Witam serdecznie. Piszę po raz kolejny gdyż ostatnio nie dowiedziałem się zbyt wiele. Przeglądałem tematy na forum ale żaden nie pasował do objawów jakie się pojawiają u mnie. Przechodząc do sedna. Ventylek szarpie na obrotach DO 1400 następnie jest ok aż w zakresie 2000-2200 znów szarpanie. Na benzynie to nawet gorzej jest bo jak wrzucę którykolwiek bieg i np jadę z góry nie naciskając gazu (chamuję silnikiem) to mi zaczyna telepać całym autem. Zaznaczam na benzynie. Na gazie jest lepiej, tyle ze w tych zakresach co wyżej szarpie. Wyżej od 2200 jest już ok. Nie ma spadku mocy ani nic z tych rzeczy. Często jak stoję na światłach i ruszam to tak jakby go muliło przy dodawaniu gazu, kilka razy nawet zgasł. Ale robie tak, że zanim ruszę to troszkę go przegazuję i ruszam z wyższych obrotów. Nie mam pomysłów a z kasą na razie krucho więc piszę do was koledzy może coś podpowiecie. Już nawet jak mi powiecie co sprawdzać i jak to będę wdzięczny, na pewno sobie poradzę bo jakimś kompletnym laikiem nie jestem i w mechanice się orientuję. Byle podpowiedzieć coś. Intuicja mi tak podpowiada, że może to być coś w elektronice, no ale człowiek omylny bywa bardzo często. No nic, nie przedłużam i liczę na waszą pomoc. Postaram się zaglądać co dzień na forum żeby w miare na biżąco odpowiadać.
Pozdrawiam
Pozdrawiam