Witam.
Mam pytanie dotyczące pojazdu Opel Omega b kombi 2,0 16v 1996r 136KM z instalacją gazową sekwencyjną Stag 200-4
Dnia 27 kwietnia założyłem nową instalację do pojazdu. Po przejechaniu 130 km tj 2 maja w samochodzie zaczął szybko migać "czek", który to wskazuje na odcięcie zapłonu przez immobiliser. Rozrusznik kręci a samochód nie odpala, dopiero po kilku minutach po ponownym włączeniu zapłonu samochodu "czek" przestaje migać i wówczas samochód odpala, a nieraz odpalenie jest możliwe dopiero po odłączeniu akumulatora na 5 minut.
Wówczas po resecie komputera wraca wszystko do normy, działa poprawnie, ale tylko przez około 2-3 dni użytkowania, potem znowu coś zarzuca, prawdopodobnie błąd na komputer pojazdu i pojawiają się problemy z odpaleniem.
Jest to o tyle dziwne, że po podłączeniu pod kostkę diagnostyczna komputer samochodu nie wykazuje błędu ,pojawia się zapis brak połączenia z immobiliserem.
Tym pojazdem zrobiłem 50 tys. km i nie miał nigdy opisywanej usterki.
Usterka ujawniła się po zamontowaniu gazu.
Zgłosiłem powyższy fakt usterki sprzedawcy instalatorowi, ale odmówiono mi przyjęcia reklamacji, twierdząc że z instalacją jest wszystko ok i że samochód nie odpala na benzynie.
Zamierzam skierować pisemną reklamację do sprzedawcy.
W związku z tym potrzebowałbym porady czy błąd do komputera samochodu może generować instalacja gazowa, poprzez nie właściwe ustawienie parametrów?
Oraz ewentualnego wskazania "przyczyny", która powoduje ten stan niesprawności pojazdu?
Dziękuję za odpowiedź.
Mam pytanie dotyczące pojazdu Opel Omega b kombi 2,0 16v 1996r 136KM z instalacją gazową sekwencyjną Stag 200-4
Dnia 27 kwietnia założyłem nową instalację do pojazdu. Po przejechaniu 130 km tj 2 maja w samochodzie zaczął szybko migać "czek", który to wskazuje na odcięcie zapłonu przez immobiliser. Rozrusznik kręci a samochód nie odpala, dopiero po kilku minutach po ponownym włączeniu zapłonu samochodu "czek" przestaje migać i wówczas samochód odpala, a nieraz odpalenie jest możliwe dopiero po odłączeniu akumulatora na 5 minut.
Wówczas po resecie komputera wraca wszystko do normy, działa poprawnie, ale tylko przez około 2-3 dni użytkowania, potem znowu coś zarzuca, prawdopodobnie błąd na komputer pojazdu i pojawiają się problemy z odpaleniem.
Jest to o tyle dziwne, że po podłączeniu pod kostkę diagnostyczna komputer samochodu nie wykazuje błędu ,pojawia się zapis brak połączenia z immobiliserem.
Tym pojazdem zrobiłem 50 tys. km i nie miał nigdy opisywanej usterki.
Usterka ujawniła się po zamontowaniu gazu.
Zgłosiłem powyższy fakt usterki sprzedawcy instalatorowi, ale odmówiono mi przyjęcia reklamacji, twierdząc że z instalacją jest wszystko ok i że samochód nie odpala na benzynie.
Zamierzam skierować pisemną reklamację do sprzedawcy.
W związku z tym potrzebowałbym porady czy błąd do komputera samochodu może generować instalacja gazowa, poprzez nie właściwe ustawienie parametrów?
Oraz ewentualnego wskazania "przyczyny", która powoduje ten stan niesprawności pojazdu?
Dziękuję za odpowiedź.