Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

C.O. w pexie, ale bez rozdzielacza, można ?

Yanko121 06 Lip 2011 23:12 31062 75
  • #61
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    m2m2 napisał:
    Chyba powstał mały błąd logiczny, braku odbioru ciepła z rozgrzanego solara podczas palenia w piecu.Dołóż tą pompę i sterownik. Przyznać się, że zakradł się błąd nie jest niczym wielkim, ot każdemu się może zdarzyć. Łapmy słoneczko :D


    Nie rób sobie jaj. Po co masz palić w piecu jeżeli masz tyle energii z solara?
    To tak jakby "wozić drzewo do lasu" :)
    Temperatura stagnacji solara w okresie zimowym nie jest duża, a i moc niewielka. Skoro palisz w kotle to znaczy, że i tak energii z solara jest zbyt mało.

    m2m2 napisał:
    Jeśli tkwię w błędzie to zapewne jeśli zdołasz mnie o tym przekonać nie będę się upierał przy rozwiązaniu wadliwym.


    Prosić Cię nie mam zamiaru :)
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #62
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam

    myślałem, że będzie "burza", i nie obrażaj się na mnie proszę.

    Powtórzę:

    Plumpi, uważam Ciebie za bardzo dobrego fachowca i co najważniejsze praktyka w tej dziedzinie. Potrafisz przyłożyć do bólu ale też potrafisz wytonować swoje wypowiedzi.
    Co bardzo istotne dla takiego jak ja, który tylko "terminuje" na twojej wiedzy, potrafisz bardzo celnie i natychmiast wskazać wady rozwiązań i wskazać skutki jakie mogą wystąpić. Wskazać sedno sprawy w paru zdaniach albo nawet w środku jakiegoś zdania, wg mnie to najwyższej klasy majstersztyk.
    Ja od Ciebie niesamowicie dużo skorzystałem za co dziękuję. Powinna być dobra wódka i byłaby gdyby to było możliwe (nawet nie wiem gdzie mieszkasz), bo takich ludzi należy szanować.

    Jeśli się zgodzisz to gdy wykonam ten solar powrócimy do tej dyskusji.

    Pozdrawiam m2m2 :)
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #63
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    m2m2 napisał:
    myślałem, że będzie "burza", i nie obrażaj się na mnie proszę.


    Spoko, jestem daleki od obrażania się :)
    Poza tym Ty też się nie obrażasz jak się Tobie wytyka błędy. Na Elektrodzie już spotkałem takich co za wypowiedź, iż nie mają racji, najpierw mnie wyzwali od wariata, a później straszyli sądem :)

    m2m2 napisał:
    Jeśli się zgodzisz to gdy wykonam ten solar powrócimy do tej dyskusji.


    Tylko musisz się zastanowić nad ostateczną wersją tego solara.
    Osobiście jednak Ci proponuję wykonać instalację solarną zamkniętą bez dodatkowych buforów, zbiorników jak to pokazałeś to na rysunku.
    Zwłaszcza jeżeli planujesz jednak wymiennik płytowy.
    Do otwartego układu będzie się dostawał kurz, śmieci, owady, które zasyfią cały układ i zapchają wymiennik płytowy. Ponadto będzie się dostawał tlen, który będzie powodował korozję rur stalowych. Ponadto układ zamknięty będący pod ciśnieniem jest bardziej odporny na zagotowanie płynu wewnątrz tego układu, ponieważ temperatura wrzenia płynów jest tym wyższa im większe jest ciśnienie.
    Dla przykładu woda w normalnym ciśnieniu atmosferycznym wrze przy ok. 100stC, ale pod ciśnieniem 2 bar temperatura wrzenia tej wody wynosi już ok. 120stC.
    Jest to ważne dla solarów, ponieważ podczas stagnacji w okresie letnim potrafią się nagrzać do temperatury nawet 140-160stC.

