Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wykrywacz burz na jednym tranzystorze

Tomekddd 16 May 2011 15:44 11809 17
Altium Designer Computer Controls
  • Wykrywacz burz na jednym tranzystorze

    Witam wszystkich zainteresowanych moim urządzeniem, którym jest wykrywacz burz.

    Na wstępie OSTRZEGAM ŻE TO URZADZENIE W PRZYPADKU NIEUMIEJĘTNEGO UŻYTKOWANIA MOŻE SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ OSOBY ZNAJDUJACEJ SIĘ W POBLIŻU DLATEGO NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA OSOBY KTÓRE TO URZADZENIE ZBUDUJĄ. ZABRANIAM TEŻ UŻYWANIA WYKRYWACZA W TRAKCIE BURZY PONIEWAŻ W ROZŁOŻONY MASZ MOŻE UDEŻYĆ PIORUN, W TRAKCIE BURZY MASZT MA BYĆ ZDJETY I NAJLEPIEJ SCHOWANY.

    Urządzenie jest bardzo proste w budowie, składa się z zaledwie jednego tranzystora 2N397 i kilku elementów dodatkowych.
    Baza tranzystora jest podłączona do specjalnej anteny która polaryzuje tranzystor względem uziemienia w kierunku przewodzenia jeśli gdzieś uderzy piorun. Powstający piorun wytwarza w atmosferze silne pole elektromagnetyczne które indukuje w antenie niewielkie napięcie elektryczne otwierające tranzystor a to z kolei powoduje przepływ malutkiego prąd przez złącze kolektor-emiter tranzystora powodując wychylenie się wskazówki mikroamperomierza. W zależności od odległości wyładowania atmosferycznego wskazówka wychyla się bardziej lub mniej i jeśli piorun powstanie na tyle blisko że na mikroamperomierzu zabraknie skali potencjometrem R4 można zbocznikować miernik tym samym powiększając skale pomiarową. Przed włączeniem wykrywacza (przełącznikiem SW1) trzeba wyzerować mikroamperomierz pokrętłem znajdującym się pod jego skala pomiarową, po tej czynności można włączyć układ (bez podłączania anteny i uziemienia) i potencjometrem R5 wyzerować miernik. Dopiero po tych czynnościach podłącza się antenę i uziemienie co z pewnością zaskutkuje wychyleniem się wskazówki bo antena będzie zbierała jakieś fale polaryzujące tranzystor, można ponownie wyzerować wskaźnik potencjometrem. Przełącznikiem W1 zamienia się miejscami antenę i uziemienie tylko po to aby układ dział odwrotnie bo może odbierać ujemne impulsy i wskazówka będzie się cofać a po przełączeniu W1 wskazówka będzie się wychylać do przodu. Wykrywacz ma też wbudowany układ testujący poprawność działania. Tester składa się ze źródła zasilania 1,5V (bateria AA) oraz włącznika chwilowego SW2 i rezystora 1,5MOhm w szeregu. Po naciśnięciu SW2 tranzystor jest polaryzowany z baterii więc wskazówka mikroamperomierza powinna natychmiast się wychylić to oznacza że wykrywacz działa poprawnie. Zasilanie wykrywacza to dwie baterie AA połączone w szeregu co daje 3V wystarczające do poprawnej pracy.
    Antena zrobiona jest z drutu miedzianego o dowolnym przekroju (ja używałem 2mm). Cztery odcinki drutu o długości ok. 50cm należy zlutować w kształcie litery V a do miejsca zlutowania trzeba przylutować przewód zakończony wtykiem bananowym i podłączyć do wejścia anteny w wykrywaczu. Antena powinna być przymocowana do masztu ok. 5m (ja używałem wędki 4m), natomiast uziemienie to wbita w ziemię metalowa rurka na głębokość ok. 30cm i podłączona przewodem z wtykiem bananowym do wykrywacza.
    Płytka wykonana metodą termotransferu, obudowa po jakiś narzędziach, a mikroamperomierz pożyczony od znajomego ;)
    Z własnych testów wnioskuję że wykrywacz działa jeśli burza znajduje się ok. 50km od miejsca pomiaru. (Test robiony w Nisku wykazał że gdzieś jest burza po ok. dwóch godzinach burza pojawiła się w Nisku i była dość intensywna po kontaktach ze znajomymi udało mi się ustalić że w czasie pomiaru burza była w okolicach Jarosławia)


