Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling

kazmir 03 Maj 2011 11:13 21454 35
  • Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling

    Witam.
    Chciałem się podzielić wrażeniami z budowy wzmacniacza na bazie gotowego projektu AVT 2671.

    Od długiego czasu kość ta nie dawała mi spokoju i rodziła pytania, czy lepiej zagra, np. od WS 503, którego posiadaczem jestem od nowości. Układ stary jak świat, ale po przeczytaniu wielu opinii na forach, dostrzegłem, że są bardzo różne. Przyszła więc w końcu pora na własne doznania.
    Zanim przejdę do opisu, chciałbym prosić o wyrozumiałość. Nie jestem z zawodu i wykształcenia elektronikiem, a na dodatek wiele moich tematów lądowało w koszu. Trochę szkoda, bo być może przez nadgorliwość moderatorów człowiek nie ma szansy nauczyć się rozwiązywania problemów mimo chęci pomocy innych. Skoro są takie założenia – mówi się trudno. Przeglądając ten wątek:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic252669.html
    i ten:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1945072.html
    pomyślałem sobie, że może nie będzie tak źle i może ten temat nie wyląduje w koszu.

    Po lekturze opisu AVT 2671 doszedłem do wniosku, że trzeba zrobić, co tylko się da, aby dać układowi TDA 7294 jak najlepsze chłodzenie. Oprócz typowego chłodzenia zastosowałem małe wiatraczki schładzające strukturę kości, a przede wszystkim nóżki układu. Jak orientacyjnie wyliczyłem - układ ma powierzchnię przylegania do radiatora 2,9 cm kw. Natomiast 15 nóżek daje 0,6 cm kw. Wydaje mi się, że warto jest o ten kawałek oddawania ciepła powalczyć, na pewno nie zaszkodzi, a jeśli taki zabieg pomoże, to chyba właściwa droga. Oczywiście układ przykręcony jest do radiatora bez przekładek izolujących, aby nie zmniejszać przewodności cieplnej. Radiator został odizolowany od obudowy. Układ sam w sobie (miejsca na elementy na płytce) zawiera automatyczne sterowanie wentylatorami. Jednak nie byłem przekonany do takiego rozwiązania. To, co ma iść na głośnik, niech sobie idzie bez niespodzianek i zakłóceń. Całość miała być w założeniach prosta i „sztywna”. Nie jest to więc wzmacniacz dla Amerykanina.
    Układ został zmontowany z elementów kupowanych w różnych miejscach (kupiłem tylko samą płytkę do AVT 2671). Po zmontowaniu uruchomiłem prze żarówkę 60 W, ale na szczęście nic się nie wydarzyło. Układy lewy i prawy odpaliły bez najmniejszych problemów.

    Zasilacz:

    Zasilacz nie przez przypadek jest trochę za mocny, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po dokupieniu drugiego trafa będzie można tym zasilić jakiś nowy projekt 300-400 W Trafo 300 W 2 x 28 V.




    Trafo częściowo separowane blachą miedzianą (wejście sygnału również).
    Dla mnie przynajmniej, ciekawostką są kondensatory, które nabyłem okazjonalnie. Robią wrażenie śruby, którymi są przykręcone. Zalety można ująć lub dodać w prosty sposób. Napięcie w spoczynku, jakie idzie na końcówkę to 41 V.

    Obudowa:

    Obudowa to magnetofon dwukasetowy Diory. Jak to mówią - lepiej wybudować dom od podstaw niż przerabiać. Coś w tym jest, ale mam za to obudowę 440 mm pasującą mi do zestawu. Końcowy efekt ocenicie sami. Obudowa wymusiła pewne rozwiązania, więc musiałem dokupić jeszcze jeden kit – AVT 2375. Pięciopunktowy wskaźnik wysterowania.
    Po dopasowaniu odpowiednich rezystorów dałem potencjometr kalibrujący miernik. Zaleta tego jest taka, że wykorzystałem pusty otwór i dodatkowo można ustawić sobie próg odkręcenia wzmacniacza podczas grania. Można też całkiem „zgasić” wskaźniki.

