Witam.Chciałbym od razu przejść do konkretów ,a więc zaczynamy.Posiadam sprzęt tak jak w temacie.Procesor jest taktowany standardowo na 2,93Mhz obecnie chodzi na zegarach 3,2Mhz chciałbym je jeszcze zwiększyć ale mam problem.Komputer wykrywa moje kości pamięci jako pc 6400 (800Mhz) nawet po ręcznym podniesieniu w biosie z auto na 1066Mhz program cpu-z pokazuje nadal to samo.W zakładce SPD znajduje się tabela w której jest napisane że frequency w JEDEC#3 wynosi 400Mhz ,a po podkręceniu procka mam 436,5Mhz(873Mhz efektywnie).Moje pytanie jak myślicie czy po dalszym podkręceniu procka kości pamięci może się spalić?Dodam że obecnie dram FSB mam ustawione na 800 mhz nie na auto ,a moja płyta główna to asus p5p41d obsługuje pamięć 1066Mhz OC.
