Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gol3 1,4 94r - ciągle mruga kontrolka płynu chłodniczego.

05 Maj 2011 16:41 26522 37
  • Poziom 37  
    Witam.

    Pojawił się u mnie problem z poziomem płynu chłodniczego.

    W zeszłą sobotę wymieniłem licznik w aucie - stary licznik zastąpiłem nowym z Seata Cordoby (oba z benzynowego, poj 1,4). W sumie miałem w aucie już 3 liczniki, a mianowicie:

    - nr 1 -pierwszy licznik montowany fabrycznie padł 2 lata temu
    - nr 2 -zakupiłem używany licznik z wersji 1,8 korzystałem z niego rok czasu
    - nr 3 -licznik z Cordoby, ma takie samo wyskalowanie jak licznik nr 1, z licznika nr 1 wlutowałem pamięć do licznika z Seata, czyli nr 3

    Ruszyłem w trasę z nowym licznikiem wszystko ładnie pięknie, ale zaczęła mrugać kontrolka niskiego stanu płynu chłodzniego. Myślę sobie - albo licznik wariuje po zmianie pamięci albo faktycznie płynu jest mało, choć poprzednik nie mrugał. Sprawdzam zbiornik z płynem - totalnie sucho, płynu praktycznie nie ma-ledwo na dnie.

    Dolewam płyn do poziomu trochę ponad max. Jadę w trasę - jakieś 5 km - nic nie mruga, czyli jest ok. Następnego dnia ruszam w trasę - kontrolka znów mruga. Mieszam koło wtyku w zbiorniku, ściągam wtyczkę, zakładam ponownie. Zaraz poniżej zbiornika z płynem (lekko w lewo w dół) , mamy dodatkowe urządzenie, z wtyczką, wyglądające jak mały okrągły zbiornik. Na górze ma również wtyk z 2 przewodami, zauważam że wtyczka siedzi krzywo, poprawiam ją. W tym momencie, nie wiem skąd, dostaję strzała prądem po łapach, pomieściło naprawdę mocno...Poprawiałem wtyki przy pracującym silniku.

    Po zabiegu z wtykami kontrolka już nie mruga. Przejechałem ponad 130 km i jest ok.

    Następnego dnia ruszam w trasę, przejechałem 3 km - kontrolka znów mruga.

    Ogólnie teraz wygląda tak że po około 3 km włącza się kontrolka niskiego poziomu płynu chłodniczego. Płynu mam ponad linię max. Czujnik poziomu jest w zbiorniku, raczej wątpię w zapowietrzenie układu bo auto utrzymuje temp w trasie na poziomie 90 st (no tyć poniżej). Wentylator chłodnicy przy obecnej pogodnie włączył się tylko raz po trasie po mieście i pracował koło 20 sekund po wyłączeniu silnika.

    Jakieś sugestie ? Licznik z Cordoby oszukuje czy coś nie tak z instalacją ? Zmiana pamięci tak wpływa na licznik czy kontrolka jest niezależna od pamięci ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Witaj.

    Niestety nie sprawdzałem bo po prostu nie wiem jak.

    Jak możesz - przybliż procedurę.

    EDIT

    Poszukałem trochę w stronę sprawdzania poziomu płynu chłodniczego.

    Rozumiem że przy pełnym ma być około 200 kilo ohm.

    Jaka ma być reakcja przy wyciągniętej wtyczce - rozumiem że w tym momencie odrazu powinna mrugać kontrolka tak ? (wówczas powinno reagować jak całkowity brak płynu - czyli brak połączenia pomiędzy pinami)

    Jak coś proszę mnie poprawić.

    Jeśli te zabiegi nie przyniosą skutku co w tym momencie robić ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Wadliwy czujnik lub zwarcie w instalacji czujnika ...
  • Poziom 37  
    Zwarcie chyba by przyniosło inny rezultat, choć mogę się mylić.
  • Poziom 37  
    To "mniejsze" to przecież zbiorniczek płynu hamulcowego!
    Gol3 1,4 94r - ciągle mruga kontrolka płynu chłodniczego.
    U mnie, poziom 3/4 zakresu MIN-MAX, to oporność rzędu MΩ czyli praktycznie otwarty, przerwa. Może u Kolegi taka "mała" oporność jest przyczyną. W Golfach często wystarczało odpięcie i dokładne umycie zbiorniczka z wewnętrznym czujnikiem.

    skaktus napisał:
    W tym momencie, nie wiem skąd, dostaję strzała prądem po łapach, pomieściło naprawdę mocno...

