Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr FlukeMultimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poprawa jakości iskry w silniku benzynowym.

yogi009 11 May 2011 13:40 6058 15
  • #1
    yogi009
    Level 43  
    Znajomy szuka możliwości poprawy jakości iskry na wolnych obrotach (w celu np. uzyskania nieco większej mocy silnika w tym zakresie obrotów), wymyślił, że można by wpiąć w przewód WN wychodzący z cewki jakiś prosty układ RC (kondensator, cewka) zwiększający częstotliwość prądu. No i mam pytania:

    1. czy to jest sensowny pomysł ?
    2. jak to najprościej zrealizować ?
    3. może lepiej zastosować jakiś inny patent (pytanie jaki) ?

    Z góry dziękuję za udział w dyskusji :-)
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Helpful post
    #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    Witam.
    W latach 80 XX wieku były w sprzedaży "wzmacniacze" iskry. Stosowałem to w fiacie 125p.Podpinane to było do instal. samochodu w ten sposób, że przerywacz pełni rolę sterowniczą i w związku z tym nie wypalały się styki. Jak to gdzieś znajdę to napiszę coś więcej .
  • Helpful post
    #3
    carrot
    Moderator of Cars
    W czym macie poprawić iskrę ?, w samochodzie, motocyklu, czy łodzi podwodnej ?
    Należało by też napisać jaki tam jest zapłon cdi, tci czy klasyczny z przerywaczem
  • Multimetr FlukeMultimetr Fluke
  • Helpful post
    #5
    tzok
    Moderator of Cars
    Jak już jest elektroniczny to nie ma czego tam poprawiać... można go najwyżej naprawić ;)
    Swoją drogą to elektronicznych układów zapłonowych też kilka różnych rodzajów - rozdzielaczowy, bezrozdzielaczowy z iskrą traconą (cewkami dwubiegunowymi), bezrozdzielaczowy z indywidualnymi cewkami.

    http://warsztaty.samochodowka.internetdsl.pl/serwishdd/poradnik/elek_autom/wykonaw/b_rozd.htm
  • #6
    yogi009
    Level 43  
    Dobra, zapytam może precyzyjniej. Czy jeśli jest tam już elektroniczny układ zapłonowy (rozważamy obecność palca rozdzielacza), to czy da się jakoś na wolnych obrotach poprawić jakość iskry ? Bo znajomy ma w głowie taki obraz, że na wolnych obrotach iskra jest słabsza (czy też rzadziej przeskakuje), a dopiero po wkręceniu na pewne minimum obrotów osiąga właściwą jakość/częstotliwość. Przepraszam za łopatologiczne pytania, ale jakbym był fachowcem, to bym nie pytał :-)
  • Helpful post
    #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    T5
    Admin of Cars group
    Jakie cdi?Miałem alfę romeo model 75.Dwie świece na cylinder ,dwa aparaty zapłonowe ,dwie cewki zapłonowe-auto z roku 1987.Znajomy niech opisze problem z jakim się boryka a niech nie szuka dziury w całym.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    BRYS_
    Level 22  
    yogi009 wrote:

    1. czy to jest sensowny pomysł ?

