Witam, jako, że jestem początkujący w dziedzinie uC mam problem z częstotliwością megi8. A więc pierwszy raz od kupienia postanowiłem ją odpalić z inną częstotliwością taktowania - 8MHz.
Wcześniej bawiłem się na wew oscylatorze 1MHz i nie było żadnego problemu z programami napisanymi w C, natomiast przy zaprogramowaniu megi programem z Bascom nie musiałem dotykać przycisku, a układ już zaczynał działać, zrobił mi się taki bezdotykowy układ, wystarczyło zbliżyć rękę. Ale mniejsza z tym.
Teraz chciałem wrzucić program w Bascom, ale już na dłuższy okres i pojawił się problem. Do tego co miałem dodałem w układzie kwarc 8MHz i kondensatory 27p oraz w Bascom AVR zmieniłem $crystal na 8MHz i w opcjach communication też na 8MHz. Problem polega na tym, że układ tak jakby zamula, tzn. jeżeli ma czekać 2s (Wait 2) to czeka ok 8-10s i tak w każdym przypadku, nawet jeżeli w kodzie zmienię na 500ms. Jak wyeliminować ten problem, aby układ działał poprawnie, tzn z właściwą formą postrzegania czasu.
Pozdrawiam
Wcześniej bawiłem się na wew oscylatorze 1MHz i nie było żadnego problemu z programami napisanymi w C, natomiast przy zaprogramowaniu megi programem z Bascom nie musiałem dotykać przycisku, a układ już zaczynał działać, zrobił mi się taki bezdotykowy układ, wystarczyło zbliżyć rękę. Ale mniejsza z tym.
Teraz chciałem wrzucić program w Bascom, ale już na dłuższy okres i pojawił się problem. Do tego co miałem dodałem w układzie kwarc 8MHz i kondensatory 27p oraz w Bascom AVR zmieniłem $crystal na 8MHz i w opcjach communication też na 8MHz. Problem polega na tym, że układ tak jakby zamula, tzn. jeżeli ma czekać 2s (Wait 2) to czeka ok 8-10s i tak w każdym przypadku, nawet jeżeli w kodzie zmienię na 500ms. Jak wyeliminować ten problem, aby układ działał poprawnie, tzn z właściwą formą postrzegania czasu.
Pozdrawiam