Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk działa pod linuxem ale nie działa pod windows.

10 Maj 2011 20:26 3268 4
  • Poziom 13  
    Witam. wydaję mi się, że to najlepszy dział dla tego przypadku. Dodam, że serwisuje komputery z zawodu.

    Otuż zaobserwowałem niecodzienne jak mi się zdaje zjawisko. Posiadam dysk samsung 2.5 cala podłączany pod usb. Używam go kilka lat jako pendrive. Kilka dni temu zainstalowałem na firmowym kompie ubuntu, konkretniej 10.10 pl (wcześniej był xp ). Mój dysk z ntfs zadziałał ochoczo, kilka dni oglądałem w firmie filmy itd. Zabrałem go do domu pod koniec tygodnia, niestety dysk odmówił współpracy. Pomyślałem, znowu kieszeń. Podłączyłem do go lapa przez sata, to samo, awaria. Na szybko test w bios, dysk uszkodzony. Instalator windows - bluescreen, paragon partition manager, błędy nie widzi dysku. Pomyślałem, wstrząsy w aucie, dysk jest stary przyszedł jego czas. podpinam go jednak w pracy pod ubuntu, dysk chodzi bez zarzutu, partycja nadal ntfs, wszystko chodzi dysk w pełni sprawny. Dodam, że nic w ubuntu z nim nie kombinowałem.

    Ma ktoś jakiś pomysł o co chodzi?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Programik po dłuższej chwili odpala ale dysku nie widzi niestety. Nic go pod windows nie widzi chociaż w menadżerze urządzeń jest. Partycjonowanie win 7 z nim się nie włącza, sam windows też nie, w żadnym trybie ani awaryjnym ani bez podpisu sterowników nie jest w stanie się włączyć.

    Zaryzykował bym problem z partycją, ale skoro nawet w bios ma problem.

    Aha dysk pod żadnym pc nie działa, testowałem na wielu pc, problem już w bios. Ale pod ubuntu działa pięknie.
  • Poziom 22  
    Ciekawe.
    Miałem podobną sytuację - padł dysk NAS (sformatowany w Ext*)
    - dedykowany program w Windows nie może odszukać NAS w sieci.
    - dysk wyjęty z NAS i podpięty przez SATA do komputera -> Windows nie wstaje
    - dysk w kieszeni (USB/eSATA) i podpięty przez USB już po podniesieniu systemu -> widoczny w Ubuntu, w tym samym komputerze. W tej samej kieszeni i przez USB podpięty w Windows widoczny w Total Commanderze z wtyczką odczytującą partycje Ext* - dysk widoczny i można kopiować pliki.
    - Pod Ubuntu: SMART dysku bez zarzutu, bez błędów na dysku.

    Dane zgrane na inny dysk bez problemów. Formatowanie dysku i działa bez zarzutu, ale to dziwne zachowanie też mnie zastanawia.
    Dlatego też spojrzę na ten wątek :)