    Poniżej schematy i zdjęcia wykrywacza

    Code:
    [url=http://chomikuj.pl/dexte r0007/Wykrywacz+burz]KLIK[/url] 

    Link do mojego chomika z plikiem PCB i schematem do otwarcia w programie KICAD.

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Schemat wykrywacza

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Wzór PCB

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Wykrywacz (bez anteny)

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Wskaźnik

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Panel wykrywacza

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Wnętrze urządzenia

    Wykrywacz burz na jednym tranzystorze
    Rysunek poglądowy przedstawiający sposób wykonania anteny.


    3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
    (joy_pl)

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Tomekddd
    Level 23  
    Offline 
    Tomekddd wrote 829 posts with rating 34, helped 1 times. Live in city Turbia. Been with us since 2006 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    Miguel573
    Level 11  
    Bardzo ciekawy projekt jednak szkoda że panel przedni robiony pisakiem i ten klej na gorąco.

    Pozdrawiam i daje fajne
  • #3
    merolPL
    Level 27  
    Nigdy nie wiadomo czy burza dojdzie akurat nad nasze miasto, ale zawsze dobrze wiedzieć, kiedy zdjąć pranie lub schować auto do garażu.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #4
    edenlubawa
    Level 15  
    Przydatne urządzenie, ale rozkładanie 5m masztu wydaje się być trochę kłopotliwe, czy założenie piorunochronu wyższego od masztu uodporniło by to na uderzenia piorunów?
  • #5
    mklos1
    Level 25  
    Tomekddd wrote:
    Na wstępie OSTRZEGAM ŻE TO URZADZENIE W PRZYPADKU NIEUMIEJĘTNEGO UŻYTKOWANIA MOŻE SPOWODOWAĆ ŚMIERĆ OSOBY ZNAJDUJACEJ SIĘ W POBLIŻU DLATEGO NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA OSOBY KTÓRE TO URZADZENIE ZBUDUJĄ. ZABRANIAM TEŻ UŻYWANIA WYKRYWACZA W TRAKCIE BURZY PONIEWAŻ W ROZŁOŻONY MASZ MOŻE UDEŻYĆ PIORUN, W TRAKCIE BURZY MASZT MA BYĆ ZDJETY I NAJLEPIEJ SCHOWANY.


    Antena w postaci niezabezpieczonego odgromowo masztu jest niezwykle niebezpieczna, szczególnie jeżeli używana na jest na otwartym terenie lub niskiej, rozproszonej zabudowie/zalesieniu, gdzie ma szansę być jednym z wyższych punktów. Generalnie przestroga. Taką antenę najlepiej schować jak tylko na horyzoncie pojawią się oznaki zbliżania się burzy. Piorun potrafi uderzyć nawet daleko od chmury burzowej (nie bez powodu jest powiedzenie: jak grom z jasnego nieba).

    Tutaj: http://electroschematics.com/5116/storm-detector-circuit/ prezentowane rozwiązanie jest dużo bezpieczniejsze, gdyż antena jest w postaci cewki.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Dno Dna :arrow: poziom 19!!! na Elektrodzie! (przepraszam, ale tak jest) :cry: , pomijając błędną polaryzację zasilania na schemacie, i marne wykonanie, całość to niebezpieczne śmiertelnie przedszkole elektronika !!

