Problem niby banalny ,ale nie mam narazie czasu szukać przyczyny, a mnie denerwuje: wycieraczki nie pracują na pełnej powierzchni przedniej szyby od kilku dni,tzn nie dosuwają się do końca ,pozostaje ok 20° niestartego miejsca, gdy pociągnie się dalej wycieraczkę to idzie do końca z lekkim przeskokiem, ale póżniej już nie, jak myślicie, mogło przeskoczyć na stożku czy moze wyłączniki w silniczku się pokosiły ,zużuły czy coś w tym stylu, samochód ma 230tys km