    Chłodzenie:

    Ponownie obudowa wymusiła wykorzystanie czterech izostatów. Wentylatory pracują w ten sposób:
    *Pierwszy od lewej - załącza główne wentylatory na 50% ich obrotów. Wiatraki to typowe od PC-ta (12 V) połączone w szereg.
    *Drugi - załączenie na 100%/obr. głównych
    *Trzeci - robi to samo z małymi wiatrakami 50%
    *Czwarty - załączanie na 100%/obr. małych.
    Zaletą IMHO jest, że radiatory zanim się nagrzeją, to już są chłodne. W automatyce ten próg przesuwa się mocno w górę zabezpieczenia termicznego układu. LEDy na panelu wentylatorów sygnalizują oczywiście ich pracę. Można dać podświetlane wiatraki główne. Jest to kolejny wydatek, ale może warto. Oprócz bajeru widać po prostu, czy się kręcą.

    Może komuś przypadnie do gustu kontrolka stanu zasilacza. Są to dwa LEDy sygnalizujące -41 V i +41 V zasilacza. Zrobiłem tylko mały błąd. W LEDach trzeba pomalować boczne krawędzie czarną farbą lub rozdzielić je paskiem folii przed wklejeniem. Następuje wtedy większa selektywność świecenia przy zaniku któregoś napięcia.

    Wrażenia próby:

    Na 8-omowych kolumnach sprzęt jest wyraźnie mocniejszy od WS 503. Podczas dość głośnego grania radiatory bez załączonych wiatraków są ciepłe ok. 40–50 stopni Celsjusza. Bałem się podłączyć kolumny 110 W i 80 W równolegle (patrz: zdjęcie), ale co tam - najwyżej będzie bum. Mocno się zdziwiłem, kiedy po odpaleniu na 4 omach, sprzęt pokazał, co potrafi. Ciężko to sprawdzić w pokoju o powierzchni 20 m kw. Można słuch stracić. Wiatraki są włączone (duże i małe) na 50% i temperatura, tak jak widać na mierniku. Napięcie na zasilaczu też mnie wprawiło w pozytywne zdziwienie. Pomiary robione po około 30-minutowym słuchaniu na granicy bólu uszu. Potencjometry sygnału wejściowego nawet nie dojechały do połowy zakresu. Dodam tylko, że podczas uruchamiania, jak i już na gotowym zabudowanym wzmacniaczu nie słychać żadnych szumów, drumu i przydźwięków, itp. Gorzej wypada WS 503 pod względem szumu na „odkręconej gałce”.
    Ładnie też pracuje płynne załączanie kolumn. Nie ma tego walnięcia jak w WS-sie.

    Koszty:

    Główne wydatki to zakup trafa 120 zł, kondensatory - 50 zł, a reszta to typowe koszty części elektronicznych. Z kolei obudowa, wiatraki i radiatory - z odzysku.

    Mam pytanie do kolegów z Warszawy. Czy ktoś ma wiedzę i warunki do wykonania pomiarów na tym sprzęcie pod sztucznym obciążeniem? Może watro się przekonać, ile to wacików wyciągnie, czy super chłodzenie warto było robić. Ja takiej wiedzy nie posiadam ani sprzętu pomiarowego.
    Drugie pytanie - czy kondensatory w zasilaczu (co to za firma?) są jakościowo odpowiednie?

    Czekam na Waszą opinię o moim pierwszym zbudowanym własnoręcznie wzmacniaczu.
    Pozdrawiam.


    Budowa i składanie:


    Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling


    Próby:

    Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling


    Fajne!
  • #2 03 Maj 2011 13:27
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Witam. Mi się podoba, szkoda tylko, że tak bardzo Ci zależało na obudowie, żeś rozwalił dzieło Unitry.

    Spory plus za baterię kondensatorów...ostatnio zaobserwowałem pewnego rodzaju skłonności partacze na forum odnośnie tej części wzmacniaczy.
    Robienia zasilacza do wzmacniacza, to ludzie mogą się od Ciebie uczyć ;)
    Napisy...pozostawiają trochę do życzenia, bo na tej karteczce to zapewne się kiedyś to zniszczy.