    Oczywiście nie ma problemu jak wszystko funkcjonuje tak jak należy, ale nie możesz zagwarantować, że w trakcie największych upałów nie nawali żadna z pomp czy też nie zabraknie prądu.
  • #64
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Czesć Plumpi,
    że podczepię się do interesującego wątku. U mnie na wiosce jest dom 200m2 nie ocieplony z cegły. Pasuje nam np w zimie wyjechać na tydzień ale aby się nie martwić że zamarzną grzejniki, musimy prosić sąsiada o przepalanie w kotle.
    Czy jest realne aby założyć do kotła grzałkę (być może z tym sterownikiem smsowym) tylko po to aby utrzymywała wodę w instalacji na poziomie 0-2stC? Kocioł 38kW, pojemność wodna całości około 300l. Grzejniki żeliwne z danfosami, kocioł stalowy, rury stalowe.
    Interesuje mnie czy jest to realne a jeżeli tak to jaką szacunkowo mocną grzałkę by trzeba założyć? Rozumiem, że masz coś podobnego u siebie i to się sprawdza. Jaką u siebie masz zainstalowaną grzałkę?
    Pozdrawiam!
  • #65
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    ^ToM^ napisał:
    Czesć Plumpi,
    że podczepię się do interesującego wątku. U mnie na wiosce jest dom 200m2 nie ocieplony z cegły. Pasuje nam np w zimie wyjechać na tydzień ale aby się nie martwić że zamarzną grzejniki, musimy prosić sąsiada o przepalanie w kotle.
    Czy jest realne aby założyć do kotła grzałkę (być może z tym sterownikiem smsowym) tylko po to aby utrzymywała wodę w instalacji na poziomie 0-2stC? Kocioł 38kW, pojemność wodna całości około 300l. Grzejniki żeliwne z danfosami, kocioł stalowy, rury stalowe.
    Interesuje mnie czy jest to realne a jeżeli tak to jaką szacunkowo mocną grzałkę by trzeba założyć? Rozumiem, że masz coś podobnego u siebie i to się sprawdza. Jaką u siebie masz zainstalowaną grzałkę?
    Pozdrawiam!


    Witam.

    Ja u siebie zainstalowałem grzałkę bodajże 1800W, ale oprócz tego mam zamontowane w domu elektryczne grzejniki konwekcyjne, które się załączają, kiedy temperatura w domu spada poniżej -10stC. Grzałka utrzymuje temperaturę w kotle na poziomie ok. 7-10stC. Podłogówka i grzejniki zaś są zalane glikolem i nie potrzebują specjalnego grzania, ale w razie potrzeby mogę załączyć pompy CO oraz grzejniki wysyłając SMS-a, a moduł sam załącza pompy po obniżeniu temperatury instalacji CO poniżej -10stC. Po prostu pompa pracuje tak długo jak długo temperatura glikolu jest poniżej -10stC.
    Natomiast rury przyłącza wodnego, licznik i rozdzielacze mam owinięte specjalnym kablem grzewczym, który samoczynnie utrzymuje stałą temperaturę. Kabel ten wsadzony jest do rury PE, która biegnie razem z rurą wodną przyłącza we wspólnej otulinie. Kabel jest załączany jeżeli temperatura powietrza w kotłowni spadnie poniżej 10stC.
    Woda z instalacji wewnętrznej jest spuszczona w okresie zimowym, ale instalacja jest tak zrobiona, że bez najmniejszego problemu cała woda da się spuścić.
    Pralkę zalewam glikolem, a wszystkie syfony, muszle sedesowe zasypuję solą.

    U mnie jest dość duży i pojemny kocioł. Dlatego nie leję glikolu do kotła, bo zbyt dużo go potrzeba, a poza tym glikol w kotle nie jest zbyt dobrym pomysłem.
  • #66
    ^ToM^
    Poziom 37  
    Plumpi napisał:

    Ja u siebie zainstalowałem grzałkę bodajże 1800W, ale oprócz tego mam zamontowane w domu elektryczne grzejniki konwekcyjne, które się załączają, kiedy temperatura w domu spada poniżej -10stC. Grzałka utrzymuje temperaturę w kotle na poziomie ok. 7-10stC.
    U mnie jest dość duży i pojemny kocioł.


    No a jaką masz ilość wody masz do grzania na te 1800W? Ja tam mam całą instalację stalową i spuszczanie wody mnie się z tego powodu nie widzi. Zastanawiam się czy 1800W na parter i piętro starczy do utrzymania wody w temperaturze nieco powyżej zera. Tu chodzi też o koszty. 1 godzina grzania taką grzałą to już około złotówki będzie a gdzie tu tydzień czy dwa.
  • #67
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    ^ToM^ napisał:
    No a jaką masz ilość wody masz do grzania na te 1800W? Ja tam mam całą instalację stalową i spuszczanie wody mnie się z tego powodu nie widzi. Zastanawiam się czy 1800W na parter i piętro starczy do utrzymania wody w temperaturze nieco powyżej zera. Tu chodzi też o koszty. 1 godzina grzania taką grzałą to już około złotówki będzie a gdzie tu tydzień czy dwa.


