować. Dasz wystygnąć to albo ją wysadzisz albo jak wytrzyma to złapiesz tryb awaryjny. Turbo do regeneracji i po problemie.
  • Poziom 11  
    U mnie wystarczyło naprawdę, ale to naprawdę auto przegonić na autostradzie. Od ponad roku żadnego problemu z samochodem, nic nie było rozbierane.
  • Poziom 10  
    Meon napisał:
    U mnie wystarczyło naprawdę, ale to naprawdę auto przegonić na autostradzie. Od ponad roku żadnego problemu z samochodem, nic nie było rozbierane.


    Minęło już trochę czasu więc może napisz czy problem powrócił czy został trwale rozwiązany przez samo przegonienie w trasie ?

    Mam dokładnie tak samo, na niedogrzanym turbo kierownice się blokują pod obciążeniem a na nagrzanym działają idealnie.
  • Poziom 11  
    Jest ok, wystarczy raz na kilka miesięcy ostro przegonić.