    Minus za bałagan w przewodach.

    Martwi mnie jeszcze ten wentylator nad układami końcówek mocy, ponieważ on tam jest raczej zbędny, tylko miesza powietrze w obudowie, nic więcej...a szkoda.

    Wzmacniacz najbardziej mi się podoba...ze wszystkich(na elektroda.pl) na tym TDA.

    Solidnie wykonany, estetycznie.

    To teraz czekam/my na konstrukcje oparte o tranzystory ;)
    Jeśli mogę zasugerować, to na następną będzie dobry eltron :)

    Gratuluję i życzę sukcesów. :)

  • #3 03 Maj 2011 13:41
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    I tak na forach rodzą się mity. Zrobiłeś tłusto przesadzony wzmacniacz - spisuje się wyśmienicie bo niby czemu by nie miał? Tylko, że okrojony o połowę dysponowałby takimi samymi parametrami.

    1. Chłodzenie ważna sprawa, ale wiatraki na nóżkach układu to nieporozumienie. Jest to co prawda jakiś procent powierzchni, lecz chłodzony tylko powietrzem co przy chłodzeniu głównej części scalaka radiatorem daje tyle co nic. Odpal sinus 30W na 10 minut zmierz temperaturę radiatora i sprawdź o ile zmieni się po włączeniu drugiego wiatraka (tego na nóżki). Zwłaszcza przy tak wydajnym chłodzeniu głównym.

    2. Trafo 300W, temat wałkowany 1000000 razy. jedyne za brzmi "takie akurat miałem"

    3. Mostek 25A... 6-8A robi robotę, w dodatku szkoda na niego radiatora - przykręcić do obudowy.

    4. Jeżeli masę do głośnika pobierasz z głównych kondensatorów to tuż przy kości wstaw kondensatory maks 100uf bo psujesz DF.

    5. Te radiatory mają bardzo dużą wydajność, ale tylko gdy współpracują z wiatrakiem. Mają zbyt ciasno żeberka żeby dobrze chłodzić bez wymuszonego obiegu. Stąd też słabo nadają się do domu gdzie wiatrak może po prostu przeszkadzać. Warto więc byłoby się pokusić o sterowanie wiatrakami z automatu. Nie wpływa to na jakość całości - zwłaszcza gdy słuchasz na altonach:)


    Czy regulacja głośności jest pasywna? Jakie zastosowałeś potencjometry?

    Czy ja dobrze widzę mostek 25A do zasilania ledów?

  • #4 03 Maj 2011 14:25
    Kaz K
    Poziom 20  

    Tak obserwuję różne konstrukcje wzmacniaczy na elektrodzie i jedno mnie zawsze zastanawia czego autorzy lubią słuchać szumu wentylatorów czy muzyki . Budując wzmacniacz postawiłbym całkowicie na chłodzenie pasywne (no chyba że to ma być "piecyk" na imprezy), ale do mieszkania, gdzie stosunkowo cicho słuchamy muzyki to nieporozumienie (ale to moje zdanie, bo mnie każy szum przeszkadza jak słucham muzyki).
    Podziwiam autora tego wzmacniacza za zapał a jeśli do tego zadowolny jest z efektów i jakości muzyki to wszystko w porządku. Chociaż ostateczny wygląd nie podoba mi się .

  • #5 03 Maj 2011 15:32
    kazmir
    Poziom 15  

    Dj Joker dzięki za miłe i budujące słowa.
    Zanim rozwaliłem dzieło Unitry pytałem się na Wolumenie, czy ktoś to przygarnie za piwo? Zero odzewu no to dzieło żyje teraz innym życiem. Starałem się dawać przewody jak najkrótszą drogą, żeby nie było niepotrzebnych pętli. Zawsze można je pochować, ale będą długie odcinki. Co wybrać nie mam jeszcze takiego doświadczenia.
    Naklejki są pokryte matową przezroczystą folią (nie wytrą się na pewno). Zdaje sobie sprawę, że część napisów została pseudo złota nowe są białe, ale zapewniam jak zdecydujecie, że wzmak stanie do jakiegoś konkursu to wykleję cały nowy front panel :-)

