Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

brykieciarka hydrauliczna

darek4168 19 Maj 2011 14:50 34243 29
  • brykieciarka hydrauliczna
    Witam.
    Chciałbym zaprezentować brykieciarkę hydrauliczną, którą sam zaprojektowałem i zbudowałem. Maszyna produkuje brykiety z trocin w cyklu automatycznym.
    Silnik 7,5kw 1440obr/min, pompa 40l/min tłoczkowa, tłok siłownika głównego fi 120mm, brykiet fi 60mm, wydajność około 60kg/h. Troty zasypywane są do zbiornika nad tymi wałkami, zbiornika na zdjęciach nie ma, został zdjęty by odsłonić wałki. Wałki wciskały trociny w komorę wstępną siłownik poziomy wpycha trociny do komory prasowania a siłownik główny pokonując zaciski na szczękach prasuje i wypycha gotowy brykiet na zewnątrz. Podczas prób kręciłem tym kluczem, grzechotką, wałkami, później zamontowałem motoreduktor załączany czasówką, siłowniki po włączeniu maszyny pracują cyklicznie, strumień oleju w zaworach przełączają czujniki indukcyjne po dwa na każdym siłowniku.

    brykieciarka hydrauliczna brykieciarka hydrauliczna
    brykieciarka hydrauliczna brykieciarka hydrauliczna

    Przed znakami interpunkcji nie stawiamy spacji! Proszę pamiętać.
    Poprawiłem. [DJpopak;)]

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    darek4168
    Poziom 21  
    Offline 
    Specjalizuje się w: wykonywanie maszyn
    darek4168 napisał 453 postów o ocenie 200, pomógł 23 razy. Mieszka w mieście Ząbkowice Śląskie. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    kamilelektryk
    Poziom 11  
    Ciekawa konstrukcja. A mógłbyś nagrać jakiś filmik pracującego urządzenia?
  • #3
    darek4168
    Poziom 21  
    Nagram filmik ale już nie tej maszyny, tylko innej, lepszej konstrukcji która jest jeszcze w budowie i ta już będzie skończona.
  • #4
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  
    Maszyna jest sztywna i część przewodów hydraulicznych możesz z powodzeniem zastąpić przewodem sztywnym /rurki/. Można je lepiej ułożyć na wspornikach, zmieni to wygląd i na pewno będzie taniej. Można je wykonać samodzielnie. Końcówek do rur nie musisz spawać, są tzw. pierścienie zacinające. Ze względu na uciążliwość serwisowania hydrauliki należało by więcej stosować kształtek hydraulicznych typu kolanka czy przyłączki.
  • #5
    darek4168
    Poziom 21  
    Rurki, owszem, byłyby lepsze i tańsze, tylko do nich przydałaby się giętarka, a ja na razie takowej jeszcze nie mam. Przyznam szczerze, że nie słyszałem o pierścieniach zacinających, muszę, jak widać, dokształcić się jeszcze w tym temacie.
    Dzięki za zwrócenie na to uwagi.
  • #6
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  
    Rurki byłyby o grubości ścianki 1,5 , a do siłownika głównego 1,8. Giętarka do takich rurek jest bardzo prosta i z powodzeniem wykonasz we własnym zakresie. O pierścienie zacinające, jak też o inne kształtki pytaj w handlu z hydrauliką siłową.
  • #8
    kazimierzbrejta
    Poziom 22  
    To są tylko nakrętki nieprzelotowe do tych pierścieni zacinających. Technologia połączeń z rur jest bardzo prosta. Przecinasz rurę pod kątem prostym na odpowiednią długość, ukształtujesz na giętarce i zakładasz tą właśnie nakrętkę nieprzelotową następnie pierścień zacinający około 3 mm od początku rurki i dokręcasz do stożkowego gniazda przyłączki w siłowniku. Przyłączki muszą być tylko metryczne ponieważ tylko metryczne nadają się do pierścieni. Do kształtowania rurki można sobie zrobić najpierw wzór np. drut. Przyłączki są też niesymetryczne tzn. z jednej strony mają inny gwint, a z drugiej inny, czyli masz możliwość zastosować dwie średnice rurki. Do siłownika głównego np. rura φ 18 / 1,8 , pierścień φ 18 i nakrętka M 27/2, pozostałe rura φ 15/1,8 pierścień φ 15 i nakrętka M 22/1,5. Do tego odpowiednie przyłączki , czyli z jednej strony ten gwint co ci podałem z gniazdem 24 stopnie, a druga strona odpowiedni gwint do Twoich siłowników. Pierścienie zacinające przenoszą to samo ciśnienie co końcówki w przewodach gumowych. Pierścienie dobieraj z dwoma krawędziami zacinającymi i tylko ulepszane cieplnie, są one cechowane, te niecechowane są do pneumatyki. Powodzenia.
  • #9
    jimmsson
    Poziom 11  
    kolego darek4168
    mam pytanie
    ten siłownik który wpycha trociny do komory prasowania jest jednocześnie blokadą dla trocin już prasowanych ?
  • #10
    darek4168
    Poziom 21  
    Nie kolego, ten siłownik tylko wpycha trociny i trzyma wlot zamknięty, blokadą są te trzy zaciski na rurze wylotowej, zamiast nich powinien być krótki siłownik, w maszynie którą aktualnie buduję zamiast zacisków jest już siłownik.
  • #11
    jimmsson
    Poziom 11  
    a pochwalisz się zdjęciami ?
    ja przymierzam się do budowy - narazie kompletuję podzespoły
    mam zawory vickersa lecz nigdzie nie mogę do nich dostać tej listwy do której są montowane , masz może jakieś namiary na używany sprzęt hydrauliki siłowej?
    bo nowe to trochę kosztują
  • #12
    darek4168
    Poziom 21  
    Listwa to znaczy blok hydrauliczny. Ja w poprzedniej maszynie to zrobiłem sam taki blok, a w tej to znalazłem na złomie razem z 4 zaworami, wszystko sprawne za 60 zł., wprawdzie nie każdy z tych zaworów do brykieciarki się nadaje, z racji nieodpowiedniego tłoczka, ale jak się wie co i jak to tłoczek można zmienić.
  • #13
    admiral25
    Poziom 13  
    Witam,

