Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pojazd (robot) z netbooka poprzez wifi

08 Maj 2011 22:03 5596 34
  • Poziom 23  
    Witam. Wiem iż robot powinien sam myśleć i nie być sterowany, ale tak mi się to wygodnie nazywa. Tak więc chodzi mi o coś czym będę kierował, bez czujników itp.

    Pomysł ten chodzi mi po głowie od ok 6 lat i wciąż nie daje mi spokoju, jednak ze względu na to że technika poszła na przód i to co kiedyś było drogą nowinką teraz jest tanie i ogólnodostępne to postanowiłem iż w najbliższym czasie (rok-dwa) zbuduję pojazd którego mózgiem będzie netbook (zapewniał łączność).

    Doświadczenie w elektronice nie mam wielkiego, programowanie układów itp żadne ale wszystkiego mogę się nauczyć.

    Dlaczego właśnie netbook? Po pierwsze w programowaniu aplikacji na Windowsa nie jestem taki zły, z aplikacjami sieciowymi sobie poradzę tak więc sama komunikacja była by bardzo prosta, o wiele łatwiejsza niż kombinowanie z routerami (były takie projekty w sieci) itp.
    Po drugie jest w sieci wiele informacji o sterowaniu silnikami, serwami itp przez porty komunikacyjne, w moim przypadku musiałoby to być USB.
    Po trzecie mam małego lekkiego netbooka więc oszczędzę pieniądze zamiast kombinować z aparaturami.
    Po czwarte mogę w banalny sposób zapewnić wizję nawet z kilku kamer :)
    Po piąte mogę jednocześnie wydawać dźwięki, np głos którego źródłem będzie mikrofon przy PC w domu.
    Po szóste, i to chyba najważniejsze, mogę zapewnić bardzo duży zasięg poprzez wifi, gdyż taniej kupić dobrą antene do routera i karty sieciowej niżeli aparaturę modelarską która zapewni taki zasięg jakiego oczekuje.


    Trochę się rozpisałem przepraszam za to ale to dlatego iż długo o tym rozmyślałem.



    Czas na rozmyślenia w których proszę o pomoc.


    Pierwsza sprawa to zapewnienie łączności. Mam w domu zwykły router wifi Pentagram. Czy jeżeli kupię dobrą antenę to będę mógł zapewnić zasięg na np. kilometr? Ale taki prawdziwy, a nie jedna kreska ulice dalej :) Mieszkam na przedmieściach, budynki max 1-2 piętra.

    Chodzi o to że chciałbym z pokoju sterować moim robotem/pojazdem (jak zwał tak zwał) np. ulicę dalej, po prostu jeździć po całym osiedlu :) To zabawa nie tylko dla mnie, gdyż mam na ulicy kilku kuzynów i brata którzy chętnie by się pobawili. Czy wifi to dobre rozwiązanie? Ile bym musiał wydać na antenę do routera a ile na kartę z anteną do robota? Razem 300-500zł?
    Czy przepustowość wystarczy to płynnego sterowania jazdą, jak i serwami od kamery i przesyłania obrazu z dźwiękiem?


    Co do mechaniki i reszty elektroniki to na razię się zatrzymamy przy łączności by nie mieszać i rzucać się na głęboką wodę.
    Na całość chce przeznaczyć 1-3tys zł robiąc zakupy używanych elementów/urządzeń z Allegro. Jestem modelarzem amatorem, myślę że to trochę pomoże.

