Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mój sposób na oświetlenie do roweru.

pier 02 Maj 2011 13:03 21118 16
  • Mój sposób na oświetlenie do roweru.
    Witam.
    Chciałbym zaprezentować oświetlenie roweru jakie udało mi się wykonać dla mojej Żony.
    Najpierw przednia lampka.
    Wybór diody podyktowany był tym że miałem zakupiony kiedyś w DX-ie driver do diody 3W Cree. Więc wybór padł na diodę CREE XP-G R5 z płytka MCPCB i do niej soczewkę o kącie skupienia 25 stopni. Przyznam się że nie miałem pojęcia jak ta dioda świeci, po prostu zakupiłem bo taka mi pasowała do sterownika. Kiedy ją pierwszy raz podłączyłem byłem zaskoczony ile takie maleństwo daje światła (i ciepła).
    Dioda z moim sterownikiem i zasilaniem z ogniwa Li-ion dostaje prąd 1200mA czyli dioda daje niecałe 500lm światła.
    Sterownik nie posiada żadnych trybów.

    Obudowa latarki.

    Długo poszukiwałem materiałów z których można by zrobić obudowę.
    Początkowo chciałem ją zrobić z obudowy modułu zapłonowego od Poloneza ale nie mogłem jej nigdzie znaleźć. I dobrze że tak się stało bo dzięki temu wpadłem na pomysł wykorzystania zużytego siłownika pneumatycznego.
    Jego wymiary były idealne. Otwór po tłoku lekko większy od stara diody a tłok został obcięty na tokarce i pełni rolę radiatora zresztą jak i cała latarka.
    Star przymocowany jest do radiatora śrubkami M3 z użyciem sporej ilości pasty termicznej. Cały radiator zablokowany jest brokiem wkręconym od spodu latarki. W tylnej części radiatora umocowany jest driver. Z tyłu latarki umieściłem gniazdo zasilania które od wewnątrz ma dolutowane na dodatnim biegunie sprężynkę która styka się z odpowiednim polem drivera. Masa zasilania jest na całej obudowie. Zdjęć środka nie mam ponieważ latarka jest skręcona i uszczelniona i nie chciałbym jej teraz rozbierać.
    Od przodu założona jest soczewka razem z drewnianą tulejką na to gumowy oring uszczelniający i odpowiednio docięty kawałek pleksiglasu który mocno dociska oringa spłaszczając go. Wszystkie potrzebne połączenia zabezpieczone silikonem.
    Uchwyt jak widać to po prostu zwykła obejma od rury wodociągowej.
    Myślę że nie wyszło najgorzej. Latarka nie jest mała ale nie ma problemu z grzaniem się.

    Tylne światło.

    Tutaj się nie napracowałem. Wywaliłem cały środek z żarówką na czele wstawiłem kawałek uniwersalnej z diodami i rezystorem 10om. Trochę poprzypalałem plastiki lutownica i gotowe. Płytkę pociągnąłem grubą warstwą lakieru.

    Zasilanie.

    Nad tym też długo rozmyślałem. Chciałem zasilać całość z dwóch ogniw 18650. Nie mogłem nigdzie znaleźć uchwytów na takie akumulatory. Pakietów nie robiłem ponieważ moje ogniwa nie mają dogrzanych blaszek a i rura termokurczliwa do obkurczenia pakietu takiego rozmiaru to spory wydatek. Doszła tez kwestia zabezpieczenia akumulatorów przed nadmierny rozładowaniem. I właśnie kiedyś znalazłem na necie sklep oferujący uchwyty na takie akumulatory w różnych konfiguracjach. Dodatkowo uchwyty posiadają PCB z zabezpieczeniem. Zakupiłem więc holder 1S2P. Rozwiązanie nie jest najlepsze ponieważ PCB odetnie zasilanie gdy napięcie spadnie poniżej 2.5V i stracimy światło. Całość jest umieszczona w sakiewce pod siodełkiem. Dodałem tam również sterowniczek do tylnej lampki na kostce 555 zalany klejem w obudowie po kondensatorze. Od spodu znajduje się włącznik.





    To tyle opisu.
    Jestem zadowolony z mojej pracy a żona jeszcze bardziej.
    Ilość światła jaką daje ta dioda jest naprawdę imponująca. Jadąc późnym wieczorem nie ma człowieka co by się nie gapił co to jedzie :D
    Wiem że są już lepsze diody ale są one drogie i prądożerne a na amatorskie jeżdżenie rowerem po prostu niepotrzebne. Moim zdaniem taka dioda to optymalne rozwiązanie.
    Mam latarkę firmową na SSC P7 z deklarowaną ilością światła na poziomie 900lm i powiem szczerze że nie widzę zbytnich różnic między nią a tą wykonaną przeze mnie. Tylne światło jest dobrze widoczne dodatkowo miga co zwraca większą uwagę. Czas pracy około 2h nie jest imponujący ale to zasługa zużytych już ogniw. Na razie to wystarcz ponieważ żona nie jeździ w długie trasy.