    Jak dla mnie raczej bezsensowny choć jestem otwarty na wszelkie nowe pomysły i nowatorskie rozwiązania.
    Po pierwsze:Jeśli układ zapłonowy jest niesprawny to wystarczy go,jak jeden z kolegów słusznie zauważył naprawić a nie przerabiać lub tym bardziej poprawiać czy wzmacniać.
    Po drugie:jeśli nawet uda się zwiększyć napięcie,prąd,czas trwania iskry lub mówiąc po chłopsku "iskra będzie długa niebieska i długo żyła" to i tak przyrost mocy silnika będzie dla zwykłego śmiertelnika raczej niedostrzegalny.
    Po trzecie:żadna ze świec a tym bardziej przewodów WN nie wytrzyma mocniejszej iskry.Wszyscy wiemy jakie są realia:dziś te elementy z dolnej i średniej pólki wytrzymują raptem kilkanaście miesięcy bezproblemowej pracy na standartowych-fabrycznych układach zapłonowych.
    AD:2. jak to najprościej zrealizować ?
    Jeśli chodzi o dzień dzisiejszy jakakolwiek integracja w układ zapłonowy od strony niskiego napięcia raczej odpada,wszystko steruje komputer.No może nie aż komputer ale "zwykły śmiertelnik"sobie raczej nie poradzi.Tutaj tylko wieloletnie obycie z miernikami,oscyloskopami i ogólnie elektroniką a przedewszystkim "obycie"z tzw:szpilkami napięcia które pojawiają się znikąd i potrafią "zabić"każdy tranzystor,nawet gdy jego parametry i prądy przewodzenia są zbliżone jeśli nie wyższe od prądów zwarcia przeciętnego akumulatora,mają rację bytu.
    Integracja w układ WN-czytaj:wczepić "to coś" pod kabel WN lub między kabel a świecę zapłonową by wzmacniało iskrę jest złym pomysłem w samym sobie.Napięcia rzędu tysięcy wolt "nie zabardzo chcą sobą manipulować".
    AD 3. może lepiej zastosować jakiś inny patent (pytanie jaki) ?
    Na chwilę dzisiejszą:Zapłon Plazmowy-rozwiązanie iście z filmów z pogranicza fantastyki ale wykonalne w garażowym zaciszu.
    A wracając do tematu:W życiu widziałem już kilka patentów poprawiających iskrę:
    Wspomniany tutaj "wzmacniacz iskry"-nawet o ile pamiętam miał taką właśnie nazwę handlową-stosowany często w dużych fiatach i polonezach,całkowicie polska,prosta konstrukcja która nie tyle zwiększała oszałamiająca napięcie iskry ale znakomicie wydłużała żywotność "platynek".
    W tym samym czasie popularny był rosyjski wynalazek tzw:"układ zapłonowy z długim czasem trwania iskry",montowany amatorsko w samochodach ZAZ czasem Zaporożec.
    Jeśli chodzi o samą "rosyjską iskrę" to prawdziwa rewelacja i zapewniam że jej jakośc nie odbiegała od współczesnych układów zapłonowych.Niestety toporna jakość wykonania i zastosowane elementy elektroniczne z byłego związku radzieckiego które pracowały na granicy swoich dopuszczalnych prądów i temperatur zniszczyły marzenia o dobrej iskrze.
    Kolejny wynalazek:2 akumulatory.Spotkałem takie rozwiązanie w trabancie.Jeden akumulator zasilał wszystko (rozrusznik,światła,wycieraczki itd)a drugi był tylko od zasilania cewki zapłonowej,aparatu-był tylko od iskry.
    Z ciekawszych układów które miałem przyjemność już podziwiać:Przerobiony alternator tak by dawał dwa różne napięcia,a dokładniej dawał jedno napięcie w okolicach 16-17 volt którym był zasilany tylko układ zapłonowy i dodatkowy układ który zmiejszał owe 17 volt do około 14 v by normalnie ładować akumulator.
    No i na koniec najciekawszy układ z jakim się spotkałem.Przystawka gitarowa "echo-pogłos"wpięta między aparat zapłonowy(o ile pamiętam w samochodzie GOLF I )a moduł zapłonowy.I wierzcie lub nie,sam widziałem że to działało!.
    Układ faktycznie dawaj doskonale widoczną(czytaj:słyszalną),zdublowaną iskrę na świecę.Poprostu przystawka "echo pogłos"puszczała pierwszy prawdziwy impuls z czujnika położenia wału na układ zapłonowy wywołując iskrę a po ułamku sekundy "sama wytwarzała echo oszukując układ zapłonowy i zmuszając go do ponownej iskry".
    Jak widać,jeśli chodzi o iskrę,nic tylko powiedzieć:POLAK POTRAFI.:D
  • Helpful post
    #12
    tzok
    Moderator of Cars
  • #15
    goldgrawer
    Level 9  
    Temat ciekawy, a kto podpowie jak zwiększyć moc iskry Ford Galaxy 2.3 1997 rok?

    Cewki pracują w trybie wasted spark dodam.

    Auto śmiga na gazie, a lepsza iskra zawsze by się przydała.