Witam powodem mojego postu jest dziwny pisk silnika. Mialem ostatnio mala stluczke po czym zrobila sie dziurka w chlodnicy dojechalem tak do domu dolewajac wody wiec temp nie byla wieksza niz 90-120 stopni. Zrobilem chlodnice ale mam pewne obawy bo cos mi w tym wszystkim nie pasuje. Poniewaz w zbiorniczku wyrownawczym po dodaniu gazu pojawia sie strasznie duzo pecherzykow powietrza. Po dlugiej jezdzie raz odkrecilem zakretke od zbiorniczka i woda zaczela tryskac na wszyskie strony. Podejrzewalem ze mogla pojsc glowica lecz ani w oleju ani w plynu do chlodnicy nie ma zadnych zmian. Snilnik pracuje dobrze. Dodam jeszcze ze akutko jest na gaz po regulacji obrotow i doplywu gazu silnik piszczal pokrecilem troche i przestawal ale w sumie to chyba nie ma nic do tego bo gdy przelaczam na benzyne pisk jest znowu pozniej dodam dzwiek pisku bo narazie nie posiadam kabla. Pisk pojawia sie gdy silnik sie nagrzeje ok 90 stopni gdy dodam gazu pisk ustaje dzieje sie to wszystko na niskich obrotach np gdy stoje na swiatlach. Jesli mial ktos podobny poblem prosze o pomoc. I czy jest mozliosc ze poszla glowica jesli nie ma zadnych zmian w oleju i w plynie. ?