    Może Golfik ma już dość, może chce spokojnie pożyć...? :D
  • Poziom 37  
    Zico63 - czy aby na 100% dobrze piszesz ? Z tego co wyszukałem na WWW zdobyłem takie info na elektrodzie:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic750542.html


    Cytat:
    ( pusty przerwa,pełny ok.200 K.ohmów.)


    A ty napisałeś:

    Cytat:
    U mnie, poziom 3/4 zakresu MIN-MAX, to oporność rzędu MΩ czyli praktycznie otwarty, przerwa.


    Czyli na odwrót...

    Zico63 napisał:
    Może Golfik ma już dość, może chce spokojnie pożyć...?


    Hehe, chyba ma mnie dość. Ja mu chcę dobrze a ten mnie z kopniaka...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Ok, wciąż szukam i rozumiem to tak:

    -jest płyn - mamy oporność rzędu 200 kilo ohm
    -brak płynu - całkowity brak przewodności

    Czy dobrze zrozumiałem ?

    Jeśli nie, proszę o poprawę, jeśli dobrze napisałem, proszę o potwierdzenie.

    Dzięki w ogóle za udzielanie się w temacie i nakierowanie.

    Co do zbiornika płynu hamulcowego - w jego okolicach coś dotknąłem i dostałem po łapach prądem... Nie mam pojęcia czego dotykałem ale chyba nic nie powinno "strzelać" w tym miejscu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 37  
    Motronic napisał:
    Kolego, widzisz na bukłaczku wtyczkę czujnika? Nawet jest nań pewnie opisana-G67 i strzała.
    To zwykły czujnik zwierno-rozwierny

    Chodzi jednak o G32 i jest to przetwornik, potencjometr
    Gol3 1,4 94r - ciągle mruga kontrolka płynu chłodniczego.

    Z opornośnościami jest (u mnie) - jak napisałem; a płynu nie spuszczałem, by się przekonać co będzie na pustym :sm31:
  • Poziom 37  
    O rany! Kolego, daj spokój - G12 to typ nowszego płynu chłodzącego, zastąpił G11. G12 i strzałka oraz rysunek otwartej książki to po to by szukać o tym informacji w instrukcji obsługi: albo inaczej: "nie dotykaj bez przeczytania o tym"!
    Gol3 1,4 94r - ciągle mruga kontrolka płynu chłodniczego.


    Jak pisałem, mam ok.12MΩ oporności przy 3/4 zakresu poziomu płynu. Nie było mi potrzebne mierzenie na pusto, nie zmierzyłem jak kiedyś czyściłem i, mimo chęci, tej drugiej wartości podać nie potrafię.
  • Poziom 37  
    Motronic - u mnie na zbiorniku nie pisze jaki to G, mam tylko zaznaczone min/max i to wszystko.

    W takim razie, proszę was o napisanie jaka powinna być oporność na pełnym zbiorniku?

    Zico63 napisał że u siebie na 3/4 zapełnienia ma 200 kilo ohm, to jaka powinna być oporność na pustym - niższa ? Wyższa ?

    Skoro moje poprzednie myślenie jest złe tj/:

    Cytat:

    -jest płyn - mamy oporność rzędu 200 kilo ohm
    -brak płynu - całkowity brak przewodności


    To ja za bardzo tutaj się pogubiłem. Jest to czujnik na bazie elektrod zanurzonych w cieczy, czujnik z kontaktronem czy może pływak z opornicą ?

