Witam, w związku z tym że rozsypał mi się rozrusznik, wziąłem się za jego regenerację. Nie zagłębiając się w szczegóły mam problem z automatem. Mianowicie chodzi o to, że ten nowy ma inne końcówki i nie wiem co gdzie przyłączyć... Stary miał trzy gwinty na które szły kolejno na pierwszy kabelek od rozrusznika na drugi pod stacyjke a na trzeci plus z aku i jakiś czany (od altka chyba). Nowy ma dwa gwinty i 2 czy 3 wsówki i za cholerę nie wiem jak to podpiąć. Załączam zdjęcie podobnego automatu do tego co ja teraz mam:
Różnica jest taka że u mnie jest jeszcze jedna albo dwie blaszki na wsówki.
Teraz tak, ja podpiąłem:
-plus z aku (i ten czarny od altka) pod jednen gwint
-kabelek od rozrusznika i kabel ze stacyjki pod drugą
Efekt jest taki że rozrusznik kręci się sam w sobie, a automat nie wsówa go do bloku więc nie można odpalić auta:/
Będę wdzięczny jeżeli ktoś mi wytłumaczy jak trzeba poprawnie podpiąć kable pod automat albo chociaż jak ten obwód działa żebym mógł dojść co robię źle.
Samochód do polonez z silnikiem 1,4 rovera
Różnica jest taka że u mnie jest jeszcze jedna albo dwie blaszki na wsówki.
Teraz tak, ja podpiąłem:
-plus z aku (i ten czarny od altka) pod jednen gwint
-kabelek od rozrusznika i kabel ze stacyjki pod drugą
Efekt jest taki że rozrusznik kręci się sam w sobie, a automat nie wsówa go do bloku więc nie można odpalić auta:/
Będę wdzięczny jeżeli ktoś mi wytłumaczy jak trzeba poprawnie podpiąć kable pod automat albo chociaż jak ten obwód działa żebym mógł dojść co robię źle.
Samochód do polonez z silnikiem 1,4 rovera