Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przydepnąłem sobie niechcący kabel przy gitarce.

Okularczyk 04 Maj 2011 23:00 2173 14
  • #1 04 Maj 2011 23:00
    Okularczyk
    Poziom 8  

    Czołem!
    Nowy i niedoświadczony - to ja. Nie znający się... Ale do rzeczy. Problem jest taki -
    Już dwanaście lat używam takiego oto "systemu": Gitara elektryczna podpięta bezpośrednio do Kompa (line-in), a ten z kolei (line-out) do Wieży... I to mi chodziło (razem z programem do "przesterów"). Nie narzekałem. Jedynym może drobnym mankamentem - chyba mechanicznym - było to, że trzeba było opierać na czymś nieco pod kątem i dociskać do wejścia line-in długą i ciężką końcówkę kabla od gitary z przedłużką (mini-jack)... No i tyle. Aż pewnego razu...
    Aż pewnego razu przydepnąłem sobie ten kabel w tym mijescu bliżej wwyjścia z gitary. No i zaczęło przerywać, strzelać... Po pewnym czasie niby się to uspokajało, lecz zauważyłem z kolei że co jakiś interwał sygnał zanikał, by po pewnym czasie wypłynąć jak ze studni... Zrazu pomyślałem, że coś się zerwało w gitarze przy wejściu albo w kablu... Rozkręcałem, lutowałem (bo troszkę tam i może było coś naderwane - wolałem zlutować od nowa)... No i nic. To samo. W takim razie zacząłem sprawdzać inną gitarę, inny kabel, inne głośniki - i tam wszystko chodziło w porządku. Czyli ani Gitara ani Kabel... Wróciłem znowu do Kompa. Zacząłem wiercić jakiem na różne sposoby - żeby zobaczyć czy może tam coś "nie styka"... SKutek był taki, że było tylko gorzej! Pomyślałem więc, aby do tego wejście line-in popodłanczać inne urządzenia (np. dyktafon) czy instrumenty (klawisze). No i co? Działało! Co prawda może nieco bardziej "buczało" niż kiedyś, ale zasadniczo w porządku... Zrobiłem jeszcze inny eksperyment - podpiełem gitarę do kompa zapośredniczając ją małymi głośniczkami komputerowymi z których (od wyjścia na słuchawki) puściłem kabelek właśnie do line-in kompa.No i słychac gitarę - jakością oczywiście stosownie do małych głośniczków komputerowych, ale jednak...

    O co tu chodzi?
    Dlaczego gitary (już całkiem) nie słychać, a te inne instrumenty tak - ? Czy tu coś z kartą się stało, czy to wejście line-in po tym szarpnięciu (przy przydeptaniu kabla) "osłabło" i gitara elektryczna to za duża dla niego moc? Czy może w tym wejściu coś się zrypało - ale chyba nie mechanicznie (chociaż, takie szarpnięcie...)? Może to wejście się trochę "przypaliło" i działa na pół gwizdka już? Może "zmęczenie materiału"?
    Zauważyłem też że i wieża do której zawsze był podpięty komp, że i ona - gdy podłączyłem do niej bezpośrednio gitarę - też nie chciał emitować dżwięku (może to jakoś się tu sprzężyło?). Jeszcze jedna rzecz, zanim się to stało, jakiś czas przed zauważyłem, że można było usłyszeć lekkie metaliczne pulsowanie dochodzące jakby z gitary czy może z komputera?

    Czy da się coś z tym zrobić, aby było jak przedtem (tzn bezpośrednie podpięcie do kompa)? Bardzo proszę o pomoc. Przepraszam ze te niefachowe metafory...
    Pozdrawiam i czekam.

    0 14
  • Sklep HeluKabel
  • #2 05 Maj 2011 01:46
    bedijunak
    Poziom 15  

    sprawdż elektronikę w gitarze, może nie podaje dobrze sygnału z gitary...

    Dodano po 2 [minuty]:

    Załącz chociaż fotkę tych bebechów z gitary.

    0
  • #3 05 Maj 2011 01:52
    bedijunak
    Poziom 15  

    Sygnał z gitary poeinien być mono. Gitarę powinno się wpinać do kompa przez "line in" albo przez interfejs audio. Daj jakieś zdjęcie tego układu w gitarze.

    0
  • #4 05 Maj 2011 10:43
    Okularczyk
    Poziom 8  

    Dzięki że przeczytałeś ten długi wpis... Ja to akurat wiem o czym piszesz. Sama gitara też jest chyba dobra, bo podpinałem ją do innego sprzętu i działa... Tu może chodzi o kartę? Ale czemu np. podpięty keyboard działa a gitara - nie (obydwie, które posiadam). Czy z gitary nie idzie jakaś większa "moc"? Nie wiem...

    Dodano po 2 [minuty]:

    PS: co do zdjęcia, na razie mam problem, ale może załatwię to jakoś (gitara to DEAN ZX)

    0
  • #5 05 Maj 2011 10:48
    Okularczyk
    Poziom 8  

    Dzięki że przeczytałeś ten długi mój wpis... Gitarę podpinałem do innego sprzętu (konkretnie do takich zwykłych głośników) i chodziła... Nie wiem, ale gitara chyba jest dobra - może to chodzi o kartę.