    Proszę również o napisanie jaka powinna być reakcja miernika przy pełnym zbiorniku / pustym zbiorniku, a jaka auta przy wyciągniętej wtyczce, zwartej przewodem. Nie żebym nie szukał, nie chciało mi się, ale po prostu nie mogę znaleść dokładnej zasady działania tegoż miernika i tego jak dokładnie go sprawdzić aby wyeliminować wszystkie inne możliwości.

    Pozdrawiam

    EDIT

    Znalazłem też ten temat:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic750542.html

    W którym Motronic pisze:

    Cytat:
    wyciągnij wtyczkę z czujnika temperatury (tego dla zegarów) jak kontrolka zgaśnie to wszystko jasne (a zapewne zgaśnie)


    To w ostatecznym rozrachunku powinno moim zdaniem wyglądać to tak:

    -wysoki poziom płynu - wysoka oporność pomiędzy elektrodami
    -niski poziom płynu - i tutaj nie wiem - oporność spada czy rośnie dalej ? sądzę że powinna spadać aż do pełnego zwarcia

    Ktoś mnie poprawi ?
  • Poziom 37  
    NIE! Koledze już się troszkę faktycznie myli. Jak mam płyn to praktycznie PRZERWA, 12 MΩ i zapewne jest tak jak na końcu POWYŻSZEGO postu Kolegi Skaktus
    skaktus napisał:

    To w ostatecznym rozrachunku powinno moim zdaniem wyglądać to tak:
    -wysoki poziom płynu - wysoka oporność pomiędzy elektrodami
    -niski poziom płynu - i tutaj nie wiem - oporność spada czy rośnie dalej ? sądzę że powinna spadać aż do pełnego zwarcia
    Ktoś mnie poprawi ?
  • Poziom 37  
    Oki, rozumiem:

    dużo płynu - przerwa-duża oporność - 12MΩ

    Jeśli kontrolka mruga (niski stan plynu) - wyjąć wtyczkę, wówczas powinna zgasnąć tak ?


    Idąc dalej - mało płynu - mała oporność - (praktycznie zwarcie-zwarcie pinów wtyku przewodem) - mruga kontrolka ?

    (pisałem tego posta w momencie kiedy Zico63 edytował posta poprzedniego)


    PS-W takim razie czujnik płynu opiera się na zasadzie:

    -elektrod - wątpię
    -kontaktronu- wątpię
    -opornicy z pływakiem - czyżby to był ten typ ?
  • Poziom 37  
    Wygląda, że coś jak w baku, od paliwa.
  • Poziom 37  
    Czyli wychodzi na to że pływak + opornica.

    Czy są jakieś inne czujniki - np. temperatury które również mogą włączać ową kontrolkę ?

    Czy tak kontrolka jest niezależna od rodzaju licznika, czy może się zdarzyć, że źle dobrany licznik będzie wciąż mrugał takową kontrolką ?
  • Poziom 42  
    Zdaje się że w niektórych wskazywała też przegrzanie, ale muszę sprawdzić. Nie mam akurat dostępu do swojego kompa z powodu urlopu.
  • Poziom 37  
    Spoko, jak byś mógł popatrz się i daj znać.

    Trafia mnie już z tą kontrolką.

    Idę pomierzyć co i jak. Auto niestety nie jest moje i muszę trochę skakać na odległości żeby cokolwiek mierzyć.
  • Poziom 28  
    Ściągnij wtyczkę ze zbiorniczka,zewrzyj przewody i włącz zapłon.Kontrolka płynu ma mrugnąć parę razy i nie powinna się zapalić do momentu rozwarcia przewodów we wtyczce.Myślę że jasno wytłumaczyłem.
    Pozdr.
  • Poziom 37  
    Jaśniej chyba się nie da ;)

    Dziękuję!

    Wciąż czekam na info od kkknc ;)
  • Poziom 37  
    Każdy licznik sygnalizuje dojście temperatury do maksa - mruganiem kontrolki!
  • Poziom 37  
    Witajcie.

    Ręce mi opadają.

    Skoczyłem do auta, sprawdziłem opór w gnieździe zbiornika - jest nieskończony, czyli tak jak by był rozwarty.

