Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak piknięć włączenie możliwe tylko po mostku 14 i 15 pin

10 Maj 2011 18:42 1772 22
  • Poziom 13  
    Witam,

    Jak w temacie ,komputer wyłączył się podczas przeglądania internetu.
    Włączyć już się nie dał(przyciskiem)
    Komputer ma już z 6lat rozebrałem wyczyściłem z kurzu no i pierwsza diagnoza zasilacz założyłem drugi niestety też nie mam 100% pewności czy był sprawny.
    Miernika nie mam ale obydwa zasilacze pracują wymontowane jak połączyłem mostkiem pin 14 i 15 (zielony z czarnym)
    Zamontowałem zasilacz z powrotem wyjąłem na 10 min baterie zrobiłem reset biosu i nic.
    Wsadziłam mostek na zamontowanym w komputerze zasilaczu i komputer ruszył (tzn wiatraki pracują ,wyświetlacz na komputerze też) ale po za tym nic:(
    Zero piknięcia,monitor pokazuje brak sygnału.
    Odpiąłem wszystko tzn DVD,HDD kartę wymontowałem RAM została sama płyta i nic 0 piknięć.
    Płyta na oko wygląda o.k kondensatory też nie są spuchnięte.
    Co jeszcze powinienem zrobić?
    Czy takie objawy wyglądają na awarię procesora czy płyty która na oko wygląda dobrze?

    Proszę o wskazówki porady.

    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Skoro płyta nie chce się uruchomić, to ma powód - np. brak sygnału Power Good z zasilacza.
    Daruj sobie swoje niemądre eksperymenty i albo wyposaż się w pewny zasilacz, albo w miernik, raczej w to drugie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Konfigurację komputera wraz z modelem zasilacza podaj!
  • Poziom 13  
    Hardware
    Procesor - 431SB mpGa 478B (tyle jest tam napisane)
    Zasilacz - 400w IBOX (podłączałem też modecom 450)
    PłytA GIGABYTE GA-8EM 800
    RAM - 2 x 512
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    rafa2, przestań pajacować tylko napisz to, o co Cie prosiłem.
  • Poziom 38  
    Jak masz kolego iBoxa zamieniać na Modecoma, to miej litość dla sprzętu i skorzystaj z woltomierza, tę zworę czym prędzej usuń.
  • Poziom 13  
    Zworka usunięta woltomierza nie mam:( komp martwy 0 reakcji.
    Może sam przycisk on ,off padł?
  • Poziom 38  
    Nie, po włączeniu przycisku, płyta główna robi dokładnie to, czyli podciąga Power On do masy. W grę wchodzi jeszcze poziom logiczny sygnału Power Good. Bez multimetru nic nie zdziałasz.
  • Poziom 13  
    o.k dzięki za pomoc jak będę miał miernik odświeżę temat.
    Ale tak prawie wróżąc z fusów:)) co byś obstawiał?
    Oczywiście hipotetycznie ,co najczęściej się w takich przypadkach dzieje?
  • Poziom 38  
    Od wróżenia są wróżki, ja nią nie jestem.

    Płyta nawet nie zgłasza błędów, więc nie żyje. Czy to przez zasilacz, procesor czy samą siebie to się nawet wywróżyć nie da.
  • Poziom 13  
    Opowieści ciąg dalszy.Przyniosłem zasilacz wymontowany z innego kompa.
    Podłączyłem komputer dalej bez oznak życia ,pomyślałem o.k poszła płyta lub procesor.
    Jednak gdy ten jeszcze wczoraj działający zasilacz zamontowałem z powrotem do komputera który też jeszcze wczoraj działał zonk drugi komp też nie działa.
    Czy możliwe jest żeby płyta,procek spaliła zasilacz??
    Wydaję mi się że zasilacz powinien mieć zabezpieczenia?
    Teraz to już nic nie kumam
    Spotkał się ktoś z takim przypadkiem??
  • Poziom 30  
    Sprawdź bezpiecznik w zasilaczu.
    A jak z napięciem ? Uziemienie masz?
  • Poziom 13  
    Napięcie o.k z listwy,czy w zasilaczu jest bezpiecznik?
    Wydaje mi się że powinien być zabezpieczony elektronicznie przed przepięciami?
    Czy mylę się?

    Dodano po 10 [minuty]:

    A jednak myliłem się ,jest bezpiecznik i na oko widać że okopcony:((
    Wie ktoś jaki powinien być ten bezpiecznik??
    Zasilacz IBOX 450W
  • Poziom 30  
    Ja bym nie narażał sprzętu - z tym zasilaczem daleko nie dojdziesz.
    Do twojego sprzętu polecam Fortrona 400.

    Sprawdź czy płyta nie ma gdzieś zwarcia.
    Płyta główna prawidłowo zamocowana ? chodzi mi o kołki.
  • Poziom 13  
    z kompem musi być wszystko o.k
    Ja tylko wymontowałem z niego zasilacz i zamontowowałem do innego kompa na chwile.

    A teraz nie działa
  • Poziom 30  
    Nie jest skoro wybiło bezpiecznik !
    Zastosuj się do w/w rad !
  • Poziom 13  
    Nie rozumiemy się chyba do końca.

    Teraz problem dotyczy tylko tego kompa który działał tylko wymontowałem z niego na chwilę zasilacz ,sprawdziłem go na 2 kompie i tam wiem że płyta pewnie poszła się kochać.
    Zamontowałem z powrotem do tego kompa który jeszcze 10 min temu działał i nic kicha.
    Całe szczęście że mam jeszcze laptopa :))
  • Poziom 30  
    Powiedz mi jak komputer ma działać skoro padł bezpiecznik ?
  • Poziom 13  
    Teraz już ni jak,pytałem tylko jaki powinnien być bezpiecznik w takim zasilaczu.
    I chciałem Ci wyjaśnić że problem już dotyczy innego kompa.

    Dzięki za pomoc

    Dodano po 51 [minuty]:

    Ten drugi komp po wymianie bezpiecznika w zasilaczu ruszył bez problemu.

    Co hipotetycznie w tym pierwszym kompie pali bezpieczniki w zasilaczach??
  • Poziom 30  
    Cytuję sam siebie :
    Cytat:

    Sprawdź czy płyta nie ma gdzieś zwarcia.
    Płyta główna prawidłowo zamocowana ? chodzi mi o kołki.
  • Poziom 13  
    Musi być prawidłowo zamocowana komp pracował przez 4 lata bez problemu.
    Co do zwarć na oko wygląda wszytko o.k,kondensatory też.
  • Poziom 30  
    Wyjmij płytę na stół, włoż procesor, pamięć, grafikę.
    Podłącz głośniczek systemowy, podłącz zasilacz i odpal.
  • Poziom 13  
    Płyta poszła,komp pozostał na części