    Tyle co w kotle i naczyniu.
    Co do Twojej instalacji trudno mi powiedzieć, ponieważ to zależy od wielkości tej instalacji i od strat ciepła.
    W moim przypadku grzałki nie grzeją non-stop tylko się załączają i wyłączają utrzymując stałą temperaturę 7-10stC.
    Za całą zimę tj. grudzień, styczeń, luty i marzec zapłaciłem za energię ok. 700zł.
    Przy czym część energii także zasila automatykę i alarm.
    Ile Ty zapłacisz nie mam pojęcia.
  • #68
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam po przerwie

    Wykonałem ten solar i nieustrzegłem się błędów. Myślałem, że przemyślałem sprawę, a trzeba będzie jeszcze poprawić parę rzeczy:
    dach z tworzywa (trapez) wisi zbyt wysoko nad absorberem – musi być znacznie mniejsza odległość ale wtedy koniecznie szyba i wełna.
    Mam jeszcze zgryz bo spadek jest na płd-wsch i to powoduje, że w godzinach popołudniowych skraca się czas grzania o ok. 1 godzinę oraz muszę inaczej przymocować blachę aluminiową do rury miedzianej, bo teraz rura jest dociśnięta prętem stalowym 12 mm do blachy (tak głupio wydumałem) i to powoduje, że blacha wciska się w wełnę i się zagina w miejscu położenia rury więc następuje dodatkowe zacienianie (i jeszcze parę drobniejszych pewnie mankamentów). Dobrze, że czas odkręcenia wszystkich śrub z trapezu jest krótszy od składania dachu, bo będzie to konieczne w przyszłym roku. Dam blachy z wierzchu, coś tak jak dachówka, jednym końcem okręcona na rurze a drugim zajdzie na kolejną dachówkę. Blacha aluminiowa jest mało kowalna i ściśnięta będzie C klipsem z drutu bez żadnego lutowania – muszę zacząć oszczędzać i gromadzić puszki po piwie :)
    Samo ułożenie rury trochę szwankuje bo jeszcze 1 zwój by zapewne wszedł, więc jest trochę luki.
    Udało się natomiast (z grubsza) wyrównanie przepływów we wszystkich rurach (na początku i końcu zrobiłem rozdzielacz z trójników 5/4). Pompa obiegowa może pracować na 1 lub 2 biegu z racji przekroju rury. Dołożyłem też czujkę płynu (L) jako zabezpieczenie przed suchobiegiem pompy solara.

    Co do rozpuszczania śniegu planuję dołożyć kolejny solar ok. 5m2 (dł.5 x wys1) ale tym razem lutowany na trójnikach też wszystko fi 22 mm i regulowany kąt od 45st , mam sobie za złe, że nie rozpocząłem od tego).
    Układ jest otwarty z możliwością zamknięcia go od góry zaworkiem wentylu samochodowego lub zaworem kulowym (bardzo łatwo i szybko).

    Tym niemniej Plumpi miałeś rację, że latem będą duże skoki temperatury i że zimą nie będzie to zbyt wydajne urządzenie. Przy tych wszystkich brakach solar w 1 dzień upału i bez izolacji rurociągu dawał temp. 65 C, odbiornikiem był bojler i piec(jako bufor, zorientowałem się, że piec ma na stałe przelot powietrza przez nadmuch, więc de facto chłodzi wodę). Gdy (już bez upału) go odciąłem temp. od razu wyraźnie wyższa o kilka stopni C, a gdy lepiej zaizolowałem rury kolejne ok 5 C. Rurociągu podziemnego nie dam rady zrobić przed ta zimą. Mam zamiar odczekac 1 sezon aby zorientować się co i jak pracuje ten solar.
    Także stary bojler jakim dysponuje chyba nie za bardzo się nadaje do solara, tu masz rację, że bez „miedzi” się nie obejdzie.


