Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Transit 2,5 TD rok 1999 brak mocy ,pali sie check

radarsz 15 May 2011 16:51 8766 11
Texa Poland
  • #1
    radarsz
    Level 10  
    Witam wszystkich,mam problem z transitem,zatarła sie pompa lucas epic,po naprawie pompy transit nie ma mocy pali sie kontrolka silnika,po odpaleniu brak reakcji na pedal gazu,po paru sekundach dopiero pedal gazu reaguje, transit wkreca sie zaledwie na 4000 do 4500 obrotow,jak zdejme wtyczke z zaworu EGR to czek gasnie ale wtedy pracuje nie rowno i dymi na niebiesko ,po podłaczenie wtyczki zapala sie check ale silnik nie dymi, ostatnio w korku zagasilem silnik, po odpaleniu ku mojemu zdziwieniu check sie nie swiecil transit jechal jak kiedys ale to trwalo minute i znowu zapalil sie check ,odrazu głosniejsza praca silnika i brak mocy, co to moze byc, prosze o pomoc, z gory dziekuje
  • Texa Poland
  • #2
    adam640
    Level 20  
    Musisz podłączyć do pod komputer diagnostyczny by znalazł przyczynę, spadek mocy może być spowodowany wejściem komputera w tryb awaryjny.

    Moderated By Pawel wawa:

    Co za odkrywcza porada, następną taką nagrodzę ostrzeżeniem.

  • Texa Poland
  • #3
    freelord
    Level 10  
    radarsz
    Biorąc pod uwagę iż temat z maja wnoiskuję że problem rozwiązałeś i jeśli było by to możliwe chciałbym się dowiedzieć co było przyczyną kłopotów, bo z moim transitkiem też coś "niedobrego" się dziać zaczyna i lekko traci moc w podobnych okolicznościach.
  • #4
    wojciechjanusz
    Level 27  
    Nie wiem, czy kolega odpowie, ale wtrącę swoje dwa grosze:
    pompa Lucas Epic ma pracować zalana całkowicie paliwem i nawet najmniejsze zapowietrzenie skutkuje nieprawidłową pracą nastawników (brak reakcji na pedał gazu to też taki efekt) i w efekcie trybem awaryjnym. Co więcej - przy mocniejszym zapowietrzeniu, nastawnik dawki wtrysku na postoju ustawiony na maksimum po pierwszym zakręceniu powinien natychmiast przestawić się na minimum - zapowietrzony tego nie zrobi i silnik nie odpali (czujnik położenia nastawnika informuje ECU).
    Powietrze może dostawać się do pompy z paliwem, dlatego dobra metoda to zasilić filtr z ekstra baniaka zawieszonego wyżej (a przewód zasilający od pompy wstępnej łączymy z powrotem paliwa). W ten sposób eliminujemy podejrzenia co do zbiornika, smoka, przewodów i pompy wstępnej.
    Drugą rzeczą do sprawdzenia przy utracie mocy to zawór upustowy turbiny - odłączamy sztangę od dźwigni i ręką sprawdzamy, czy dźwignia obraca się lekko, bez przycięć.
    Trzecia - czy podciśnieniowy elektrozawór sterujący gruchami EGR-a i przepustnicy działa i czy działają te gruszki.
    Praktycznie brak jest materiałów źródłowych o Epicu, dlatego polecam
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=112144

