Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Golf 3 1.8 GT 93r. 90KM ABS nierówna praca silnika na wolnych obrotach

Pufan 18 Maj 2011 01:14 16734 14
  • #1 18 Maj 2011 01:14
    Pufan
    Poziom 20  

    Witam
    W ostatnim czasie pojawiły się duże problemy z pracą silnika na wolnych obrotach (zarówno na gazie jak i benzynie). A mianowicie: po odpaleniu silnik cały się trząsł, obroty skakały w granicach 1000-1200, czasami tuż po odpaleniu gasł. Po rozgrzaniu obroty spadały do ok 850 lecz przy przegazowaniu lub jeździe na sprzęgle silnik miał problemy z ustabilizowaniem ich na normalnym poziomie tzn. falowały one od 400 do 800 (w bardzo szybkim tempie). Ponieważ sprawia to b. duży dyskomfort w czasie jazdy zabrałem się do zdiagnozowania usterki. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było sprawdzenie układu zapłonowego: przewody miały przebicie więc wymieniłem cały komplet (palec,kopułka,przewody Beru,świece NGK Bur6ET). Ze względu na to iż miałem błędne wskazania temp na desce rozdzielczej- w trakcie jazdy ok 110st -do wymiany poszedł również czujnik temperatury-niebieski Febi (teraz ok). Rezultatów pozytywnych brak. Po tym wymieniłem podstawę wtrysku na nową Febi (stara nosiła liczne ślady zużycia). Po wyczyszczeniu i złożeniu wszystkich elementów układu wtryskowego-wyregulowałem TPS-zresetowałem ECU poprzez rozłączenie klem i pozostawiłem auto na wolnych obrotach by się zaadoptowało. Po tym zabiegu pierwszy dzień-Rewelacja. Auto idealnie trzymało obroty-i na benzynie i na gazie-zero falowania itp itd. Po postoju ok 8 godz. problem powrócił,auto cięż ko zapaliło-obroty wskoczyły na ok 400 po czym powoli wtelepały się na ok 1000. Czuć było mocne szarpanie. Po rozgrzaniu w trakcie dojazdu do skrzyżowania mega falowanie obrotów,na gazie silnik prawie gaśnie. Sprawdziłem cały układ dolotowy pod katem szczelności - wszystko ok. Moją uwagę przykuł tylko elektrozawór filtra węgloweg0, który sobie terkocze w nieokreślonych momentach czasu. Przy temp silnika ok 60st jego głośna praca powodowała niemal zgaszenie silnika. Odłączyłem jego kostkę ale brak efektów-dalej wydaje jakieś dziwne dźwięki w różnych momentach. Odłączyłem całkowicie jego przewód i zaślepiłem-silnik pracuje lepiej ale nie idealnie. Czy ten zawór i filtr węglowy są konieczne do prawidłowego funkcjonowania silnika?? Biorąc pod uwagę wiek auta pewnie i tak nie spełnia już swojej funkcji.

    Wyprzedzając możliwe pytania: ok 2 mies temu wymieniany był rozrząd i ustawiany zapłon, nastawnik przepustnicy wymieniony w ciągu ostatniego roku na oryginał Bosch (zupełny brak wolnych obrotów) oraz cewko-moduł na Beru (brak iskry).

    W trakcie normalnej jazdy na wyższych obrotach silnik nie wykazuje nieprawidłowości.
    Czekam na odp
    Pozdrawiam

    1 14
  • Metal Work Pneumatic
  • Pomocny post
    #2 18 Maj 2011 06:54
    emeryt2
    Poziom 42  

    Gdzieś jeszcze masz lewe powietrze.Co z servem?

    0
  • Metal Work Pneumatic
  • #3 18 Maj 2011 10:37
    Pufan
    Poziom 20  

    Na tę chwilę servo nie sprawdzone-postaram się to zrobić wieczorem i opisać.

    1
  • Pomocny post
    #4 18 Maj 2011 12:11
    ociz
    Moderator Samochody

    Co z emulacją sondy na gazie?

    0
  • Pomocny post
    #5 18 Maj 2011 14:34
    emeryt2
    Poziom 42  

    Servo najlepiej sprawdzić , wypinając od niego przewód podciśnieniowy i jego chwilowe zaślepienie , nie koniecznie przy samym "bańce".

    0
  • #6 18 Maj 2011 22:42
    Pufan
    Poziom 20  

    Przewód serva sprawdzony-okazał się uszkodzony-pęknięty przy kroćcu przy głowicy. Pojechałem na jazdę próbną i jest nieźle.Obroty stabilne , moc ok. Małe zastrzeżenie do benzyny: przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu chwilę się zastanawia nim przyspieszy, ale to detal gdyż auto jeździ na LPG Zobaczymy jak rano odpali jak ostygnie.

    Co do emulacji sondy lambda-na chwilę obecną nie jestem w stanie tego sprawdzić. Sam nie posiadam interfejsu do Razmusa podobnie jak najbliższe warsztaty zakładające LPG. Muszę się umówić ze specem który montował instalacje (dość daleko-30km mam do niego) i podjechać w wolnej chwili na regulację.
    Czekamy do rana i zobaczymy jakie będą efekty.



    Po odpaleniu rano-praca na benzynie ok. Problem pojawił się po przełączeniu na gaz- silnik z trudem utrzymywał wolne obroty i czasami gaz przy dojeździe do skrzyżowania. W trakcie tej czkawki silnika ponownie słychać dźwięki z elektrozaworu filtra węglowego. Problem ustąpił po nagrzaniu się silnika.