    Chaka. Dzięki za krytykę.
    Trafo było celowo kupione mocniejsze (czyt. opis)
    Z mostkiem nie wiem czy warto sobie zawracać głowę. 15A kosztuje 3,50, a 35A 4 PLN. Natomiast z twoją uwagą odnośnie radiatora na mostku jeśli mogę to podyskutuje. Można mostek oczywiście przykręcić do obudowy, ale trzeba zaleź nowe miejsce trzeba dać dłuższe przewody, które trzeba schować, bo oberwie się za bałagan za kable. Tak mam bardzo zwarty moduł zasilacza bez zbędnych przewodów.
    Drugi mostek zasila wskaźnik wysterowania 4 wiatraki i sygnalizację.
    Regulacja pasywna zwykłe potencjometry. Może jeszcze dobuduję jakiś przedwzmacniacz?
    Jeszcze do pkt.5 Też nie do końca masz rację. Zwróć uwagę jak postawione są radiatory, a jak układ pracuje w Pc-cie? Jest tu dobry przepływ powietrza od dołu do góry i to działa :-)
    Kaz K
    W zasadzie miał być to "piecyk" na małe imprezy, ale zapewniam ciebie, że na 8 omach w domu wiatraki są zbędne i można się delektować ciszą.

    Odnośnie pomocniczego chłodzenia widzę, że są głosy na nie, ale żeby to stwierdzić na 100% wydaje mi się, że należało by to pomierzyć.

  • #6 03 Maj 2011 17:24
    marti_944
    Poziom 28  

    Witam!

    Fajnie wykonane, ładnie zmontowane. Obudowa wygląda całkiem ładnie :).
    Ogólnie widać, że trzyma się kupy wszystko. Napracowałeś się, widać, masz za to duży plus. Świetnie, że oddzieliłeś ekranem część zasilacza od części wzmacniacza. A fakt, że Ci się podoba wystarczy za wszystkie pochwały.

    Teraz odrobinę (bo nie więcej ;) ) krytyki:

    Za dużo wentylatorków... ale jeśli takie były założenia i Ci to nie przeszkadza to ok.
    Spory zamęt w przewodach nad płytką tego kontrolera od wentylatorów... uporządkuj - będzie świetnie.

    Teraz małe pytanko: czy ten kit AVT http://sklep.avt.pl/p/pl/48107/uniwersalny+mo...da7294+-+zestaw+do+samodzielnego+montazu.html ?

    Czyli te radiatory z wentylatorami są w komplecie ?

    Pozdrawiam! \m/

  • #7 03 Maj 2011 17:31
    DelphiX
    Poziom 12  

    Witam! Bardzo podoba mi się Twoja konstrukcja, daje 5 na 6 . Proponuje zrobić prościutki układ do sterowania wentylatorami od biedy np lm317 + NTC .

    W jaki sposób wykonałeś napisy na płytę czołową ??

  • #8 03 Maj 2011 17:36
    marti_944
    Poziom 28  

    Cytat:
    W jaki sposób wykonałeś napisy na płytę czołową ??

    Zapewne papier kredowy + drukarka laserowa + termotransfer.

    pozdrawiam!

  • #9 03 Maj 2011 18:00
    badworm
    Poziom 18  

    kazmir napisał:

    Trafo częściowo separowane blachą miedzianą (wejście sygnału również)

    Będę się powtarzał aż do znudzenia: ekranowanie transformatorów sieciowych blachą miedzianą da taki sam efekt, co ekranowanie papierem czyli żaden. Żeby sensownie stłumić składową magnetyczną (tylko o takiej można mówić w przypadku transformatorów pracujących przy częstotliwości 50Hz) to potrzeba ekranu stalowego o grubości kilku-kilkunastu mm lub ekranu wykonanego ze specjalnej blachy o dużej przenikalności magnetycznej. Z polem rozproszenia transformatorów (które dla toroidów jest minimalne) należy walczyć przez odpowiednie umieszczenie transformatora względem reszty urządzenia (czasem obrócenie go o 90 stopni może dać znaczną poprawę), właściwy projekt płytek drukowanych i prowadzenie przewodów tak, by minimalizować pętle. A ekran miedziany nadaje się do tłumienia pola elektrycznego, np. dla ochrony obwodów w.cz.

