Witam!
Od ponad roku użytkowałem ww. radyjko razem z anteną na podstawie magnetycznej President Ohio. Wczoraj jadąc po mieście poczułem swąd spalenizny a po chwili z radia zaczęło się nieźle kopcić. Miałem niezłą akcję bo musiałem zatrzymać ruch, szybko odpiąć antenę i wyrzucić CB za drzwi. Dymiło się jak z grilla.
Zupełnie nie wiem gdzie szukać przyczyny tego zdarzenia. W tej konfiguracji CB używam od początku. Nie odkręcałem ostatnio anteny i nie grzebałem w instalacji (notabene dwuletni Ford więc raczej bez usterek z prądem). Gniazdo zapalniczki jest ok, wtyczka również. Na plusowym przewodzie nietknięty bezpiecznik 10A. Poza tym jestem na 99% przekonany, że radio było wyłączone bo nie używam go w mieście.
Jedyne co przychodzi mi do głowy to uderzenie anteny w metalowy słupek ograniczający wysokość w centrum handlowym ale to przecież nie pierwszy raz jak antena zawadziła o niski element na parkingu. Poza tym, jak pisałem, jestem prawie pewien, że CB było wyłączone.
Chyba zacznę wierzyć w krasnoludki w czarnej puszcze bo zachodzę w głowę jaka była tego przyczyna. Może macie jakieś sugestie? Z góry dziękuję za konstruktywne podpowiedzi.
Od ponad roku użytkowałem ww. radyjko razem z anteną na podstawie magnetycznej President Ohio. Wczoraj jadąc po mieście poczułem swąd spalenizny a po chwili z radia zaczęło się nieźle kopcić. Miałem niezłą akcję bo musiałem zatrzymać ruch, szybko odpiąć antenę i wyrzucić CB za drzwi. Dymiło się jak z grilla.
Zupełnie nie wiem gdzie szukać przyczyny tego zdarzenia. W tej konfiguracji CB używam od początku. Nie odkręcałem ostatnio anteny i nie grzebałem w instalacji (notabene dwuletni Ford więc raczej bez usterek z prądem). Gniazdo zapalniczki jest ok, wtyczka również. Na plusowym przewodzie nietknięty bezpiecznik 10A. Poza tym jestem na 99% przekonany, że radio było wyłączone bo nie używam go w mieście.
Jedyne co przychodzi mi do głowy to uderzenie anteny w metalowy słupek ograniczający wysokość w centrum handlowym ale to przecież nie pierwszy raz jak antena zawadziła o niski element na parkingu. Poza tym, jak pisałem, jestem prawie pewien, że CB było wyłączone.
Chyba zacznę wierzyć w krasnoludki w czarnej puszcze bo zachodzę w głowę jaka była tego przyczyna. Może macie jakieś sugestie? Z góry dziękuję za konstruktywne podpowiedzi.