    Co do zdjęcia, na razie mam problem, ale może jakoś załatwię... (gitara to taki sobie DEAN ZX)

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 05 Maj 2011 11:51
    bedijunak
    Poziom 15  

    Jeśli w tym swoim DEAN'ie masz pasywną elektronikę, to może być zbyt duża impedancja wejściowa do karty kompa gdzie line in z tego co wiem ma około 50 kOhm natomiast gitara na wyściu około 500 kOhm do 1 Mohm. Może też to być przyczyną. Ja osobiście używam Karty dżwiękowej MAYA 44 PCI i jestem naprawdę zadowolony pod każdym względem :) Nie wiem ile kosztuje na dzień dzisiejszy ta karta ale kupując około rok temu zapłaciłem(nie w Polsce bo mieszkam w UK) niecałę 60 funtów co wychodzi dużo taniej niz w kraju. Są też karty Maya 44 USB ale nie wiem zbyt dużo na ich temat bo nie używm. Pozdro.

    0
  • #7 05 Maj 2011 11:58
    bedijunak
    Poziom 15  

    Chyba już odpisałem na któryś z Twoich postów :) Pasywna elektronika w gitarze to trchę za duże obciążenie dla wejść do standardowych kart dżwiękowych PC. Polecam kartę MAYA 44 PCI lub USB, ja używam tej pierwszej. Poza tym jeśli zainstalujesz inne programy muzyczne na kompie,to taka zwykła karta nie wyrobi i z latencją i nie dasz rady nic konkretnie nagrać. Warto rozejrzeć się za kartą przystosowaną do wpinania do niej instrumentów czy żródeł midi. ewentualnie do gitary będzie służył AUDIO INTERFEJS, jakiś TASCAM lub podobne. Pozdrawiam.

    0
  • #8 06 Maj 2011 11:27
    Okularczyk
    Poziom 8  

    Czołem!
    Co to może być? Przydepnąłem sobie niechcąco kabel przy gitarce i zaniknął sygnał... okazało się że jak trochę pokręcę jackiem w wejściu karty, tudież uniosę lekko kabel w odpowiedni sposób - znowu łapie sygnał... Czy to jakieś mechaniczne uszkodzenie? Czy można naprawić to wejście? Ono chyba nie jest spalone, bo podpinałem klawisze i słychać. Sama gitara i kabel też są dobre (sprawdzałem gdzie indziej). Proszę o pomoc... Z góry dziękuję.

    Moderowany przez Pablo1964:

    Ile jeszcze razy Kolega o tym samym zamierza pisać? Powielone posty usunąłem. Ostrzeżenie!

    0
  • #9 06 Maj 2011 11:28
    huluk
    Poziom 30  

    Może być pęknięty lut gniazdka z płytą (pisałeś, że już wiele razy musiałeś dociskać gniazdo), możesz mieć wyrobione styki w gnieździe (przez częste zmienianie wtyczek i "gmeranie" mogły stracić sprężystość i siłę docisku - wtyczki mogą różnić się minimalnie średnicą i na niektórych łapie a na innych nie). Możesz spróbować też przeczyścić styki w gnieździe Kontaktem. Jeśli gniazdo jest rozbieralne spróbuj delikatnie podgiąć blaszki, możesz wcześniej zmierzyć miernikiem oporność styków przy wpiętym kablu (tym nie kontaktującym)

    0
  • #10 06 Maj 2011 11:35
    Okularczyk
    Poziom 8  

    Czołem! Amoże to bardziej prozaiczny powód bo okazuje się że jak trochę pokręcę jackiem w wejściu karty, tudież uniosę lekko kabel w odpowiedni sposób - znowu łapie sygnał... Czy to jakieś mechaniczne uszkodzenie? Czy można naprawić to wejście? Ono chyba nie jest spalone, bo podpinałem klawisze i słychać. Sama gitara i kabel też są dobre (sprawdzałem gdzie indziej). Proszę o pomoc... Z góry dziękuję. Przecież przez tyle lat chodziło mi bez problemu i teraz z takiej pierdoły jak przydepnięcie kabla wszystko się rozkraczyło? Nie chce mi się wierzyć... Może jednak da się coś w tym wejściu naprawić?

    0
  • #11 06 Maj 2011 11:37
    Tremolo
    Poziom 43  

    Można to wejście przelutować na przykład ja inny standard, przekablowac i wyprowadzić np. z przodu komputera. Rozumiem, że masz gitarę wpiętą do komputera? Czy jakoś takoś? Może masz przegiętą wtyczkę i nie dochodzi Ci do końca do blaszek w gnieździe.

    0
  • #12 06 Maj 2011 11:41
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 06 Maj 2011 12:49
    SzokalML
    Poziom 36  

    mechaniczne uszkodzenie gniazda w komputerze, lub przejściówki. Żeby sprawdzić czy to gniazdo czy przejściówka, trzeba podłączyć do drugiego wejścia czyli mikrofonowego lub liniowego, w zależności od tego które używasz. Albo podłączyć coś kablem mini-jack pod to wejście i sprawdzić jak będzie działać.

    0
  • #14 06 Maj 2011 13:40
    Pablo1964
    Moderator

    Połączyłem odpowiedzi z kilku działów, w których autor zamieścił identyczne tematy.

    0
  • #15 07 Maj 2011 16:01
    Okularczyk
    Poziom 8  

    bardzo dziękuję za te podpowiedzi
    pozdrawiam... jakby co top jeszcze o tym napiszę

    0