    Poczytaj, poszukaj - Byly schematy odbiornikow aperiodycznych, impulsowych, o duzej czułości niedawno publikowane na Elektrodzie i wspópracujące z 30 cm wewnętrzną anteną teleskopową.

    Pozdrawiam i Ostrzegam :arrow:

    Kolejny Benjamin Franklin na Elektrodzie, Ehhhhhhhh
  • #7
    Qujav
    Level 22  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Dno Dna :arrow: poziom 19!!! na Elektrodzie! (przepraszam, ale tak jest) :cry: , pomijając błędną polaryzację zasilania na schemacie, i marne wykonanie, całość to niebezpieczne śmiertelnie przedszkole elektronika !!

    Poczytaj, poszukaj - Byly schematy odbiornikow aperiodycznych, impulsowych, o duzej czułości niedawno publikowane na Elektrodzie i wspópracujące z 30 cm wewnętrzną anteną teleskopową.

    Pozdrawiam i Ostrzegam :arrow:

    Kolejny Benjamin Franklin na Elektrodzie, Ehhhhhhhh


    Kogo jeszcze dzisiaj poniżysz by się dowartościować ?

    Jak koledzy uważam, że super praktyczne to nie jest. Można by to jednak podpiąć do masztu, gdy ktoś już takowy zamontowany ma. Nie wiem czy to działa, nie sądze aby piorun wpłynął na coś co znajduje się kilka kilometrów dalej. Dobrym wykrywaczem jest jednak pomiar napięcia między masztem a ziemią - jest znacznie większe (mV) przed burzą.

    Pozdrawiam
  • #8
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Qujav_Wybacz, Kolego, znam swoja wartość, wiec ani nikogo nie poniżam ani sam się nie wywyższam, tylko szlag mnie trafia, gdy widzę te ekstremalnie niebezpieczne gadgety, podczas gdy nieco wiekszą komplikacją układu, nie sądzę, by niewykonalną dla przedstawiającego (bądź co bądz poziom 19 na Elektrodzie) można to samo uzyskać z dużo lepszym efektem i co najważniejsze BEZPIECZNIE !!

    Temat raportuje
  • #9
    merolPL
    Level 27  
    Owszem jest to wysoce niebezpieczna zabawka, a szczególnie w chwili kiedy piorun w nią trzepnie, ale nie ma co się unosić. Każdy powinien brać takie rzeczy na logikę, a nie że jak ktoś to zrobił to znaczy że jest super i sprawdzone. Kiedyś był taki geniusz, który załączył schemat testera bezpieczników domowych, chyba bardziej zorientowani wiedzą o czym mówię. Czasem do ludzi trzeba jak do bydła podejść, ale z reguły nie powinno się, jeżeli ma się trochę kultury. Z Krzysztofem zgadzam się, ale można to było napisać trochę grzeczniej.
    Co do konstrukcji to rzeczywiście jest ona bardzo niebezpieczna i nie polecam takiego rozwiązania bo kogoś może ono "usmażyć".
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    Tomekddd
    Level 23  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Dno Dna :arrow: poziom 19!!! na Elektrodzie! (przepraszam, ale tak jest) :cry: , pomijając błędną polaryzację zasilania na schemacie, i marne wykonanie, całość to niebezpieczne śmiertelnie przedszkole elektronika !!

    Poczytaj, poszukaj - Byly schematy odbiornikow aperiodycznych, impulsowych, o duzej czułości niedawno publikowane na Elektrodzie i wspópracujące z 30 cm wewnętrzną anteną teleskopową.

    Pozdrawiam i Ostrzegam :arrow:

    Kolejny Benjamin Franklin na Elektrodzie, Ehhhhhhhh



    Nie chcę w tym momencie kolegi urazić ale czepianie sie poziomu użytkownika jest co najmniej nie na temat, a dodatkowo konstrukcja nie musi być wykonana dziś równie dobrze mogłem to zrobić 4 lata temu. O niebezpieczeństwie poinformowałem na samym początku i jak każda konstrukcja tego typu jest na nie narażona. Dodatkowo takich urządzeń jest multum i każde może być inaczej zrobione a że to akurat tak jest to tylko plus bo tanie i działa.