    Przepraszam że odgrzebuję temat z przed ponad pół roku, ale nigdzie nie znalazłem.

    Czy był by kolega w stanie sporządzić wykres ciśnienia na głównym siłowniku, oraz na siłowniku szuflady? Jakie panuje ciśnienie podczas ruchu powrotnego na głównym siłowniku?

    Interesuje mnie to niezmiernie gdyż jestem na etapie projektowania swojego własnego złomika i chcę zastosować dwie pompy. Jedną niskiego ciśnienia ale o dużej wydajności, natomiast drugą o wysokim ciśnieniu ale małej wydajności (do "doprasowywania" brykieta).

    Przy okazji gratuluję udanego projektu i bardzo starannego wykonania.

    Pozdrawiam
  • #14
    darek4168
    Poziom 21  
    Witam.
    Otóż tak, nie musisz przepraszać, temat jest założony już jakiś czas temu z myślą pomocy nowym konstruktorom i zawsze aktualny. Co do pompy to stosuje się pompy dwusekcyjne lub dwustrumieniowe (według projektu jaki chcesz zrobić), na jednej osi, napęd, jeden silnik dobrany do sekcji mniejszej i jak siłowniki pracują bez oporu pompują dwie sekcje, jeżeli ciśnienie wzrośnie np. do 50bar, czujnik odłącza większą sekcję i pompuje tylko mniejsza. Wykresu to nie robiłem żadnego, generalnie ciśnienie zależy od przekroju tłoka siłownika głównego, w obecnej maszynie mam 125mm tłok i ciśnienie ponad 200bar, jeżeli dasz większy siłownik to ciśnienie można zmniejszyć, siłownik szuflady reguluje się dawką trotów, siłownik ma domknąć szufladę i trzymać zamkniętą, można też czujnikiem ciśnienia, to już jak kto woli. Obecna maszyna jest takiej konstrukcji:
    brykieciarka hydrauliczna
    A pompa przy niej taka:
    brykieciarka hydrauliczna
    Jest nieco za mała, przez co maszyna szybka nie jest, ale za to zegar 250bar ,,zamyka", czyli ponad 300bar wyciska. Maszyna na zdjęciu nie jest kompletna, bo to zdjęcie z montażu a aktualnych jeszcze nie zrobiłem. W tym temacie jest dokładniejszy opis tej maszyny:
    http://www.brykieciarki.fora.pl/mechanika,3/brykieciarka-hydrauliczna-doswiadczenia,3331.html
  • #15
    le-szek
    Poziom 9  
    Witam.
    Przymierzam się do budowy podobnej brykieciarki. W projekcie na którym się opieram, do cylindra wykonawczego zastosowano rurę fi 100 ze ścianką 20mm.
    Mam problem z dostaniem takiej rury. Jaką Ty zastosowałeś? Jakich czujników indukcyjnych użyłeś?
  • #16
    admiral25
    Poziom 13  
    Darek4768,

    Dziękuję za odpowiedź.

    Jak pisałem wcześniej, chcę zastosować dwie pompy. "Szybką" o niskim ciśnieniu, oraz "wolną" do doprasowywania. Połączenie chcę zrobić na zaworach zwrotnych (zrównoleglić pompy). Jak ciśnienie na siłowniku przekroczy możliwości "szybkiej" pompy, zbajpasuję ją elektrozaworem do zbiornika (żeby nie tracić mocy na mieszanie oleju przez zawór zwrotny).

