Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zgrzewarka dwu fazowa 6kW na transformatorze spawarki.

klimekk 10 Maj 2011 20:32 3083 5
  • #1 10 Maj 2011 20:32
    klimekk
    Poziom 16  

    Witam serdecznie. Otóż mam transformator dwukolumnowy na napięcie miedzy fazowe na którym już mam zrobioną spawarkę i zamierzam zrobić jeszcze na nim zgrzewarkę. Co do trafa to jego moc to około 6kW, przekrój rdzenia to jakieś 85cm². Trafo jest bardzo sztywne, wtórne nawinięte na pierwotnym, na jeden zwój przypada 2.5V-2.6V więc sądzę że chyba na zgrzewarkę akurat. Dysponuje kawałkiem płaskownika aluminiowego 150mm² i zamierzam na jednej z kolumn nawinąć jeden zwój dając 3takie płaskowniki obok siebie czyli 450mm² w sumie. Czyli byłoby jakieś 2.5V i 450mm² przekroju w aluminium. I teraz pytanie czy to wystarczy i czy nawijając na jednej z kolumn wykorzystam połowę mocy trafa czy całość?? Szukałem jakichś tego typu konstrukcji ale opisywane są zazwyczaj robione na trafkach z mikrofali. Czy do takiej zgrzewarka należy dorobić jakąś regulację prądu czy, to się po prostu reguluje czasem zgrzewania??

    1 5
  • #2 11 Maj 2011 18:06
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  

    Witam . Napięcie na uzwojeniu wtórnym przy zgrzewarkach punktowych przyjmuje się średnio od 2 do 4,3 V , a regulację w tym zakresie wykonuje się na zaczepach uzwojenia pierwotnego . Dla tego typu zgrzewarki powinno być 8 stopni . Regulacja ta jest potrzebna do dobrania prądu zgrzewania , gdyż dobór ten odbywa się zwykle doświadczalnie ze względu na brak możliwości pomiaru tego prądu . Do zgrzewania blach ze stali niskowęglowych o grubości 1 + 1 przy bardzo miękkich parametrach potrzebny jest prąd około 3 kA . Z osiągnięciem tego prądu w tej zgrzewarce możesz mieć problem . Parametry miękkie stosuje się przy braku mocy , a więc wydłuża się czas przepływu prądu , oraz zmniejsza się siłę docisku elektrod . Do zgrzewania tych samych blach przy parametrach sztywnych potrzebne jest natężenie prądu w granicach 8 kA . Czas zgrzewania dobiera się w granicach od 0,5 do 2,5 sek. Pozdrawiam .

    0
  • #3 12 Maj 2011 22:06
    klimekk
    Poziom 16  

    A nie uważa kolega że prąd zależy również od powierzchni zgrzewu?? Te dane 3kA i 8kA są podane dla jakiej średnicy elektrod w miejscu z materiałem? Jest kilka prostych zgrzewarek na elektrodzie zrobionych na trafkach mikrofali i ludzie opisują że one jakoś zgrzewają. Nie zamierzam robić profesjonalnego sprzętu lecz jakąś prowizorkę. Ale co do parametrów jeżeli przyjmuje się od 2 do 4V to moje 2,5V będzie w porządku w takim razie. Biorąc pod uwagę że w/w konstrukcjach wtórne były nawijane przewodami myślę że 450mm2 aluminium będzie wystarczające do mocy tego transformatora. Dzisiaj odkopałem nieduży siłownik pneumatyczny oraz elektrozawór 5/2.

    0
  • #4 13 Maj 2011 00:36
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  

    Witam. Przy zgrzewaniu punktowym średnicę roboczą elektrody dobiera się do grubości blachy zgrzewanej . Przy większych średnicach elektrod powstaje większe jądro zgrzeiny , ale o tym decyduje większy czas przepływu prądu i jego wielkość . Dane 3 kA i 8 kA podałem Ci dla średnicy roboczej elektrod φ 5 . Jeżeli będziesz zgrzewał blachy cieńsze od 1 mm to możesz próbować zgrzewać elektrodą φ 4 , mniejszych już się nie zaleca stosować . Odnośnie napięcia 2,5 V na wtórnym to mieści się w przedziale , ale dobrze by było mieć regulację , bo regulacja tylko czasem może nie starczyć . Jeżeli chodzi o przekrój przewodów na wtórnym 450 mm2 to w przybliżeniu odpowiadało by 300 mm2 w miedzi . Teraz jeżeli założymy czas wykorzystania tej zgrzewarki rzędu kilka procent i dobre chłodzenie to można by przyjąć gęstość prądu nawet 20 A na mm2 . Jak to będzie się miało do sprawności i mocy Twojej spawarki okaże się dopiero w praktyce , ale koszt nieduży można dokonać przeróbki . Siła docisku elektrod powinna też się zmieniać w granicach od 0,6 do 2,5 kN i tutaj musisz zastosować powietrzny zawór redukcyjny . Pozdrawiam .

    1
  • #5 15 Maj 2011 13:37
    klimekk
    Poziom 16  

    A kolego jak to jest jak nawinę ten zwój tylko na jednej kolumnie. Będzie wykorzystana cała moc transformatora czy połowa?

    0
  • #6 15 Maj 2011 22:10
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  

    Witam . Jeżeli w polu działania strumienia magnetycznego umieszcza się drugie uzwojenie to zasada transformacji jest spełniona , czyli tutaj niema problemu . Może niema oddziaływania indukcyjnego uzwojeń , ale przy jednym zwoju na wtórnym niema to znaczenia . Jedynie należy się liczyć z wielkością strat których to wielkość zależy od wartości obciążenia . Chodzi głównie o straty w uzwojeniach , które będą powstawać na skutek wydzielania się ciepła . Pozdrawiam .

    0