    Co do sprawdzania burz w internecie to zaznaczam że praktyczne wykonanie urządzenia przynajmniej czegoś nauczy, bo czego moze nauczyć kliknięcie w link?
  • #12
    piotrek22pl
    Level 12  
    Na tej stronie są chyba najdokładniej pokazane burze, między innymi nad Europą.
    Na stronie znajdują się również schematy i lista elementów radaru wyładowań, który można zbudować i połączyć z serwerem, dzięki czemu można uzyskać dokładniejszą lokalizację burzy.

    Link
  • #13
    Tomekddd
    Level 23  
    Co z tego skoro nawet nie będziesz wiedział jak to działa....
  • #14
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Koledzy, Koledzy, napisałem jak napisałem, by Kolegę Konstruktora zmotywować do bardziej dojrzałych technologicznie konstrukcji a nie czegoś takiego, a sądzę, że go na to stać. Tym bardziej, że nie dość, że urządzenie jest nieprzemyślane pod kątem bezpieczeństwa, to poziom zastosowanych rozwiązań, to lata 60 XXw. (analogowy miernik, w który należy się wpatrywać ), a nie jakiś sygnalizator akustyczny (buzzer), może kilka diod sygnalizujących poziom sygnału, co przekłada sie na ,,zbliżanie" burzy etc. Było przecież kilka projektów DYI naszych i zagranicznych na Elektrodzie, więc czemu nie iść do przodu i coś lepiej zrobic, tylko cofać sie w technice.
    Przemyślcie to.........

    PS. Kolego Tomku, tu nawet nie ma jakiegokolwiek kondensatora na wejściu, a przy takiej antenie i detekcji WSZYSTKIEGO z tej anteny na złączu baza-emiter tranzystora, nawet telefon komórkowy w Twej kieszeni, potwierdzając swoje zalogowanie do sieci kompletnie zafałszuje pomiar.
  • #16
    piotrek86
    Level 20  
    Trochę zbyt kłopotliwe to "zwijanie i rozwijanie" anteny , a poziom bezpieczeństwa równy zeru . Niepolecam
  • #17
    Tomekddd
    Level 23  
    Co do bezpieczeństwa oczywiście macie rację i jestem tego w pełni świadomy o czym informuję na początku postu.
    Jednak co do zamieszczonej pracy nadal będe obstawał przy swoim zdaniu że jaka by nie była nadaje sie do DIY. Fakt faktem jest prymitywna bo zrobiłem to dośc dawno w ciągu raptem godziny aby tylko sprawdzić czy działa.

    Za motywację do działania dziękuję na pewno sie przyda, a na swoją obronę dodam że bardziej zaawansowane konstrukcje również mam w swoich zbiorach lecz z powodu wystawienia ich do Ogólnopolskiej Olimpiady Innowacji Technicznych nie mogę ich prezentować na forum. Nie są tak banalne jak ta bo zdobyły kolejno 1 2 i 3 miejsce w różnych kategoriach.
  • #18
    _jta_
    Electronics specialist
    A może by spróbować - jak już nie chcemy, żeby było dużo tranzystorów - zrobić beztranzystorowy?
    Popow zrobił pod koniec XIX wieku - czujnikiem była rurka szklana wypełniona opiłkami żelaznymi,
    odległy piorun powodował zmniejszenie oporności opiłków w rurce, prąd płynący przez opiłki płynął
    do cewki elektromagnesu, i ten przyciągał młoteczek, który uderzał w rurkę - to powodowało wzrost
    oporności opiłków, elektromagnes puszczał młoteczek, i tak w kółko. Jak szła burza, to dzwoniło.