    Wiem że stworzenie wykresów wymaga odpowiedniego sprzętu (najlepiej analogowego przetwornika ciśnienia i jakiegoś rejestratora) i pewnie poprosiłem o zbyt wiele.
    Mając jednak choćby orientacyjny wykres ciśnienia przy pracy takiej brykieciarki, był bym w stanie optymalnie dobrać ciśnienia i wydajności pompeczek, a co za tym idzie zjechać z poborem prądu, i skrócić czas cyklu.

    Tak na chłopski rozum, ciśnienie "szybkiej" pompy powinno być o kilkanaście bar wyższe niż potrzebne do jazdy szufladą. Bo domknąć to ją już można z "wolnej" ale wysokociśnieniowej pompki.

    Problem w tym, że ja przymierzam się do siłownika o tłoku 200cmkw. (i z pół metra jazdy). Przy 30Mpa dostaję 60 ton siły, ale muszę podać z 10 litrów oleju!

    Wychodzi więc że wydajność pompy, żeby to jakoś jechało powinna być na poziomie 120 - 160l/min
    I robi się mała masakra bo przy końcu prasownia, musiał bym mieć naście kilowatów silnika żeby ten nie stanął. (chociaż praktycznie te naście kilowatów silnika było by użyte tylko przez kilka chwil w skali cyklu).

    To może tak. Ile pokazują zegarki jak zamykasz szufladę ( znaczy na początku, i przy domykaniu), oraz ile masz jak siłownik główny "wraca" na początek cyklu?

    Kurcze ale przynudziłem...

    Pozdrawiam
  • #17
    darek4168
    Poziom 21  
    le-szek napisał:
    Witam.
    do cylindra wykonawczego zastosowano rurę fi 100 ze ścianką 20mm.

    Nie rozumiem kolego o co Ci chodzi, czy o cylinder siłownika głównego, czy o tuleję brykietującą?, zakładam że chodzi o tuleję brykietującą, to moja jest toczona z litego wałka, obudowa to rura o ściance około 15mm, tuleja jest w obudowie ponieważ to część wymienna. Średnica brykietu 60mm, jeżeli chciałbyś zwiększyć średnicę to musisz się liczyć z tym że nacisk też musi być większy, a co za tym idzie większy i mocniejszy zestaw pompa, silnik. Czujniki to dostałem gratis, ale polecam np. firmy Sels, takie z diodą żeby było widać jak się załączają.
    Kolego admiral25, po tym co piszesz widać że masz do czynienia z hydrauliką siłową, podczas jazdy bez oporu ciśnienie wzrasta tylko do kilku bar, domykanie szuflady to już ponad 100bar (jeżeli zwiększę ,,dawkę" trocin, to siłownik szuflady zamyka tłok szuflady na wyższym ciśnieniu, co skutkuje tym iż nie cofa się przy prasowaniu brykietu), a prasowanie brykietu to ponad 200bar lub więcej, zależy jak ustawię zawór przelewowy, tak od 230bar wzwyż, brykiet jest bardzo dobrej jakości, jeżeli chcesz to wartości podam Ci dokładnie w sobotę podczas pracy maszyny. Ja swoją maszynę budowałem tak żeby nie wydać na to ,,fortuny", siłowniki i wszelkie inne ,,żelastwo", to ze złomu jest, co by taniej było, oczywiście można ,,odpicować" maszynę, wszystko zależy od kasy jaką się chce na to przeznaczyć.
  • #18
    admiral25
    Poziom 13  
    Kolego darek4168, dziękuję za odpowiedź.

    Dokładnie o takie informacje mi chodziło.
    Ja swoją maszynkę dopiero projektuję, ale już zbieram stosowne graty.
    Siłownik spokojnie docisnął by nawet 80-io milimetrowy brykiet. Ja jednak wolę robić cieńsze ale dłuższe. Cylinder zgniatający projektuję na około 15cm brykieciki.
    Tak mi wyszło z gęstości. Przyjąłem gęstość sprasowanego brykieta na poziomie do 1,2kg/dm3.
    Gęstość luźnych trocin założyłem na poziomie 200kg/m3. Z tego wyszły mi rozmiary szuflady i stopień wstępnego sprasowania siłownikiem szuflady. Nie wiem czy dobrze rozumuję, ale u mnie szuflada ma wciskać trociny do tulei przez okno, po czym przesuwam trociny siłownikiem głównym do części gdzie tuleja już nie ma okna i tam prasuję.. (ktoś robił w ten sposób???). Z tego co piszesz, u ciebie tłok prasujący robi za ściankę tuleji podczas prasowania, czyli jak nabijesz więcej trocin, to mocniej musisz domknąć szufladę żeby trotów bokiem nie wydusiło.Znaczy nie odepchnęło tłoka szuflady. Ja chcę zrobić w ten sposób, bo będę mógł wcześniej zluzować siłownik szuflady i załadować nową porcję trotów.