  • #10 03 Maj 2011 18:06
    Elemaniac
    Poziom 9  

    Dorzucę swój krytyczny głos :)
    A więc do rzeczy: wykonanie w miarę ok, jest jednak parę rzeczy, do których można by się przyczepić. Mianowicie przede wszystkim, tak jak już tu paru kolegów wspomniało zasilacz jest dosyć nadmiarowy, ale to jeszcze bardzo nie razi. Mógłbyś też nieco bardziej przemyśleć prowadzenie przewodów w środku, trochę podejrzanie to wygląda na zdjęciach. No i trzecia rzecz, być może to jakieś moje widzimisie, ale chyba lepiej by było gdybyś dał większe radiatory, wychodzące poza obudowę na tył, a z przodu zrobił jakiś jednolity, porządny front. Jednak biorąc pod uwagę, że to pewnie pierwsza lub jedna z pierwszych twoich konstrukcji to i tak jest nieźle :) Pozdrawiam

  • #11 03 Maj 2011 18:29
    Pafnucy
    Poziom 13  

    kazmir napisał:

    Ledy na panelu wentylatorów sygnalizują oczywiście ich pracę.


    W jakim celu jest ta cała sygnalizacja? Po co ta wiedza dla słuchacza że sie wentylatory obracają, albo stan napięcia na zasilaczu. Moim zdaniem to bezsensowne zajmowanie powierzchni na płycie czołowej. Jestem tego samego zdania co Kaz K. Też nie chciał bym słuchać szumów wentylatora razem z muzyką.

  • #12 03 Maj 2011 22:58
    Dj Joker
    Poziom 26  

    Co do zasilacza...Panowie...mostek nikomu nie zawadzi...za to gwarantuje pewność, zatem czemu nie? Były przypadki że podczas włączenia gdy kondensatory pobierają duży prąd, mostki się uszkadzały...zatem przy takiej różnicy cenowej lepiej dać większy...jedynie co to mostek może być bez radiatora. Filtracja?Też od przybytku głowa nie boli, zatem nie ma najmniejszego problemu. Jedynie trafo...faktycznie połowę słabsze by wystarczyło, a koszt byłby sporo mniejszy...

    To pierwszy wzmacniacz kolegi...Bądźmy wyrozumiali.

  • #13 04 Maj 2011 00:06
    Ele_Tronik
    Poziom 13  

    Moim skromnym zdaniem wzmacniacz wyszedł ci bardzo dobrze ;] O wiele lepiej niż mój który widzę że wymieniłeś na początku ;)
    Zastosowałeś obudowę po magnetowidzie. Ja miałem podobną obudowę toszkę niższą Lecz zastosowałem tą po DvD teraz widze że nie bylo to najlepsze rozwiązanie ;]

  • #14 04 Maj 2011 07:09
    kamil_cb
    Poziom 17  

    Witam.

    Bardzo fajny wzmacniacz, jeśli ma służyć na imprezki to wygląd pasuje, do użytku domowego...no nie bardzo już ;)

    Te wentylatorki nad nóżkami scalaka są raczej zbędne, ale trzeba potwierdzić pomiarem temperatury.
    TDA ma to do sobie że przy 4Ω bez wydajnego (naprawdę wydajnego) chłodzenia zacznie robić cyrk i zaśmierdzi w ostateczności-ot taki urok kostki...

    Obudowa, estetycznie, choć za dużo gałek, przycisków etc ;)

    Zasilanie jak do TDA to spokojnie starczające z dużym zapasem...