    Sprawdzałem zachowanie licznika z Seata (licznik nr 3) z pamięcią z licznika z golfa (licznik nr 1)

    Licznik z Seata - auto na postoju - temperatura dochodzi do 90 st i stoi, włącza się wentylator - nic się nie dzieje, kontrolka nie mruga.

    Gaszę silnik.

    Odłączam wtyk, zwieram piny we wtyku drutem, zapalam auto - zero reakcji, czekam około 5 minut - nic, rozwieram zworkę, czekam - zero reakcji, zwieram ponownie zworą - zero reakcji...




    Licznik nr 2 - ten co wcześniej nie powiadomił o tym że prawie nie ma płynu. Z tułu opisany jako z Golfa 3 1,6b

    Silnik uruchomiony, wtyk wpięty w zbiornik - nic nie mruga.

    Gaszę silnik.

    Zwieram drutem, zapalam - zero reakcji - rozwieram zworę - zaczyna po chwili mrugać kontrolka...

    Z tego co napisał wcześniej kolega:

    Jurek220 napisał:
    Ściągnij wtyczkę ze zbiorniczka,zewrzyj przewody i włącz zapłon.Kontrolka płynu ma mrugnąć parę razy i nie powinna się zapalić do momentu rozwarcia przewodów we wtyczce.Myślę że jasno wytłumaczyłem.
    Pozdr.


    Tutaj licznik nr 2 i wszystko się zgadza, tylko jak to się ma do tego, że kontrolka nie mruga kiedy od początku jest rozwarta (podłączona do zbiornika który wykazuje oporność nieskończoną - miernik nie był w stanie jej zmierzyć)


    Zico63 - u mnie jeśli silnik pracuje dłuższy czas, uruchamia się wentylator a temperatura utrzymuje się na poziomie 90 st.


    Co teraz radzicie ?

    Czyżby licznik z Cordoby nie nadawał się do Golfa ? Czy to zmiana pamięci tak go zwichrowała ?
  • Poziom 37  
    Odpiąć wiatrak, choć to ryzykowne.
    Przy 105 włącza się dopiero drugi bieg wiatraka - ta temperatura, choć podwyższona, nadal nie będzie powodować alarmu. Musi Kolega dać opór rzędu 100Ω na pin czujnika dla wskaźnika temperatury
    To nie jest wyłącznik ON/OFF; może musi mieć opór z pewnego zakresu?
  • Poziom 37  
    To czy musi mieć opór w pewnym zakresie nie mam najmniejszego pojęcia.

    Szukałem na www na jakiej zasadzie to działa ale żadnych konkretów.
  • Poziom 37  
    Czyli może właśnie oszukać wskaźnik temperatury, dając bardzo mały opór, ale nie zwarcie, na pin bodaj 23 licznika i do masy. Odpięcie czujnika na silniku spowoduje wzbogacenie mieszanki, jak na ssaniu w starych wozach.
    Bo teraz to jaki jest cel Kolegi (oprócz zrozumienia działania)?
  • Poziom 37  
    Cel jest taki - chciałem zostawić licznik z Seata Cordoby, celem posiadania kontrolek (dodatkowych):

    -postojowej
    -przeciwmgielnych (przedniej i tylnej) - dorobiłem już przewody i podpięcie bezpośrednio po włącznik świateł
    -i tej najbardziej poszukiwanej - kontrolka rezerwy

    Dodatkowo licznik z Seata dodatkowo dużo szybciej reaguje na zmiany temperatury i poziomu paliwa. Licznik nr 2 który reaguje na zwieranie i rozwieranie wskazuje prawidłowy poziom paliwa bardzo opornie - jak mam pełen bak, zanim wskoczy wskazówka na full mija kilka minut. Ten z Seata potrzebuje kilku sekund. Dodatkowo mam wrażenie że jest dokładniejszy. Posiada też indeks prędkości od 0 do 200 tak jak było w oryginale.

    Jak myślicie - powrót do fabrycznej pamięci Seata (wlutowanie starej pamięci) rozwiąże problem kontrolki płynu ?
  • Poziom 37  
    No, tak. Ale Kolega chce sprawdzić czy ta kontrolka w ogóle "żyje", prawda?