    Pozdrawiam i czekam na opinie głownie odnośnie łączności przez wifi, moze ktoś coś tu takiego budował. To przykładowy projekt http://www.wifibot.com/.
  • Użytkownik obserwowany
    Możesz mieć plobrem
    uP proponuje atemga32 albo atmega644p spor możliwości
    Język Bascom bo sam go używam. Do tego mostki H i łączność z Ethernetem najłatwiej na Tibbo EM1000 i WM1000 z elektroniki. Jak ma być kamerka to tibbo em203 albo enc28j60 + kamera i router?
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1938527.html#9261192 tu masz na czym się wzorować.
  • Poziom 23  
    Tylko to nadal mały zasięg a użyta kamera (miałem taką samą) nie zapewni nawet prawdziwe 30 metrów. Jednak nadal chciałbym użyć netbooka.
  • Użytkownik obserwowany
    Chyba się nie rozumiemy kolego :)
    Kamera i tak musi być pod IP podłączona do routera tak samo jak uC od sterownia.
    Właściwie do twoich potrzeby by starczył router z linuxem.
  • Poziom 23  
    No o routerach myślałem dużo ale to po prostu przekracza moje możliwości, nie potrafiłbym się nawet wbić do tego linuxa by coś tak wgrać :/ Bo przecież taki router z linuxem to chyba nie ma systemu z normalnym gui..
  • Użytkownik obserwowany
    Oj chyba chcesz więcej niż potrafisz zaczyna się robić nie wesoło.
    Chyba stary musisz się trochę tematu wciągnąć :)
  • Poziom 23  
    Tylko że ja nie chcę routera bo po prostu nie widzę sensu :) Dobry routerek z linuxem do koszt ok 150zł, a taki z USB to już kilkaset złotych, jeśli nie USB to kamerka na Ethernet która znowu do tanich nie należy. To po prostu mi się nie opłaca skoro mogę chyba wykorzystać netbooka. Może nie będzie to tak zaawansowane i bajeranckie ale powinno działać jak należy.

    Dlaczego router będzie o tyle lepszy skoro nawet kamera będzie stanowiła problem i wymagała drogiego routera, jak w netoobku będę mogę sobie podpiąć nawet kilka tych najtańszych chińszczyzn pod USB bo to w końcu Win więc nie będzie problemu ze sterownikami.


    Gdybym nie miał małego lekkiego netbooka to bym pewnie brnął z ten router, ale tak to nie widzę sensu. Po wiadomo że router jest tańszy od netbooka tylko że ja już to mam :/
  • Użytkownik obserwowany
    Kamera po ethernet droga? To co ty kombinujesz? Zawsze możesz dać najtańszy router z wifi nawet TP-linka 340 za coś 60 - 70 zł.
  • Poziom 23  
    200zł może mniej? Internetowa na usb to 30zł i po za tym już 2 mam w tym jedna bardzo dobra za 70zł.

    No ale dlaczego nie netbook :cry:Czy to na pewno nie łatwiejsze i tańsze? W czym ten router będzie lepszy?
  • Użytkownik obserwowany
    Zapytam inaczej jak chcesz bez uP sterować silnikami?
  • Poziom 23  
    gts1991 napisał:
    Zapytam inaczej jak chcesz bez uP sterować silnikami?


    Jakimś sterownikiem pod USB lub ten Ethernet? Skoro router po to by sterować przez ethernet to czemu nie wykorzystać tego w netbooku?
  • Użytkownik obserwowany
    Przerażasz mnie stary.
    Komputera używasz również do przełączania TV a po bułki jeździsz czołgiem?
  • Poziom 23  
    No ale komputer już mam a routera nie mam. Komputer jest większy i droższy ale już go MAM więc po co tańszy router? Co on mi takiego zapewni czego komputer nie? Co on takiego ma czego komputer nie ma? Dodatkowo nie muszę martwić się o zasilanie routera bo netbook ma akumulator.
  • Poziom 35  
    Mam w swojej ofercie sterowniki serwokontrolerów na USB od 70zł (6-kanałowy). Jak kupisz kilka mocniejszych serw i przerobisz je na obrót ciągły to masz bardzo proste sterowanie. Do tego wystarczy kilka baterii AA żebyś miał 6V dla silników i kawałek aluminium/innego materiału jako podstawa robota do której podłączysz serwa i na której będzie leżał netbook.
    Zawrotnych prędkości na tym nie osiągniesz, ale w kwocie 200zł przerobisz netbooka na mini robota.
    Dodatkowo 2 pozostałe kanały możesz wykorzystać do innych rzeczy (np. sterowanie zewnętrzną kamerą USB lewo/prawo , góra/dół , albo zrobienie otwieranych/zamykanych oczu robota).
    Do serwokontrolerów jest dołączone oprogramowanie i możesz nimi sterować albo z aplikacji PC np. przez zdalny pulpit, albo obsługiwać je bezpośrednio we własnej aplikacji.
  • Poziom 23  
    MirekCz napisał:
    Mam w swojej ofercie sterowniki serwokontrolerów na USB od 70zł (6-kanałowy). Jak kupisz kilka mocniejszych serw i przerobisz je na obrót ciągły to masz bardzo proste sterowanie. Do tego wystarczy kilka baterii AA żebyś miał 6V dla silników i kawałek aluminium/innego materiału jako podstawa robota do której podłączysz serwa i na której będzie leżał netbook.
    Zawrotnych prędkości na tym nie osiągniesz, ale w kwocie 200zł przerobisz netbooka na mini robota.
    Dodatkowo 2 pozostałe kanały możesz wykorzystać do innych rzeczy (np. sterowanie zewnętrzną kamerą USB lewo/prawo , góra/dół , albo zrobienie otwieranych/zamykanych oczu robota).
    Do serwokontrolerów jest dołączone oprogramowanie i możesz nimi sterować albo z aplikacji PC np. przez zdalny pulpit, albo obsługiwać je bezpośrednio we własnej aplikacji.