    Najważniejsze teraz - jak wykonać instalację (w piwnicy)

    Wydaje mi się, że:
    - układy co powinny być rozdzielone ( C -> D) (z możliwością połączenia.)
    - ze względów na różnicę temperatury zasilania (gdy się przebywa) powinna być oddzielna pompa+sterownik dla GWC (G-J) (to wariant bez zbiornika ACV)
    Temp GWC 10 i wzwyż, a temp centralnego od 30 i wzwyż.

    Oddzielenie instalacji wg mnie spowoduje możliwość jednoczesnej pracy co i solara – w celu ogrzewania domu oraz załączanie ogrzewania GWC niezależnie od pracy pieca.
    Poza tym gdyby to pracowało na 1 pompie i tak musiało by być sterowanie oddzielne GWC i coś do tego (np. zawór termostatyczny) bo inaczej GWC ochładzałby CO.
    Jeszcze jest sprawa, że temp. GWC latem często pozwoli na prace solara nawet wieczorem (a może nocy) a bojler wtedy nie może być jednocześnie zasilany z solara (temp. minimum)

    Na moim schemacie jeszcze nie narysowany taki układ:
    https://obrazki.elektroda.pl/2331071100_1316676218.jpg

    Zdjęcie solara (przed malunkiem i położeniem trapezu)
    https://obrazki.elektroda.pl/1679248800_1316676422.jpg



    Pozdrawiam m2m2
  • #69
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Jakie zadanie ma spełniać ta aluminiowa folia?
    Bo jak widzę, to nie masz "bladego pojęcia" o zasadzie działania solarów i tak naprawdę to są pieniądze "wyrzucone w błoto". Taki solar w ogóle nie będzie działał w okresie zimowym, a latem to tylko w najbardziej nasłonecznione dni.
  • #70
    m2m2
    Poziom 15  
    Witaj Plumpi :)

    Fakt, trochę niedorobiony ten solar, też widzę wady powykonawcze (niestety), ale coś jednak grzeje.

    To jasne to jest blacha aluminiowa gr. 0,3 mm z rolki, pomalowana na koniec na czarno. Z Twojego komentarza wynika, że powinna być blacha Cu?

    mankamenty opisałem w poprzednim poście - blacha powinna być na wierzchu i tuż pod łatami - będę musiał przerobić/podnieść, jak tez pomyśleć o szkle.

    Drugi:
    Ten pionowy solar +-45 st (dł/sz. 5m / 1m) będzie lutowany z trójników 28x22x28 z 8 rur rozstawa ok. 12 cm, w skrzyni metalowej, izolowany, pod szkłem, regulowany w osi poziomej, będzie połączony z tym pierwszym aby go odśnieżać, też alublacha (mam b. dużo) i wystawiony na południe. Będzie na pewno ładniejszy dla oka.
    Przygotowane jest wspólne połączenie solarów na szczycie czyli dla wody ciepłej, a dla zimnej rozdzielacz podobny jak ten na zdjęciu + zawory dla regulacji przepływu.

    A co sądzisz o schemacie.
    Chcę, eliminuje prawie wszystkie zawory termostatyczne, nawet zastanawiam się czy nie lepiej dać oddzielnych pomp na każdy odbiornik.
    Pompa, kształtki i sterownik to ok. 500zl. oraz co istotne regulacja bezproblemowa.


    Pzdr m2m2
  • #71
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    m2m2 napisał:

    To jasne to jest blacha aluminiowa gr. 0,3 mm z rolki, pomalowana na koniec na czarno. Z Twojego komentarza wynika, że powinna być blacha Cu?


    Najlepiej gdyby to była blacha miedziana, ale jest droga., dlatego większość firm robi z aluminium.
    Czepiłem się tej blachy, bo dałeś zdjęcie z lśniącą folią aluminiową i myślałem, ze taka ona pozostała.

    Oczywiście powierzchnia musi być czerniona - nie malowana, bo lakier dość dobrze izoluje ciepło. W przypadku aluminium jego powierzchnię po anodowaniu da się barwić (czernić). Poza tym ta blacha musi mieć idealny kontakt z rurkami. Powierzchnia blachy musi być możliwie jak największa, a średnice rurek jak najmniejsze, dlatego też fabryczne absorbery są zbudowane z cieniutkich rurek, do których zgrzane są cienkie blaszki absorbera, a jego powierzchnia poczerniona.
    .
    m2m2 napisał:

    A co sądzisz o schemacie.
    Chcę, eliminuje prawie wszystkie zawory termostatyczne, nawet zastanawiam się czy nie lepiej dać oddzielnych pomp na każdy odbiornik.
    Pompa, kształtki i sterownik to ok. 500zl. oraz co istotne regulacja bezproblemowa.


