Mam problem z odpaleniem poloneza 1.6 MPi. Niekiedy (nie zawsze) po przekręceniu kluczyka w stacyjce zapalają się co prawda kontrolki, ale rozrusznik nie działa (jest cisza). Zdarza się to w różnych okolicznościach, nie ma reguły. Czasami rano, przy pierwszym odpaleniu, a czasami niespodziewanie po dłuższej jeździe w mieście. Siedziało już nad tym kilku fachmanów i nie mogą dojść przyczyny.