pomysł na podgrzewane lusterka
Mam pomysł na podgrzewane boczne lusterka do samochodu. Od razu mówię, że nie wiem jak to jest rozwiązane w praktyce dlatego niektórym może się to wydać idiotyczne. Otóż w zime każdy wie jak dużym problemem są ciągle zaśnieżone boczne lusterka, które uniemożliwiają bezstresowe poruszanie się po drodze. Mój pomysł jest taki (być może nie będę oryginalny, bo ktoś tego już przede mną próbował): Dobieramy się do szkła lusterka, a raczej do jego tyłu. Potrzebne będzie wyszukanie kawałka płaskiej blachy aluminiowej, o rozmiarach zbliżonych do lustra. Wycinamy ja na rozmiar i przyklejamy na tylnią ściankę (taśma przewodząca ciepło lub ewentualnie cienka taśma dwustronna). Następnym krokiem będzie przymocowanie do aluminium dwóch (powiedzmy) tranzystorów o dużej mocy traconej. I teraz trzeba byłoby wyszukać takowe oraz wykonać, układ sztucznie obciążający je. Jakoś mi nie szło szukanie po katalogu (bo co z tym obciążeniem). I na razie przewidziałem motyw z LM318 ze zwartym wyjściem. Układ ten będzie niby pracował na zwarciu (posiada układ przeciwzwarciowy) i oddawał maksymalna moc na radiator średnio 15W. Ale jakoś mi się nie wydaje, aby to był dobry pomysł (jest prosty ale...). Czy w temperaturze -10 stopni dwa układy o mocy w sumie 30W szybko poradzą sobie z lusterkiem? Jeżeli ktoś ma jakiś ciekawszy pomysł niech da znać na ten temat.
Mam pomysł na podgrzewane boczne lusterka do samochodu. Od razu mówię, że nie wiem jak to jest rozwiązane w praktyce dlatego niektórym może się to wydać idiotyczne. Otóż w zime każdy wie jak dużym problemem są ciągle zaśnieżone boczne lusterka, które uniemożliwiają bezstresowe poruszanie się po drodze. Mój pomysł jest taki (być może nie będę oryginalny, bo ktoś tego już przede mną próbował): Dobieramy się do szkła lusterka, a raczej do jego tyłu. Potrzebne będzie wyszukanie kawałka płaskiej blachy aluminiowej, o rozmiarach zbliżonych do lustra. Wycinamy ja na rozmiar i przyklejamy na tylnią ściankę (taśma przewodząca ciepło lub ewentualnie cienka taśma dwustronna). Następnym krokiem będzie przymocowanie do aluminium dwóch (powiedzmy) tranzystorów o dużej mocy traconej. I teraz trzeba byłoby wyszukać takowe oraz wykonać, układ sztucznie obciążający je. Jakoś mi nie szło szukanie po katalogu (bo co z tym obciążeniem). I na razie przewidziałem motyw z LM318 ze zwartym wyjściem. Układ ten będzie niby pracował na zwarciu (posiada układ przeciwzwarciowy) i oddawał maksymalna moc na radiator średnio 15W. Ale jakoś mi się nie wydaje, aby to był dobry pomysł (jest prosty ale...). Czy w temperaturze -10 stopni dwa układy o mocy w sumie 30W szybko poradzą sobie z lusterkiem? Jeżeli ktoś ma jakiś ciekawszy pomysł niech da znać na ten temat.