    A teraz kilka fotek.
    Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru. Mój sposób na oświetlenie do roweru.

    Zdjęcia podczas świecenia lampek zrobię w nocy i dopiero zamieszczę.
    W późniejszym czasie zaprezentuje też ładowarkę którą ładuję moje ogniwa.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #2 02 Maj 2011 13:52
    djmtey
    Poziom 17  

    Hej. Projekt bardzo fajny. Sam teraz robię lampkę do roweru na 3x xm-l t6 wysterowanych na prąd 2800mA, czyli powinny dać ok 2700lm. Wykonałeś też bardzo fajną obudowę. Czym ładujesz ogniwa? Jakiej są firmy? PozdrawiaM!

  • #3 02 Maj 2011 15:38
    elektrodom
    Poziom 20  

    A myślałeś może o ładowaniu akumulatorka z ruchu roweru (miniaturowy wiatraczek+prądniczka czy prądniczka przytknięta do koła kiedy zjeżdżamy w dół)? Zrobiłeś oświetlenie roweru dla żony więc zakładam, że zdarza jej się jeździć po ciemku- alternatywne zasilanie może być w cenie;).
    Projekt bardzo fajny, daję+.
    Pozdrawiam

  • #5 02 Maj 2011 16:36
    lukas1121
    Poziom 18  

    Bardzo ciekawy projekt, słyszałeś coś o zastosowaniu cewki i magnesów na szprychach?? takie odwrotne dynamo. Pomyśl nad tym przy odpowiedniej ilości magnesów daje pokaźne osiągi.

  • #6 02 Maj 2011 18:21
    Rafał87xc
    Poziom 10  

    Witam, bardzo fajny pomysł na obudowę, gratuluję pomysłu bo też robiłem podobną lampkę na dwóch xpg-r5 i też zasilam 1200mA, diody szeregowo, wiem że obudowa z radiatorem to największy problem (a przynajmniej dla mnie był problem) więc tym bardziej gratuluję pomysłu. Co do ilości światła to na pewno nie ma 500lm, znalazłem tabele i według niej przy 1200mA ma 399,68lm.

  • #7 02 Maj 2011 18:25
    kitor
    Poziom 34  

    Cytat:
    A myślałeś może o ładowaniu akumulatorka z ruchu roweru (miniaturowy wiatraczek+prądniczka czy prądniczka przytknięta do koła kiedy zjeżdżamy w dół)?


    Są też gotowe piasty, przykładowo seria Shimano Nexus.

  • #8 02 Maj 2011 19:34
    _h3xen
    Poziom 9  

    Witam..
    Cóż mogę powiedzieć jakoś nie podpadła mi do gustu na przednia lampka 4 spore śruby imbusowe (może nałożyć na nie jakaś przykrywkę) i ten kawal aluminium nie za bardzo fajnie wygląda na rowerze może w innych miejscach (oświetlenie pod kamerę outdoor) by to zdało egzamin i lepiej prezentowało, co do tylnej nie będę się wypowiadał. Ogólnie brawa za włożona prace i chęci.
    Pozdrawiam.

  • #9 02 Maj 2011 20:50
    bokuden
    Poziom 15  

    Witam
    Możesz dać jakieś szczegóły konstrukcyjne montażu w siłowniku?
    Też przymierzam się do takiego czegoś,ale nie mam koncepcji,jak to zmontować,może jakieś zdjęcie od środka.
    Pozdrawiam
    P.S.
    Jaki to siłownik?Chodzi mi o skok i średnicę.

  • #10 02 Maj 2011 21:07
    parafka
    Poziom 20  

    pier:
    Jak oceniasz kąt 25 stopni w diodzie?
    Jest optymalny do roweru?

  • #11 02 Maj 2011 22:14
    Paolo1976
    Poziom 24  

    _h3xen napisał:
    Witam..
    Cóż mogę powiedzieć jakoś nie podpadła mi do gustu na przednia lampka 4 spore śruby imbusowe (może nałożyć na nie jakaś przykrywkę) i ten kawal aluminium nie za bardzo fajnie wygląda na rowerze może w innych miejscach (oświetlenie pod kamerę outdoor) by to zdało egzamin i lepiej prezentowało, co do tylnej nie będę się wypowiadał. Ogólnie brawa za włożona prace i chęci.
    Pozdrawiam.