    O czymś takim właśnie myślałem, ale jednak napęd wolałbym z silników z gotowymi przekładniami np. od wiertarki, bo wiem jakie są serwa i ich prędkości a jednak to nie ma być rozmiarów netbooka tylko trochę większe, więc do silników co innego.
  • Poziom 35  
    Mogę sprowadzić coś takiego:
    http://www.pololu.com/catalog/product/718
    Uciągnie to spokojnie silniki 12V/10A i możesz podłączyć różne sensory do tego. Minusem jest cena i konieczność napisania oprogramowania co zbyt łatwe nie jest.
  • Poziom 23  
    350zł :/ Nie ma tańszego sposobu na sterowanie takimi silnikami od wiertarek z zewnętrznym zasilaczem poprzez USB lub jakąś przejściówkę z USB na inny prostszy port?
  • Poziom 35  
    Podstawowy problem to same silniki od wkrętarek, które są bardzo prądożerne i rozsądny sterownik do jednego silnika to ok 70-100zł za gotowy moduł. Do tego podłączenie USB kolejne przynajmniej kilkadziesiąt zł i tak naprawdę poniżej 200zł będzie Tobie trudno zejść na gotowych częściach.
  • Poziom 23  
    Myślałem że one będą najłatwiejsze i najkorzystniejsze bo mają gotową mocną przekładnie. Chyba że są jakieś inne dobre rozwiązania napędu?

    Potrzebuję czegoś co nie będzie się wlekło bo to nie ma być czołg tylko zwinny pojazd. Trudno podać mi prędkość w km/h no ale takie jak droższy samochodzik zdalnie sterowany, nie taki na dywan tylko jakiś większy monster, myślę że każdy widział taką zabawkę jak jeździ ale nie mylić z modelami RC.

    Nie upieram się aby robić wszystko od zera, budować przekładnie itp. Nachętniej użył bym gotowych urządzeń do demontażu, zabawek, narzędzi czy innych maszynkach z giełdy czy allegro które można dostać tanie i coś z nich zrobić, dlatego myślałem o wkrętarkach bo można dostać jakieś tanie z padniętym akumulatorem.

    Np. koła gumowe będę szukał na "targu", allegro lub złomowisku w jakimś wózku, rowerku dla dziecka czy czymś takim po powinno coś tanio się znaleźć.