    Czeka mnie więc wizyta u gazownika-zobaczymy co zdiagnozuje

    0
  • #7 09 Cze 2011 12:43
    Pufan
    Poziom 20  

    Witam ponownie.
    Jestem po wizycie u gazownika. Podłączył komputer i stwierdził iż jest za bogata mieszanka-pokręcił przy reduktorze-wyregulował i powiedział że jest ok. Na pytanie o emulację sondy-powiedział że jest ok.

    W chwili obecnej auto odpala pięknie-przy obecnej temperaturze obroty utrzymują się w okolicach 1100. Silnik pracuje równo.
    Problem pojawia się po lekkim rozgrzaniu silnika i utrzymuję się aż do całkowitego rozgrzania. Przy przegazowaniu lub dojeżdżaniu do skrzyżowania obroty falują między 600 a 1000-bardziej na gazie a mniej na benzynie. Na benzynie auto potrzebuje krótkiej chwili by się ustabilizować zaś na gazie zajmuje mu to ok 6sek.
    Po rozgrzaniu całkowitym falowanie ustępuje-obroty stabilne ok 850.
    Problemem 2 jest przymulenie przy gwałtownym dodaniu gazu-na benzynie bardziej-na gazie mniej. Zajmuje mu to ok 1 sek i dopiero wtedy czuć że ciągnie do przodu. Jeśli natomiast dam lekko gazu-puszcze - i dodam ponownie-wszystko jest ok.
    Gdzie szukać przyczyny?

    3
  • #9 09 Cze 2011 15:58
    Pufan
    Poziom 20  

    Przeanalizowałem schemat mono-motronica z "sam naprawiam" i nic takiego nie widzę.



    Witam ponownie.
    W chwili obecnej auto ma lepsze i gorsze dni. W deszczowe dni ciężko go odpalić, słychać że nie pracuje na wszystkich cylindrach i tak do całkowitego rozgrzania. W słoneczne odpala ok ale jest przymulony-na benzynie bardzo na gazie mniej.
    Wstawiłem do mechanika-postał kilka dni. Stwierdził iż jakimś cudem wilgoć dostaje się do kopułki,na ściankach pojawiają się krople wody oraz że jest gdzieś nieszczelny dolot gdyż po "podlaniu benzyną w okolice wtrysku" auto zaczyna się dusić. niestety musiałem odebrać auto gdyż było potrzebne.

    Będziemy szukać dalej...

    0
  • #10 12 Lip 2011 13:36
    Pufan
    Poziom 20  

    Witam ponownie

    W chwili obecnej auto ma dobre i złe dni. W deszczowe po odpaleniu nie chodzi na wszystkich cylindrach,przerywa,dusi się ,gaśnie. W słoneczne odpala normalnie ale jest strasznie zamulony.
    Wstawiłem do mechanika-diagnozował kilka dni. Stwierdził iż do kopułki dostaje się wilgoć-pojawiają się krople wody na wewnętrznych ściankach (nie wiem jak to możliwe). Poza tym gdzieś jest nieszczelny dolot gdyż w momencie " podlania benzyny" w okolice wtrysku auto zaczyna się dusić.
    Niestety musiałem odebrać auto gdyż jest potrzebne. Nie było czasu na usunięcie usterek.
    Będziemy szukać dalej...

    0
  • #11 12 Lip 2011 16:13
    andrzej20001
    Poziom 43  

    Podstawa monowtrysku jest stara twarda i podsysa lewe powietrze.Zmień.Kopułkę też bo jak sie rosi w środku to potem przebija

    0
  • #12 13 Lip 2011 15:56
    Pufan
    Poziom 20  

    Tyle że to zostało wymienione na początku.

    0
  • #13 13 Lip 2011 19:37
    ociz
    Moderator Samochody

    Wycieków płynu chłodzącego to nie masz na silniku? To jak poleci do kopułki to już samo nie wyschnie.

    0
  • #14 26 Lip 2011 10:34
    Pufan
    Poziom 20  

    Apropo wycieku-płynu nie ubywa ale delikatnie czasami poci się króciec ten z przodu silnika w którym jest czujnik temp. Ogólnie jest już kupiony i jak będzie wolny dzień to wymienię. Nie sądzę jednak by wyciek był taki że dolatuje do kopułki.

    A teraz ciekawostka. W piątek padł rozrusznik. Podczas jego wyjmowania odpiąłem główną wiązkę od silnika. Kilka pinów złączki była bardzo skorodowanych. Okazało się również że cała izolacja wiązki jest sparciała i że kilka przewodów ma poprzecieraną izolację. Po naprawie tego auto dostało mega wigoru. Poza tym były 2 ulewy -auto celowo zostawiłem na dworze i odpaliło bez problemu. Zero przerywania czy telepania silnikiem.

    Ogólnie rzecz biorąc instalacja w komorze silnika jest w kiepskiej kondycji. Zabrałem się również za czyszczenie wszelkiego rodzaju styków,kostek itp. Złączki przy reduktorze były pokryte niebieskim nalotem- wszystko utlenione. Czeka mnie więc jeszcze generalny przegląd instalacji elektrycznej.

    W tej chwili temat jest taki że auto zaczęło jeździć...jeszcze trochę pracy i może wróci do dawnej kondycji.

    Do rozgryzienia pozostało przymulanie po ostrym dodaniu gazu...

    1
  • #15 14 Paź 2011 19:36
    ambasadorrrr
    Poziom 1  

    witam
    ogarnales temat zamulania przy dodaniu gazu? bo mam to samo i wlasnie przeszukuje fora w poszukiwaniu pomocnych sposrzezen:)

    1