Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf III 1.8 benzyna.. coś z silnikiem ??

17 Maj 2011 14:49 3878 15
  • Poziom 2  
    Witam, jestem posiadaczem Golfa III z silnikiem 1.8 benzyna, ma przejechane ok. 220tyś. zauważyłem pewien problem a mianowicie odpalam silnik i wciskam pedał hamulca klika krotnie wciskam puszczam wciskam puszczam i silnik tak jakby chciał zgasną tak przerywa. Co to może być i ile kosztowała by średnio taka naprawa ??
  • Poziom 42  
    No właśnie jest DZIURA , na servie .
  • Poziom 2  
    ale nie ucieka płyn czy coś. może trochę go ubyło ale nie ma wycieków pod samochodem. a i jeszcze byłem tydzień temu na przeglądzie i gościu powiedział że muszę wymienić dwa przewody hamulcowe bo są bardzo o korodowane i mam pytanie czy nie lepiej wymienić wszystkie przewody i mieć spokój czy wymienić tylko te co trzeba ?? i jaka mniej więcej jest cena wszystkich przewodów hamulcowych ??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Silnik dostaje czkawki na wolnych obrotach w czasie wciskania i odpuszczania pedału hamulca - lewe powietrze z instalacji serva!
  • Poziom 42  
    Moderator , możesz , ja piszę co wiem , miałem podobny przypadek - nieszczelność /pęknięcie/ na wejściu krućca do serwa . Po drugie ja się na tym nie znam.
  • Moderator Samochody
    Każdy silnik (jak nie ma wakupompy, oczywiście) zgłupieje jak będziesz pompował hamulcem na wolnych obrotach
  • Poziom 42  
    No cóż , jeżeli dwóch mówi " tak" , a ja "nie" to , z logiki wynika TAK. Jak już napisałem , miałem opisany przypadek i jestem noga z mechaniki samochodowej - dziękuję za naukę!
  • Moderator Samochody
    Proszę emerycie ( :) ).

    Dodano po 3 [minuty]:

    carrot napisał:
    Każdy silnik (jak nie ma wakupompy, oczywiście) zgłupieje jak będziesz pompował hamulcem na wolnych obrotach

    No, może nie każdy,ale te które mają regulację biegu jałowego na powolnym nastawniku przepustnicy na pewno. W trakcie pompowania serwem zmienia się podciśnienie w kolektorze ssącym, a co za tym idzie ilość powietrza dostarczonego do silnika.
  • Poziom 2  
    Bardzo dziękuje za pomoc. I mam jeszcze jeden problem tzn problemów mam jeszcze parę ale teraz chciałbym zapytać o ten najważniejszy ponieważ samochód bierze mi olej tzn może nie litrami ale przy przejechaniu ok 200-300km muszę dolewać z 200ml i też wtedy kiedy go trochę przycisnę do 130km/h to potem też muszę dolewać. na przeglądzie gościu mi powiedział że czuć jakby paliwo się nie spalało albo taki zapach spalonego oleju coś takiego i sprawdziłem samochód po nocy po odpaleniu nie ma dymu czarnego z tłumika. co to może być ??
  • Poziom 12  
    Pytanie nr1 - Zdejmij przewód który idzie od kolektora dolotowego do serva (taka duża puszka przy pompie hamulcowej -) a króciec w kolektorze zaślep szczelnie - np korek gumowy, przewód z wkręconą śrubą itp) - jak usterka zniknie to masz odpowiedź, ja nie zniknie - wtedy będziemy się zastanawiać dalej.
    Po takiej operacji uważaj przy hamowaniu - jesteś wtedy bez wspomagania.
    Pytanie 2 - wychodzi 1litr/1000 km - dużo - zlokalizuj czy nie ma wycieków, wykręć świece i zobacz jak wyglądają (w necie znajdziesz instrukcje do porównania), po za tym palenie oleju nie przejawia się dymieniem na czarno a na srebrzysto/niebiesko.
    pzdr

    Dodano po 15 [minuty]:

    i jeszcze jedno
    >robokok vs emeryt2
    Oczywiście że każdy silnik w którym servo jest sterowane podciśnieniem z ukł.dolotowego dostanie "czkawki" przy zabawie we wciskanie hamulca na wolnych obrotach ale wszystko zależy od stopnia problemu.
    Skoro gość zakłada wątek to znaczy (chyba) że problem jest trochę większy niż standardowy - a to może rzeczywiście świadczyć o nieszczelności serva. Taka usterka jest wbrew pozorom dosyć częsta.
    Przy sprawnym układzie obroty nie powinny spaść o więcej niż ok.200obr/min i natychmiast się ustabilizować.
  • Poziom 2  
    sprawdziłem świece są ok. ale zauważyłem, że jak przejadę ok 30km i zgaszę samochód to z końcówki tłumika wychodzi taki delikatny dym ale widoczny biały jakby. hmm para wodna czy coś ?? a jak jest zimny silnik to z tłumika jest taki właśnie srebrzysto/niebiesko dym.
  • Moderator Samochody
    rob129 napisał:
    przy przejechaniu ok 200-300km muszę dolewać z 200ml

    Toż to masakra. Do zrobienia albo nieopłacalny remont silnika albo go na złom. Do 2l na 10000km to jeszcze by uszło.
  • Poziom 12  
    No to jak napisał przedmówca - silnik do remontu lub wymiany. Moja ekologiczna dusza nie pozwala dawać porady typu- lej olej przepracowany itd.
    Zawsze możesz spróbować wymienić pierścienie tłokowe - może się przyjmą, zregenerować głowice (przede wszystkim prowadnice zaworowe), usunąć wycieki.Tylko warto sobie usiąść z kartką i przeliczyć czy się to opłaci.

    Swoją drogą podobne zużycie oleju mają niektóre nowe auta kosztujące pow.
    100 000 pln -:)
    pzdr