    Jeżeli mam być szczery to cały ten Twój pomysł jest zbędnym eksperymentem, który pochłonie więcej kasy jak gotowe i sprawdzone rozwiązania istniejące na rynku.
  • #72
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam

    W takim razie jakie byś proponował przekroje, gdzieś we wcześniejszym poście pisałeś coś takiego, ze muszę pomyśleć o większym przekroju rur - więc pomyślałem i może przesadziłem, ale bałem się, że np. 15-18mm będzie zbyt dużym obciążeniem dla pompy):

    1.odległość pompa rozdzielacz kolektorów ok 23 mb (w tym 7 mb wykopu), różnica
    wysokości ok 4 m , rura kolektora (po dyskusji z Tobą) plan Cu 28 mm ciepła,
    zimna pewnie pex 25mm (niektórzy się dziwją tym 28mm CU i nie widzą celowości)
    2. kolektor płaski (5mx4m z rury 22mm foto. ok 120 bm )
    3. planuje jeszcze 2 szt kolektorów (od poziomu +-45 stopni) dł.sz. 5mx1m (nie
    chcę tego spieprzyć) i chciałem wykonać z trójhników 28x22x28 i 8 odcinków
    poziomo x 5 mb rur fi 22mm (jeszcze nie kupione)
    4. wszystkie kolektory łączone równolegle a regulacja przepływu zaworami
    kulowymi za rozdzielaczem dolnym (na zimnej wodzie), i ciągle w układzie otwartym
    5. W piwnicy i dachu kształtki mosiężne 1 cal,
    rozdzielacze 5/4 cala,
    za rozdzielaczem do solarów 22mm


    Ja wiem (i planuję), że muszę dać szybę, również na kolektorze płaskim, niespodziewałem się, że ugięcie się blachy aluminiowej w wełnę po dociśnięciu rurą tak zmniejszy efekt (mój duży błąd).
    To, że rury są niezbyt elegancko ułożone, to tylko zmniejszenie efektytwności powierzchni absorbera ,ale nie skutkuje wzrostem kosztów bo blachę alu kupiłem za małe pieniądze, natomiast zagięcie się tej blachy to już oceniam jako błąd i koniecznie do poprawki bo nie zbiera dobrze słońca.
    Farba czarna jest b. cienka warstwa, dodałem trochę CuO (gdzieś na forum wyczytałem o zaletach)


    Plumpi - trzeba było wcześniej tak poprowadzić ze mną dyskusję, ale ja sądzę, że nie wszystko jest stracone w błoto.

    Pozdrawiam m2m2
  • #73
    m2m2
    Poziom 15  
    Ad.3

    mamy do wyboru 3 możliwości: 28 22 28 lub 28 18 28 lub 28 15 28 (mniejsze to chyba nie)

    może rzeczywiście nie mam co przesadzać z przekrojem i dać
    10 rur x 5 mb w odstępie co 10 cm i przekroju fi 15mm ?

    czy takie złączenie mniejszych 2 szt (docelowo) kolektorów w połączeniu z tym płaskim solarem fi22 nie spowoduje dużego zachwiania przepływu.
    Mam na myśli, aby nie spowodować sytuacji, że aby przez solary fi15 popłynął płyn będzie trzeba bardzo ograniczyć przepływ przez solar płaski fi22


    Pozdrowienia
  • #74
    ^ToM^
    Poziom 37  
    kabee84 napisał:
    Ja nie polecam stosowania rury wielowarstwowej do kotłów na paliwa stałe. Rura wielowarstwowa (potocznie Pex) ma wytrzymałość do 95stC. Teoretycznie może się zdarzyć, iż kocioł zagotuje nam wodę i nieszczęście gwarantowane......


