Tak, to prawda, jest przepaść jakościowa między płytą audio a komprechą z mp3, nawet jeśli bit rate mp3'ki jest wysoki. Podpowiem może jeszcze tyle, że w większym aucie te focale zagrałyby chyba lepiej. W ibizie fajna scena robiła się naprawdę dopiero wtedy kiedy fotel przesunąłem maksymalnie do tyłu. Niestety nie dało się tak jeździć

Pozatym trzeba było się torchę pobawić z ustawieniem tweeterów, to znaczy z montażem. Są one, powiedziałbym, bardzo kierunkowe. Trzeba pokombinować żeby ustawić je pod odpowiednim kątem do słuchacza. Acha dodam jeszcze że fabryczne zwrotki mają możliwość pewnej ich konfiguracji - na samej zwrotnicy można torchę obciąć wysokie tony, służą do tego trzy switche dzięki którym można trochę "przyciszyć" tweerery, zakres tych "przyciszeń" to od -1dB do (chyba o ile dobrze pamiętam) -7dB, jeśli wszystkie switch'e są załączone. Przepraszam za to niefachowe określenie "przyciszyć" ale dokładnie nie jestem teraz w stanie powiedzieć w jaki sposób konfiguracja tych switchy wpływa na charakterystykę. Efekt był taki, że wysokie przestawały kłuć po uszach, niestety stając się tym samym mniej krystaliczne. Jest jeszcze jeden switch który powodował że woofer grał mniej lub bardziej płasko. Podkreślam że te focale, o których piszę (165KPS), to model sprzed obecnych serii KR, niemniej podejrzewam że rozwiązania konstrukcyjne będą podobne.
Wcześniej wspiminałem o morelach, nad którymi również się zastanawiałem i generalnie podobno jest tak, że tweetery, których używa morel, są dużo bardziej mniej kierunkowe i grają bardziej miękko niż focale. Focal jest bardzo szybki, natomiast Morel podobno potrafi zagrać dużo cieplej. Jest to uwaga speca od CA u którego nawiasem mówiąc nabyłem swoje focale. Ja niestety nie miałem okazji posłuchać tych moreli więc od razu mówię że nie jest to moja opinia.
Nie wiem kolego czego tak na prawdę chcesz słuchać, bo focale w mojej opinii nie nadają się do każdego rodzaju muzyki, aczkolwiek potrafią zachwycić jak już się zdaży że utwór "podejdzie"

Wiem bo sam nie raz po zgaszeniu auta potrafiłem siedzieć jeszcze przez kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut czekając aż się skończy utwór albo puszczając kolejne