    Jednak nie mam pomysłu z czego taniego można by zrobić tanio podwozie z napędem. Myślałem też o o hulajnogach elektrycznych i innych takich ale nie widziałem takiego czegoś w akcji więc nie wiem jak jeździ.
  • Poziom 33  
    Czyżby kolejny "projekt" z serii "nic nie umiem, ale chcę zrobić robota do 500zł z kamerą"? Ludzie, nauczcie się wreszcie- tanio to można zrobić ławkę do ogródka, a nie coś, co ma mieć funkcjonalność Predatora.
    Łączność wifi jest świetna- o ile potrafisz zapewnić optyczna widoczność anten. W momencie wjechania za jakąkolwiek przeszkodę, spada drastyczniej od popytu na dyskietki.
    Jeżeli chcesz w ogóle zaczynać takie przedsięwzięcie, to najpierw skup się na sofcie- bo stracisz najwyżej parę godzin własnej pracy. W następnej kolejności zrób mechanikę- silniki/serwa, koła, rama. I nie kombinuj z odzyskiem śmieci, bo skąpy dwa razy traci. Kupując nowe koła możesz się zdecydować na przykład na wygodny system mocowania ich na hexy do silników. Ciekawe jak połączysz kółko od wózka dziecięcego z wałem...
    Potem dołóż elektronikę- sterowniki, zasilanie, kamery, netbooki.
  • Poziom 35  
    Powiedz lepiej jaki masz budżet i niech to będzie punkt wyjścia.
    Prawda jest taka, że taki serwokontroler może być najlepszy na początek. Trzy podstawowe zalety:
    -łatwość konstrukcji
    -rozsądna cena
    -ponieważ jeździ wolno nie rozwalisz całości z laptopem włącznie na pierwszej ścianie

    Jak ogarniesz to, zrobisz jakąś rozsądną sensorykę itd to zawsze możesz sterownik serw wykorzystać do innych funkcji (jak wspomniane ruszanie kamerą czy np. autoamtyczne zamykanie/otwieranie laptopa) a zainwestować wtedy w dobry napęd.
    Tylko przy masie całkowitej ok. 3kg (połowa to laptop) zapomnij o "śmiganiu" w niskiej cenie.
    Może się nawet okazać, że "najtańszy" wariant to serwokontroler, najtańsze serwa i gotowy "model RC" jako podstawa z serwami sterującymi nadajnikiem. Przykre, ale prawdziwe.
  • Poziom 23  
    MirekCz napisał:
    Powiedz lepiej jaki masz budżet i niech to będzie punkt wyjścia.
    Prawda jest taka, że taki serwokontroler może być najlepszy na początek. Trzy podstawowe zalety:
    -łatwość konstrukcji
    -rozsądna cena
    -ponieważ jeździ wolno nie rozwalisz całości z laptopem włącznie na pierwszej ścianie

    Jak ogarniesz to, zrobisz jakąś rozsądną sensorykę itd to zawsze możesz sterownik serw wykorzystać do innych funkcji (jak wspomniane ruszanie kamerą czy np. autoamtyczne zamykanie/otwieranie laptopa) a zainwestować wtedy w dobry napęd.
    Tylko przy masie całkowitej ok. 3kg (połowa to laptop) zapomnij o "śmiganiu" w niskiej cenie.
    Może się nawet okazać, że "najtańszy" wariant to serwokontroler, najtańsze serwa i gotowy "model RC" jako podstawa z serwami sterującymi nadajnikiem. Przykre, ale prawdziwe.


    No to chyba jednak serwomechanizmy będą najlepsze na początek :) Tylko jakiej klasy? Są małe od np. samolotów ale one na pewno się nie nadają, ale są też za 200zł. Druga sprawa ile ich na początek? Jak będę rozbudowywał dalej na serwa to może na 6, ale czy na początek starczą 2 lub 4? I połączone bezpośrednio z kołami czy jeszcze jakąś przekładnią?

    Mój netbook waży "1.184 kg zasilacz: 0.18 kg". Do tego waga ramy, nie wiem jeszcze jaki materiał, jaki będzie najlżejszy i sztywny. Może być ta "płyta" która jest przybijana zwykle na tył szafy, czasami biała, cienka? Jeśli nie to może coś kupić? Jak tak to pewnie z neta bo w moim mieście nic nie kupie tanio.

    Czy ten serwokontroler to coś takiego? http://robodudes.com/sterowniki/113-micro-maestro-6-kanalow-serwokontroler.html ? Czy można sterować "prędkością" takiego serwa czy będzie tylko lewo - prawo - stop. To dobra cena czy jest coś tańszego jeszcze? 6 Kanałów starczy na początek, chociaż fajnie jakby miało z 8 na jakieś tańsze serwa, kilka może znajde u siebie jakieś słabe na np. kamere. 16 to już ogromny zapas :)

