pablo18 napisał: Miałem problemy z obrotami w mojej astrze i świeciła się kontrolka check engine. Okazało się że zawór EGR nawalił. Wymieniłem ten zawór kontrolka zgasła a po przejechaniu około 3 kilometrów znów się zaświeciła i obroty znowu wariują. Nie wiem o co mogło by chodzić.
A przyszło ci do głowy, że błąd EGR wcale nie musi oznaczać uszkodzenia samego zaworu? Po drugie, tak się nie robi. Typowy przykład, jechać na odczyt błędów a później to samemu. I właśnie masz przykład, jak oszczędziłeś bo "ty sam"...Dla mnie możesz przepłacić ze 4 razy ale przynajmniej wiedz, co robisz. Bo wtedy to chociaż będzie miało aspekt edukacyjny, na razie jesteś na etapie wymian na przypał.