Witam,
W łazience mam dwa halogeniki 12 V, 35 W. Otóż oba były spalone więc wymieniłem jeden na nowy i gdy włączyłem zasilanie odrazu się spalił. Osadzone są w suficie z płyty regipsowej tak że dostęp do przewodów jest tylko przez mały otwór. Gdy wyciągnałem dwa przewody zauważyłem, że izolacja jest przepalona na obu w tym samym miejscu, troche powyżej gniazda do podłączenia żarówki. Niestety w tym tygodniu nie mam ze sobą miernika i niestety nie mogę zobaczyć jakie napięcie tam jest.
Czy ktoś może się orientuje co może być przyczyną tejże awarii ?
Czy może to być uszkodzony transformator, czy to przez te przewody ?
W łazience mam dwa halogeniki 12 V, 35 W. Otóż oba były spalone więc wymieniłem jeden na nowy i gdy włączyłem zasilanie odrazu się spalił. Osadzone są w suficie z płyty regipsowej tak że dostęp do przewodów jest tylko przez mały otwór. Gdy wyciągnałem dwa przewody zauważyłem, że izolacja jest przepalona na obu w tym samym miejscu, troche powyżej gniazda do podłączenia żarówki. Niestety w tym tygodniu nie mam ze sobą miernika i niestety nie mogę zobaczyć jakie napięcie tam jest.
Czy ktoś może się orientuje co może być przyczyną tejże awarii ?
Czy może to być uszkodzony transformator, czy to przez te przewody ?