    Kolejna sprawa to jaki akumulator tani, ale aby jeździł przez godzinę jeśli można, bo takie serwo to nie bierze za dużo prądu. Może tani żelowy, czy jakiś modelarski? Mam kilka cel nimh ok 2000mah jeśli się nada, bo wkońcu to tylko zasilalanie serw, a komputer z kamerką ze swojego akumulatora.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    1.Tak, serwokontroler dokładnie ten. Masz tam też wersję na 18serw, ale cena odpowiednio wyższa. Jedna fajna funkcja tego serwokontrolera to możliwość wykorzystania nieużywanych pinów jako zwykłe wejścia/wyjścia. Umożliwia to podłączenie wielu sensorów do niego i czytanie danych bezpośrednio po USB w komputerze. Polecam zapoznać się dokładnie z instrukcją.

    2.Jak prędkość na razie nie jest ważna to możesz użyć najprostsze serwa normalnej wielkości za 20-30zł. Fajnie gdyby były ciut droższe i miały metalową przekładnie co zapewniłoby im dłuższą żywotność.

    3.Serwo takie musisz zmodyfikować odrobinę żeby mogło obracać się w trybie ciągłym jak silnik. Wymaga to zazwyczaj usunięcia ogranicznika obrotów, wylutowania potencjometru i ustawienia serwa elektronicznie w pozycji "0". Znajdziesz na necie opisy jak to się robi dla niektórych serw i najlepiej kupić takie serwo do którego masz opis - pewność, że się da i dużo łatwiej zrobić to z opisem.

    4.Takim serwem możesz sterować wolniej/szybciej no i oczywiście lewo/prawo (bez przeróbki sterujesz odchyłka od kierunku na wprost o +/- 100 stopni lub więcej - zależy od serwa).

    5.Wszystkie standardowe serwa modelarskie wysterujesz tym kontrolerem. Od tych najtańszych za kilkanaście po te drogie za kilkaset zł. Ważne jest tylko prawidłowe podłączenie (przewód 3 żyłowy)

    6.Do 2 normalnych serw nawet normalne akumulatorki nimh 2000mah będą dobrze działać. Przy większej ilości mogą zacząć się schody i wtedy lepiej kupić modelarskie o dużo większym prądzie wyjściowym. Żelowy bym odradzał ze względu na masę.

    7.Zwróć uwagę, że to działa tylko ze standardem serw modelarskich. Zwykłych silniczków czy jakiś dziwnych niby serw tym nie wysterujesz.

    8.Jak masz kawałek deski to mogłaby to być pierwsza podstawa. Ładniej natomiast wyglądałby kawałek aluminium tak z 2-3mm grubości.
  • Poziom 23  
    Bardzo ale to bardzo dziękuję za taki opis, teraz będzie łatwiej zacząć, tylko dozbierać odpowiednią sumę.

    Tylko czy na serwach to będzie miało taką prędkość: http://www.youtube.com/watch?v=v-RYEfQZBbc ? Jeśli tak to patrząc na rozmiary netbooka + koła/gąsienice to niezbyt zachęcające gdyż szerokość ulicy będę przemierzał kilka minut, a jak pojedzie to jak ślimak w świetle reflektorów.

    Na początek rozmiarowo, prędkościowo i pod względem wyglądu (nie wliczając neonów) chciałbym osiągnąć coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=Buk58yXyyvI&feature=related a tutaj w akcji http://www.youtube.com/user/aaqilkhan#p/u/3/zVO8IFgrTIk

    Tylko oczywiście by uwiozło mojego netbooka i pytanie czy serwa na to pozwolą... Jestem ciekaw jakie prędkości osiągnął bym za pomocą 2 tanich serw, 4 tanich, 2 drogich a jakie 4 drogich.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    W serwach możesz liczyć na 1 obrót na sekundę. Jak dołożysz koła o średnicy 6cm z obwodu okręgu masz 2*pi*r albo pi*d = 3,14*6= ok. 18cm/s.
    Możliwe, że będziesz musiał użyć trochę mniejszych kół, ale generalnie z takimi serwami powinieneś uzyskać prędkość 10-20cm/s czyli pokonanie ulicy o szerokości 5m zajmie ok 30-40s.

