Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Terra Vari - silnik gasine w trakcie pracy!

darek63 15 Maj 2011 22:26 6038 4
  • #1 15 Maj 2011 22:26
    darek63
    Poziom 11  

    Przepraszam, że zadam pytanie nie do końca w tematyce forum, ale uważam, że jest tutaj wiele życzliwych i pomocnych osób - znających zagadnienia techniczne silników 2-suwowych.
    Liczę na ich porady i podpowiedzi.
    W czym rzecz ? Mam glebogryzarkę Terra Vari System. Ok 20 letnia, silnik 2-suwowy, gaźnik pływakowy. Używana jest 3-4 razy w roku, po 1 godzinie pracy.
    Problem polega na tym , że w w ostatnich latach w trakcie pracy potrafi zgasnąć i nie odpala zaraz, należy długo odczekać na możliwość kolejnego rozruchu. Podejrzewam , że to może coś z gaźnikiem , jakby było przytkane i należy czekać na nabranie paliwa?
    W tym roku też uruchamiałem drania , zbiornik był pusty (odparowało w zimie wszystko), po zalaniu mieszanki silnik zaraz odpalił (po ok. 10 szarnięciach). Popracowałem z 10-15 minut , po czym zgasła. Nie odpaliła zaraz po zgaśnięciu, ani po 5, 10, 15 minutach. Dopiero zapaliła po ok. 20 min. przerwy i popracowała ok. 5-10 minut i znowu zgasła i tak się powtarza sytuacja. W tamtym roku było podobnie .... chociaż był też taki dzień, że chodziła non stop z 30 minut.
    Co to może być? W czym jest problem? Co i jak sprawdzić?

    1 4
  • #2 16 Maj 2011 05:30
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 16 Maj 2011 07:42
    darek63
    Poziom 11  

    Dzięki za podpowiedzi.
    1. odpowietrzenie zbiornika jest OK
    2. świeca ? Rok lub dwa lata temu była zmieniana ... na ale do sprawdzenia lub wymiany.

    Czy to może być zabrudzony gaźnik?

    1
  • #4 16 Maj 2011 08:38
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 24 Lip 2012 19:39
    poeG
    Poziom 2  

    Wiem ze odpisywanie po 9 latach to trochę długo, ale może komuś się to przyda bowiem opisana przypadłość jest częsta w mikrociągnikach vari. Sam mam sprzęt vari prod 1990 z pełnym osprzetem bez przyczepki, jednostka napędowa DMJ 315 jak mnie pamięć nie myli. Miałem podobne problemy jak opisał kolega. Dość dziwne zresztą i nietypowe - wskazujące właśnie na gaźnik. U mnie przyczyną okazała się swieca zapłonowa. Regularnie po przepracowaniu ok 10 godzin nadaje sie do wymiany. Próbowałem różnych firm (iskra 75 i 95, bosh, niemieckich do simsona nie pamietam nazwy) właściwie wszystkie padają.
    Konstrukcyjnie jest to nieudany silnik pewnie dlatego czesi zastąpili go hondą. Mam sprzęt od nowości i miałem bardzo dużo usterek. wlasciwie to trudno nim gdziekolwiek pojechać bez zestawu narzedzi. Typowe przypadłości jednostki DMJ 315 to:
    -słaby mechanizm rozruchowy, wykonane z tworzywa rozrusznik wyrabia sie pod wpływej dużych sił,
    -słabo przyspawany bak - pod wpływem wibracji urywa się
    -brak uchwytu umożliwiającego trzymanie jednostki przy przekladaniu do innego narzędzia roboczego
    -nieprzemyślane mocowania
    -lipne sterowanie gaźnikiem (jakiś tandetny drut wypadający podczas transportu lub położnia silnika na boku)
    -wypadajacy sworzeń trzymający pływak w gaźniku
    -lejący kranik paliwa
    -wiecznie samoodkrecające sie sruby mocujące rączki vari
    -tandetne wykonanie dźwigni sprzęgła kosiarki listwowej, wiecznie urywajacej sie
    -brak poczciwej dokumentacji
    a co do narzędzi to pług nie nadaje sie do użytku wogóle gdyz koła po prostu nie maja odpowiedniego obciażenia i ślizgają się w miejscu a dodatkowo przy pracy w ternie pochyłym całość wywraca się gdyż środek ciezkosci znajduje się za wysoko w stosunku do całości maszyny (w nowych ciagniczkach vari czesi zwiekszyli rozstaw kół i dali szersze opony)
    kosiarka do trawników w zasadzie ok ale bez kosza i napędu, kosiarka listwowa całkem niezła, glebobryzałka bardzo przydatna zwłaszcza możliwość zmiany szerokosci pracy, brony jak dla mnie to do wyrzucenia na złom - szkoda wydanych pieniedzy.
    Najsmiejszniejsze jest to że producent przewidujac przyszlość, dal klientom w zestawie komplet narzędzi do naprawy wraz z etui:/
    Generalnie fajnie to wygląda na wystawie ale szybko wychodzi brak dopracowania. Nowe urzadzenia vari sa bardziej dopracowane. Ja jednak nie skusiłbym się na to; wolałbym kupić coś niemieckiego lub amerykańskiego lub włoskiego. Czeskie wynalazki wychodzą mi bokiem.

    0
  Szukaj w 5mln produktów