Posiadam Nissan Micra K11 '95 1.3.
Żona jechała do pracy i na światłach auto zgasło i nie dało się uruchomić.
Wyposażony w laptopa i conzult odczytałem błąd:
CODE:11 - czujnik położenia wałka rozrządu - brak lub niewłaściwy sygnał
Skasowałem i ..... dalej nie daje się uruchomić.
Po każdej próbie uruchomienia wyskakuje ten jeden błąd.
Raz przy uruchomienia silnik załapał, ale potem zgasł po 3 sek.
Zanim przyciągnę auto pod dom chciałbym nie być taki świerzak w temacie, przeszukałem forum, poczytałem i mam pytania.
Czujnik jest podobno w aparacie zapłonowym - jak go pomierzyć przy aparacie, które to styki?
A jeśli czujnik okaże się dobry to co - łańcuch jak piszą niektórzy, jak to sprawdzić czy to łańcuch, bo wymiana nie jest tania a ten ma 50 tkm?
Przydarzyło się komuś tak?
Pomoże ktoś?
Żona jechała do pracy i na światłach auto zgasło i nie dało się uruchomić.
Wyposażony w laptopa i conzult odczytałem błąd:
CODE:11 - czujnik położenia wałka rozrządu - brak lub niewłaściwy sygnał
Skasowałem i ..... dalej nie daje się uruchomić.
Po każdej próbie uruchomienia wyskakuje ten jeden błąd.
Raz przy uruchomienia silnik załapał, ale potem zgasł po 3 sek.
Zanim przyciągnę auto pod dom chciałbym nie być taki świerzak w temacie, przeszukałem forum, poczytałem i mam pytania.
Czujnik jest podobno w aparacie zapłonowym - jak go pomierzyć przy aparacie, które to styki?
A jeśli czujnik okaże się dobry to co - łańcuch jak piszą niektórzy, jak to sprawdzić czy to łańcuch, bo wymiana nie jest tania a ten ma 50 tkm?
Przydarzyło się komuś tak?
Pomoże ktoś?