    Prowadzenie przewodów to rzecz której trzeba się nauczyć, skoro nic nie brumi, szumi, trzeszczy to ok

    Pozdrawiam

  • #15 04 Maj 2011 09:25
    Jarosx9
    Poziom 35  

    Pamiętam jak kiedyś robiłem swój pierwszy wzmacniacz na 4xTDA7294 (dwa mostki) to też z zasilaczem przesadziłem ostro bo dałem transformator 600W.
    Zresztą lepiej przesadzić niż dać za mały żeby się grzał, topił itp.

  • #16 04 Maj 2011 14:14
    Andrev1991
    Poziom 12  

    Mam pytanie. Gdzie kupiłeś kondensatory do zasilacza?

  • #17 04 Maj 2011 14:46
    398216
    Usunięty  
  • #18 04 Maj 2011 21:12
    kazmir
    Poziom 15  

    Kilka odpowiedzi dla pytających.
    marti_944
    Mogę się zapytać przy okazji, ale nie sądzę, żeby były radiatory z wiatrakami.

    DelphiX
    Mam w rodzinie człowieka co ma pracownię reklamy :-). Na specjalnej drukarce można coś wydrukować.

    Andrev1991
    Na Wolumenie

    dj-MatyAS dzięki jak i pozostałym forumowiczom za cenne opinie, które wezmę pod uwagę jeśli na coś się jeszcze "targnę" :-)

    Dlaczego takie chłodzenie? Jeśli poświęcicie chwilę uwagi na przeczytanie tylko tego kawałka tekstu, może łatwiej będzie zrozumieć co mną kierowało. Autor tego opracowania ( Piotr Górecki całość opisu w projekcie AVT2153)
    http://sklep.avt.pl/p/pl/40200/wzmacniacz+100...da7294+-+zestaw+do+samodzielnego+montazu.html
    Pobierz opis w formacie PDF strona 4. (nie wiem jak dodać pdf.:-()
    napisał:

    "Choćbyś nie wiem jak zwiększał radiator, nie masz wpływu na wspomniane wąskie gardło związane z przepływem ciepła ze struktury półprzewodnika do radiatora".

    Chciałem to "wąskie gardło" rozszerzyć. Stąd pomysł na dodatkowe chłodzenie. Dodatkowe schłodzenie obudowy i nóżek. Jestem przekonany na 100%, że to nic nie szkodzi, a może pomóc, wtedy kiedy wzmak będzie grał na pograniczu odcinki termicznej układu. Na ile jest to efektywne? Bez pomiarów samym gdybaniem nie przekonamy się.

    Wielu z was IMHO przesadza z tą słyszalnością wiatraków. Słuchając w pokoju np 20m kw siedzimy od sprzętu 4-5m. Nie ma takiej opcji, żeby usłyszeć ciche wiatraki w dodatku pracujące na pół napięcia znam. Jeszcze raz podkreślam nie ma potrzeby ich załączania podczas spokojnego grania w domu. Może jednak te suto i przaśnie ma swoje zalety takie, że w domu bez chłodzenia można słuchać "audiofilsko", a na imprezie dać ognia. Sam nie wiem :-)

    Płyta czołowa to fakt. Mnie też nie do końca się podoba, ale jak napisał dj-MatyAS "obudowa - miałem = wykorzystałem" trochę pracy zero wydatków i jest. Może następnym razem pokuszę się o projekt w AutoCAD i płytę czołową wytnę laserem. Żaden problem, bo to mogę zrobić sam, ale wydatek za cięcie plus materiał będzie już spory.

  • #19 05 Maj 2011 12:21
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    O ile do baterii kondensatorów i transformatora można dorabiać jakąś ideologię/teorię, o tyle stwierdzenie, że powierzchnia TDA jest wąskim gardłem jeśli chodzi o chłodzenie, jest mocno naciągana. Ostatecznie jest cała masa końcówek mocy, do których takie stwierdzenie by pasowało, a jakoś konstruktorzy sobie z tym radzą nie stosując chłodzenia wymuszonego. W Twoim przypadku wystarczyło by radiatory umieścić po za obudową (sprawdziłem to nie tylko ja). Moim zdaniem więcej korzyści przyniosło by przemyślane rozmieszczenie modułów i prowadzenie przewodów niż taka liczba wentylatorów. Natomiast jeśli już robiąc wzmacniacz, gdzie potrzebna była by wentylacja wymuszona, to raczej lepszym pomysłem było by sterowanie automatyczne. W Twoim przypadku istniejące otwory można było by wykorzystać do selektora wejść. Takie gniazda montażowe dla bezpieczników, aż się prosi umieścić w obudowie ze względów oczywistych. Nie mniej gratuluję pierwszej konstrukcji i pozdrawiam.

