Witam. Parę dni temu wymieniłem silnik w mojej reni, przełożyłem cały osprzęt zgodnie ze schematem który dostałem od serwisu renault podłączyłem wszystkie przewody. Po pierwszej próbie odpalenia silnika wysadziło bezpiecznik 60a, pojechałem kupić drugi i kolejne próby przetrwał ale samochód nie chce odpalić. Po włożeniu karty kontrolki zapalają się, chwilę później włączam start i słysze pojedyncze tyknięcie i gaśnie wyświetlacz zegara na środku deski rozdzielczej, po chwili zegar znów się włącza i nic poza tym. Myslałem że może rozrusznik więc postanowiłem go sprawdzić i okazało się że podłączony na krótko działa normalnie. Akumulator jest dobry ,klemy wyczyszczone i nic. Czy ktoś miał kiedyś podobny problem? Proszę o pomoc.