    Bez przesady, sąsiad tu ma na węgiel w pex'ie zrobione i co jakiś czas mu się to zagotuje. Oczywiście bez żadnych konsekwencji. Tu raczej nie chodzi o to że rura wytrzymuje 95stopni C ale o to że powyżej woda wrze i odtąd ciśnienie staje się nieobliczalne w niektórych warunkach. Zakres podany jako 95 gwarantuje, że rur nie rozsadzi w skutek wzrostu ciśnienia związanego z gotowaniem się wody. W mojej ocenie, w otwartych instalacjach CO spokojnie można dawać PEx'a (dobrej jakości) bez żadnych konsekwencji przy okresowym zagotowaniu się wody. Szczególnie jak instalacja jest zaprasowywana a nie skręcana.
  • #75
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam

    ^ToM^ "Szczególnie jak instalacja jest zaprasowywana a nie skręcana"

    Oring gumowy 2 szt. w kształce pex kosztuje poniżej 1 zł. a jest to najsłabsze ogniwo tej kształtki.
    To co wg niektórych jest wadą dla skręcanych kształtek pex dla inych jest zaletą. Wszystko zależy na co godzimy się w instalacji szczególnie gdy: „ciśnienie staje się nieobliczalne w niektórych warunkach”

    Ad. Solar
    Sam solar jeszcze do poprawki ( Adam_mk forsuje wersję dla pionowej ściany, choroba mam taką południową ścianę –nawet sporo większą niż te 4x5m -tylko że ok. 40 m od piwnicy), znalazłem źródło szkła pookiennego, trochę tego potrzeba jednak.

    Reszta solara, planowałem jeszcze dalsze zwiększanie powierzchni, ale to chyba nie będzie solar wodny lecz powietrzny. Blacha Alu ma grubość 0,15mm (nie 0,3mm) – grubość jak w puszcze piwa  (to dlatego jest mało kowalna).
    Obecnie dokupuję brakujące grzejniki, kształtki pex skręcane, tj. druga nowa instalacja c.o. oddzielna od starej tworzona pod kątem solara, który mimo wad jednak nieco energii oddaje(nawet w listopadzie). Plumpi pisał, że odnośnie spuszczania wody z grzejników (nie ze stalowego pieca) to dobra rada, kto wie czy nie powinienem zrobić wspólnego przelewu dla starego co i każdego grzejnika żeliwnego. Wtedy bezproblemowo w kilka minut można by napełnić c.o. tą i tylko tą spuszczoną wodą (w piwnicy są zawsze + temp).
    zastanawiam się też nad puszczeniem pex pod podłogi w przyszłości (mimo, że podłoga to deski)
    Z pomysłu GWC w piwnicy prawdopodobnie zrezygnuję (za radą Bachusa1), no chyba że tylko na próbę i niewielkiego (wymaga potężnej objętości i izolacji termicznej jeżeli kierunek to akumulator)
    Dla każdego obiegu wody/glikolu docelowo przeznaczam oddzielny układ pompa+sterownik wg schematu
    https://obrazki.elektroda.pl/5339113600_1320877892.jpg


    Po tych wszystkich dywagacjach odnośnie zabezpieczenia domu przed zamrozem doszedłem do wniosku, że w ambarasie najistotniejsze jest jednak:
    IZOLACJA.
    Dlatego jeszcze w br. „zakładam czapkę” tj. zwiększam istniejącą na strychu warstwę 10 cm styropianu o kolejne 10-20cm wełny.

    Pzdr m2m2
  • #76
    m2m2
    Poziom 15  
    Witam

    do Kol. Plumpi (czytałem forum 'Max 60C i sie Gotuje') i mnie rzuciło się wstecz..ale Gość zamknął temat.

    czy dało by radę wrócić na sekundę naszych wcześniejszych do rozważań?

    schemat górna prawa strona (od wymiennika):

    https://obrazki.elektroda.pl/3744236100_1329227891.jpg

    Czy wykonywałeś coś takiego? chodzi o zabezpieczenie, pt. zbiornik drenażowy (ten górny i ten dolny 80L), a mianowicie czy on może być gdzieś w piwnicy (rurociąg ok 25 mb. i zasyfonowany niestety) i wtedy jak widzisz umieszczenie NO (ja ten środkowy bym preferował oraz połączenie dolnego zbiornika z górą solara, gdyż NO na dachu to chyba krótki jego żywot). Zbiornik drenażowy mógłby być też tuż pod solarem w tej szopie.

    Miałeś rację wynikającą z wiedzy i praktyki, a do mnie trochę za późno dotarła dyskusja o solarach, a więc koszty .. itd. po Twojemu --> niestety dla mnie
    Jak dołożę ten 5m2 pionowy to powinienem rozpuścić śnieg.

    Pzdr