    gdzie podane są dane do sprawdzenia obwodów poszczególnych czujników, zaworów i nastawników - mając przyrząd można dojść, co ewentualnie padło.
    Ale zawsze wpierw przy takich kłopotach zasilamy pompę z niezależnego źródła...
  • #5
    radarsz
    Level 10  
    witam, transit nadal stoi u mechanika, juz mnie nerwy biorą, jak cos bede wiedział to napisze
    pozdrawiam
  • #6
    orzeszek74
    Level 10  
    Miałem też transita to samo mi sie działo , siadla mi pompa Lucas .. mało kto naprawia pompy Lucasa .Sprzedalem za 3000 tys .za szrot
  • #7
    wojciechjanusz
    Level 27  
    orzeszek74 wrote:
    mało kto naprawia pompy Lucasa.
    To prawda, ale naprawić prawidłowo każdą pompę wtryskową - nie tylko Lucasa - to potrzeba kumatego człowieka. Pompy Lucas Epic maja opinie zawodnych - ale niesłusznie. Siada często tylko zawór start-stop, ale reperaturka kosztuje 70 zł... Pompa jest nie do zarżnięcia i nawet jest stosunkowa odporna na odbarwiany kwasem opał.
    Opinia bierze się stąd, że cały układ zaczyna wariować w momencie nawet lekkiego zapowietrzenia pompy, a komunikaty błędów wprowadzają wtedy w błąd...
  • #8
    freelord
    Level 10  
    wojciechjanusz a co powiesz o układzie z pompą bosch bo u mnie właśnie taka się znajduje, a problem jest następujący: zimny śmiga super ciepły traci lekko na mocy i silnik pracuje lekko traktorowato. Prędkość max spada z około 140/h do 110/h i to trzeba dać mu czas żeby się rozbujał. Nie wiem już co jest grane i gdzie łape włożyć żeby sprawdzić co go boli.
  • #9
    wojciechjanusz
    Level 27  
    Generalnie PRAWIE każdy diesel dogrzewający się idzie lepiej niż kiedy już osiągnie nominalną temperaturę. Wynika to z tego, że niedogrzany diesel ma większą dawkę wtrysku. Tak jest także w silniku 2,5D z Boschem. Tyle że podana przez ciebie różnica osiągów zimny/ciepły jest rzeczywiście za duża...
    Ale można trochę mu dodać kopa, przeregulowując nieco tzw kominek ograniczenia hydraulicznego na pompie.
    Zajrzyj pod link:
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=109325

    Jeżeli dokładnie oznaczysz położenie wyjściowe, to zawsze możesz wrócić do stanu wyjściowego.

    Niezależnie od tego (ten traktorowaty odgłos pracy) sprawdź statyczny kąt wyprzedzenia wtrysku - pod linkiem
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=112144

    masz opis jak to zrobić ( #8 ); dotyczy to pompy Lucasa, ale przy Boschu postępujesz IDENTYCZNIE.

    Może przycierać się tłoczek przyspieszacza wtrysku, można próbować go rozruszać, bo pompa Boscha jest wrażliwa na osady po oleju opałowym odbarwianym kwasem (nigdy nie wiesz co tankujesz...).
    Warto przy pompie rotacyjnej dodawać 0,5 - 1l na bak Mixolu (przy zamkniętym EGR -e). Zabezpiecza to pompę i wtryski przed przytarciem osadami...
    W krańcowej sytuacji pozostaje naprawdę dobry pompiarz który zna te auta - z dobrym stołem probierczym i czyszczenie oraz regulacja pompy.

    Ale innych przyczyn może być 100 i jedna..
  • #10
    freelord
    Level 10  
    Quote:
    Niezależnie od tego (ten traktorowaty odgłos pracy) sprawdź statyczny kąt wyprzedzenia wtrysku - pod linkiem
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=112144


    Odgłos pojawia się wraz z utratą mocy i to mnie dziwi.

    Quote:
    Może przycierać się tłoczek przyspieszacza wtrysku, można próbować go rozruszać, bo pompa Boscha jest wrażliwa na osady po oleju opałowym odbarwianym kwasem (nigdy nie wiesz co tankujesz...).


    I właśnie tutaj chcę pokierować swoje następne kroki, tylko potrzebuję wzór (lub link) uszczelki pod dekielek (nie oring).
  • #11
    wojciechjanusz
    Level 27  
    Pod tym linkiem chyba się dokopiesz do źródła - mam nadzieję...

    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=136408&page=10

    Pod tym linkiem jest rysunek pompy z uszczelką...
    http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=114723

    freelord wrote:
    Odgłos pojawia się wraz z utratą mocy i to mnie dziwi.

    Wyjąłbym jeszcze wtryski i sprawdził... To nieduży koszt.
    Ale obstawiam zawaloną osadami pompę...
  • #12
    radarsz
    Level 10  
    Transit wreszcie naprawiony, jeszcze poszły do wymiany wtryski na nowe i jest OK
    Pozdrawiam wszystkich