    Obudowa świetna. Wiele fabrycznych konstrukcji stosuje metalowe obudowy pełniące jednocześnie funkcję chłodzącą. Sam widziałem kiedyś lampę fabryczną za 1200zł na diodach dużej mocy, której obudowa była z użebrowanego aluminium. Moim zdaniem autor zastosował rozwiązanie najlepsze z możliwych, gdyż jak sam pisze chłodzenie diody spisuje się idealnie. Pytanie do autora - jak obrobiłeś tę pleksę, że wyszło tak znakomicie? Co bym nie robił, jak delikatnie bym nie obrabiał, to w mojej pleksie po obróbce, po jakimś czasie pojawia się pajęczynka mikropęknięć.

  • #12 03 Maj 2011 03:08
    skaktus
    Poziom 37  

    Myślę że te 500 lumenów jest przesadzone i to znacznie, osiągasz ich około 300. Po pierwsze - nie wysterowałeś jej maksymalnym prądem przeznaczonym dla tej diody czyli 1,5 A - i dobrze

    XPG-R5 z maksymalnego selekcjonowanego binu osiąga 493 lumeny przy 1,5 A !!! - wątpię żebyś miał diodę z selekcjonowanego binu - są dużo droższe niż te "zwykłe".

    Straty na soczewce są znaczne - jakieś 20 %

    Moim zdaniem osiągasz rzeczone 300 lumenów, nie zmienia to faktu że jest to całkiem dobre rozwiązanie dla roweru, jednak kąt 25 stopni jest "za wąski" to nie są światła "długie" z auta.

  • #13 03 Maj 2011 08:05
    pier
    Poziom 23  

    Z tymi lumenami to pewnie macie rację. Tak tylko napisałem bo sprzedawca napisał że przy 350mA dioda osiąga 140lm. Ja jestem zadowolony i z ilości światła jak i kątu soczewki. A soczewka ma 90% sprawności, bynajmniej tak piszą.


    paolo1976 napisał:

    Obudowa świetna. Wiele fabrycznych konstrukcji stosuje metalowe obudowy pełniące jednocześnie funkcję chłodzącą. Sam widziałem kiedyś lampę fabryczną za 1200zł na diodach dużej mocy, której obudowa była z użebrowanego aluminium. Moim zdaniem autor zastosował rozwiązanie najlepsze z możliwych, gdyż jak sam pisze chłodzenie diody spisuje się idealnie. Pytanie do autora - jak obrobiłeś tę pleksę, że wyszło tak znakomicie? Co bym nie robił, jak delikatnie bym nie obrabiał, to w mojej pleksie po obróbce, po jakimś czasie pojawia się pajęczynka mikropęknięć.


    Całkiem normalnie obrabiam pleksę. Docinam brzeszczotem a później pilniczek. Moja pleksa jest mocno dociśnięta do oringa i widzę że też ma kilka mikropęknięć.

  • #14 03 Maj 2011 14:13
    markovip
    Poziom 34  

    Strumień świetlny diody LED w dużej mierze zależy od temperatury złącza. Jednak przy tak pokaźnym rozmierzę radiatora nie powinno być problemów ze spadkiem wydajności diody.

    Straty na dzisiejszych optykach to 7-10%. Ja stosuję w swoich lampkach rowerowych soczewki PMMA, z projekcją 25* x 75* i przezroczystości 93%.
    Kąt 25* jest idealny.

    Pozdrawiam

  • #15 03 Maj 2011 14:36
    djmtey
    Poziom 17  

    Kąt świecenia każdy powinied dobrać indywidualnie. Dla mnie idealny jest ok 14*. PozdrawiaM!

  • #16 10 Cze 2011 20:23
    mateusz717828
    Poziom 10  

    zamieść jeszcze fotki jak świeci to twoje cudeńko w nocy;)

  • #17 11 Cze 2011 17:58
    dwpl
    Poziom 23  

    markovip napisał:
    Kąt 25* jest idealny.


    Chyba do lasu.

    Jak śmiem sądzić, żona piera nie jeździ po lasach, tylko po drogach publicznych, ścieżkach rowerowych. W pionie wystarcza 10deg, w poziomie kwestia dyskusyjna, ale w okolicach 45deg zaczyna być wystarczająco, przy większych kątach wypada profilować gęstość światła w zależności od kątu.

  Szukaj w 5mln produktów