    Droższe serwa zazwyczaj mają tylko trochę lepsze parametry, ale za to są dokładniejsze i wytrzymalsze(co ma ogromne znaczenie w modelu RC wartości kilku tyś zł. Rozbicie go z powodu rozpadnięcia się serwa za 10zł byłoby katastrofą). Najczęściej dopiero te dużo droższe serwa mają większe prędkości przy dużym uciągu.

    Jak chcesz porównanie możesz poszukać jakąś konstrukcję (raczej starszą) robota sumo na serwach. W tej chwili już raczej wszyscy budują je na silnikach właśnie ze względu na prędkość, która w walkach sumo jest bardzo ważna.
  • Poziom 23  
    Dziękuję za opis, chociaż obliczył bym sam ze wzoru bo taki słaby nie jestem tylko nie wiedziałem właśnie ile obrotu zrobi w sekunde.

    Co do serw używanych w modelach to oczywiście wiem że nie warto tanich, sam wymieniłem serwo tamyia na metalowe za 89zł w onroad bo prędkości jakie osiąga na bezszczotce i lipo wymagają precyzji :P Tylko w czołgu uderzenie o krawężnik niczym złym się nie skończy :)

    Na razie myślę że kupię niedługo sam sterownik i potrenuję programowanie i sterowanie na serwach z mojego modelu.

    Dodano po 3 [godziny] 21 [minuty]:

    Tylko to przerabianie serwa polega na przeróbce mechanicznej jak i elektronicznej. Problem w tym że jak wywalimy tą elektronikę to czy serwokontroler będzie nim normalnie sterował jak zwykłym serwem skoro to już praktycznie sam silnik?

    http://www.forbot.pl/forum/topics20/przepis-n...-pelni-programowalny-line-follower-vt2356.htm
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Elektroniki nie masz wywalić tylko umieścić tam potencjometr w pozycji "zero". W ten sposób elektronika cały czas myśli, że serwo ustawione jest "na wprost" i przy podaniu sygnału w lewo/w prawo zaczyna kręcić silnikiem bez końca - bo potencjometr jest na stałe wmontowany w pozycji "na wprost" / lub po prostu zastąpiony rezystorami.
    Tutaj masz opis jak przerobić serwo i wlutować 2 rezystory 2,4k zamiast potencjometru - http://www.acroname.com/robotics/info/ideas/continuous/continuous.html .

    Prędkość obrotową możesz obliczyć z prędkości serw. Zazwyczaj 60 stopni pokonują w czasie ok. 0,1-0,2s (zależy od typu i zasilania) co daje odpowiednio 0,6-1,2s na pełen obrót.
  • Poziom 23  
    Tylko czy to nie za małe kółka? Nie musi wspinać się pod górach jak crawler ale chociaż bez problemu radzić sobie z trawą i podjazdami (obniżonymi krawężnikami). Chciałbym zastosować opony mniej więcej wielkości takie jak tu, również wielkość samego robota podobna by mogła być.

    http://www.youtube.com/watch?v=rq8zsKwZKiI

    Czy razem 200zł by starczyło na 4 wystarczająco dobre serwa by poruszało się nie jak ślimak? Nie chcę takich za 20zł bo już wyobrażam sobie ten pęd, chyba że jak kupie za np. 50zł to nie będzie większej różnicy prócz wytrzymałości?

    Dziękuję za ten poradnik
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Większe serwa będą miały większy moment dzięki czemu będziesz mógł stosować większe koła. Przejrzyj ofertę serw z jakiegoś sklepu RC czy chociażby allegro to zobaczysz jak to wygląda. Cena nie ma tutaj tak do końca wiele do powiedzenia, bo liczą się parametry serwa.
    Wiele serw da też radę pracować przy zasilaniu 7,2V, więc możesz trochę podbić parametry jazdy, ale ogromnej różnicy to nie zrobi.

    200zł może być mało, bo poza serwami będziesz potrzebował znowu lepsze akumulatory niż zwykłe ni-mh, a do tego ładowarkę itd (chyba, że masz pakiet/ładowarkę w autku RC).
  • Poziom 23  
    Chodziło mi o same serwa, bo akumulator mogę na razie pożyczyć z auta lipo lub life i pewnie kupić sygnalizator by mi nie spadło za nisko napięcie. Ładowarka bardzo dobra, accucell 6.