  • #20 05 Maj 2011 20:16
    themichal
    Poziom 17  

    Całkiem nieźle a nawet rewlacyjnie , ja bym dał układy na środku radiatora to by był większy odbiór a raczej radiator na większej powierzchni by sie nagrzał.mogłeś zrobić lepszy front ale jak ci sie podoba to nic nam do tego .
    P.S. Masz podobny mikser do mojego(behringer mx 802a).

  • #21 09 Maj 2011 18:35
    marti_944
    Poziom 28  

    Witam ponownie. Planuję użyć podobnej obudowy i mam małe pytanko odnośnie tej: jakie są jej dokładne wymiary i co to za model magnetofonu ? :)

    Pozdrawiam! \m/

  • #22 09 Maj 2011 23:24
    kazmir
    Poziom 15  

    Diora MDS 4461
    440 x 260 x 110 (bez nóżek)

  • #23 22 Sty 2012 21:06
    kazmir
    Poziom 15  

    Chciałbym zrobić przedwzmacniacz do tej końcówki mocy. Jak wyglądają parametry np: ultraniskoszumowy przedwzmacniacz na SSM2210 i na TDA1524A (kit AVT) do takiego fabrycznego np ROTEL RC-971 ?

    Może ktoś coś podpowie ciekawego?

  • #25 22 Sty 2012 22:59
    kazmir
    Poziom 15  

    Czytałem. :-)
    Jeśli można to coś takiego:

    http://sklep.avt.pl/c/pl/38_862/1/2/0/long/przedwzmacniacze+audio.html

    Cena do przełknięcia, co prawda tych drogich układów nie ma, ale jest podstawka - później można dokupić.

    Dostałem za free cały kompletny wzmacniacz WS 442 Piękna obudowa do przeróbki. Na te piękne radiatory można zarzucić TDA7294 (chyba nawet trafo podpasuje 37V zasilanie), a dodatkowo mieć dobry przedwzmacniacz. Dodatkowo są wejścia przełączniki i bonus wejście - wyjście na korektor przez które mógłbym sterować dodatkową końcówkę mocy. Tego fabrycznego toru przedwzmacniacza nie warto podobno reanimować ze względu na jego kiepskie parametry?

  • #26 23 Sty 2012 11:02
    398216
    Usunięty  
  • #27 24 Sty 2012 00:33
    kazmir
    Poziom 15  

    Rozważałem ten układ AVT2408 B, ale tak mnie parametry omotały, że nie zauważyłem braku regulacji! Masz rację! Może coś byś mógł zaradzić czy dać linka do konstrukcji z, którą sobie poradzę?

  • #28 24 Sty 2012 14:19
    398216
    Usunięty  
  • #29 24 Sty 2012 16:31
    kazmir
    Poziom 15  

    :-) Coś się dogadać nie możemy :-)

    Chodzi o ten projekt, a nie o przedwzmacniacz mikrofonowy.
    Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling

  • #30 30 Sty 2012 16:39
    kazmir
    Poziom 15  

    Zdecydowałem się na mniej ambitny plan i pozostaje przy fabrycznym przedwzmacniaczu WS 442. Czy ktoś z kolegów mógłby zaznaczyć czerwonym kółkiem które elementy warto by wymienić co by poprawić trochę parametry?

    Stan części ze schematu odpowiada elementom na płytce.
    Zasilanie tego przedwzmacniacza to prawie 50V Powinno być 44V, czy to nie za dużo?

    Może ktoś chciałby się zamienić na srebrny front panel? Potrzebuję czarnego.

    Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling Wzmacniacz TDA 7294 Super Cooling

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME