Witam, tworzę pracę dyplomową, w skład której wchodzić ma coś na wzór prostego programowalnego sterownika, własnego projektu, coś jak EASY, w każdym razie sam sterownik działa obsługuje wyjścia analogowe, cyfrowe itd, jednak mam problem z obsługą LCD jak w temacie, a dokładnie to z upewnieniem się czy problem tkwi w programie czy w wyświetlaczu, otóż program ma komunikować się z wyświetlaczem po 4 liniach, napisałem program, przetestowałem na symulatorze Picsimulator i tam jest ok, zresztą program sam w zaprogramowanym układzie także działa tylko wyświetlacz milczy, i tu rodzi się moje pytanie, czy nie jest uszkodzony wyświetlacz, otóż nie mam drugiego do sprawdzenia, a ten był kupiony na allegro jako nówka, zresztą był dokładnie zapakowany, mimo iż podłączenie jest na 100% ok, sprawdzane kilka razy, napięcie zasilania w normie to mimo iż kręcę potencjometrem od kontrastu to w ogóle nie zapalają się czarne kwadraciki w górnej linii, z praktyki jak pracowałem z wyświetlaczami, to po podłączeniu zasilania i kontrastu przez potencjometr to zawsze w jednym skrajnym położeniu chyba na +5V pojawiały się same kwadraciki, a tu nic, tylko działa podświetlenie, mikrokontroler, coś wystawia na port, bo pojawiają się tam jakieś napięcia, całością steruje PIC16F877A, jednak wyświetlacz milczy, nic się nie zapala, może się mylę ale zdaje mi się że padł lcd, prosze o wyprowadzenie mnie z błędu lub potwierdzenie mojego przypuszczenia