    Oczywiście bardzo proszę o pomiary :) nawet garstka danych wzięta z reala jest sto razy bardziej wartościowa niż tona obliczeń.

    Co do picowania. No ja buduję maszynę która ma działać, brykiet cisnąć i zarabiać. Raczej laseczek nie będę na nią podrywał;) więc też zamierzam skorzystać z dobrodziejstw mojego lokalnego złomowca... (jak już się zwiozę z delegacji).
  • #19
    darek4168
    Poziom 21  
    admiral25 napisał:
    po czym przesuwam trociny siłownikiem głównym do części gdzie tuleja już nie ma okna i tam prasuję.. (ktoś robił w ten sposób???).).

    Zasada jest taka, okno zasypowe + miejsce na sprasowany brykiet, moja maszyna prasuje brykiet dł. 10cm, okno jest 20cm i jak chciałbym zrobić dłuższy brykiet to okno jest nieco za małe. W Twoim przypadku okno dałbym 30cm + brykiet to wyjdzie 45cm, byłaby to dlugość tulei i skok siłownika głównego, jaka Tobie wyszła długość z obliczeń?. Kłopot tylko będzie z roztoczeniem wewnątrz tak długiej tulei. tłok boczny to oczywiście jest ścianką tulei brykietyjącej podczas prasowania, na końcu szczęki przytrzymujące brykiet, tłok główny powinien wepchnąć sprasowany brykiet w rozcięte szczęki. Jeżeli chciałbyś zrobić w ten sposób że, tłok boczny cofa się nim brykiet opuści maszynę, to sterowanie powinno być już na sterowniku plc, jest jeszcze np. coś takiego jak szybkie rozładowanie cylindra siłownika głównego, stosowane obecnie w nowych maszynach.
    Tu masz brykiet takiej długości jakiej chcesz zrobić (17cm dł.) i podejżewam okno w tej maszynie jest około 30cm długości.
    http://www.youtube.com/watch?v=zy_sjh5dlfo
  • #20
    admiral25
    Poziom 13  
    Witam,

    Nasmarowałem ślicznego posta i neta mi urwało. Posta zjadło…

    Ja liczyłem tak. Chcę brykieta o gęstości 1,2kg/l Gęstość zasypową trotów przyjąłem na poziomie 0,1kg.l (w poprzednim mailu źle podałem). Za pomocą siłownika szuflady zagęszczam wstępnie do około 0,5kg/l. Z różnic gęstości wyszło mi że osiągam 15cm brykieta o założonej gęstości, a reszta (35cm) zostaje na okno szuflady. Widzę jednak że trochę zbyt optymistycznie, ponieważ końcówka procesu prasowania (czyli największa działająca siła) pokryje się z krawędzią okna. Więc będę musiał mocno domykać szufladę i obawiam się, żeby mi jej nie kosiło… w związku z tym, okno zmniejszę do 32cm…
    W momencie mijania okna przez tłok prasujący będę miał sprasowanie na poziomie około 1kg/l więc powinno dać radę (ile kg/cm2 trzeba aby uzyskać takie zagęszczenie brykieta? Do jakiej gęstości twoja maszynka prasuje? Ważyłeś/mierzyłeś brykiety? )

    Co do tulei głównej. Chcę wykorzystać rurę z jakiegoś złomowego siłownika o fi 60 (w środku). Gładka twarda powierzchnia. Materiał wydaje się dobry. Tylko dospawać kołnierz, zatoczyć na równo i wyfrezować okienko. Na samym końcu tulei planuję wcisnąć taki dwucentymetrowy pierścień samosmarny (widziałem takie z czegoś podobnego do brązu z węglowymi wstawkami), do prowadzenia tłoka.

    Tłok z pręta tłoczyskowego, z dospawaną na końcu gwintowaną tuleją łączącą z siłownikiem.
    Jak już będę się zbliżał z rysuneczkami do końca, wrzucę rendery maszynki  (A to już pod własny wątek podchodzi…)

    Co do sterowania. Wiesz ja jestem automatyk na „wygnaniu” i strasznie się czasami nudzę. Zostaje mi albo „łojić” albo tworzyć. Więc tworzę…

    A sterowanie jedynie z PLC!!!
    Nawet taki malutki LOGO od Siemensa w zupełności wystarczy. Ba z wyświetlaczem są! W sumie niewiele drożej od logiki przekaźnikowej a ile możliwości więcej!!! Choćby kontrola czy troty się skończyły, monitoring temperatur i ciśnień, już nie piszę o możliwości optymalizacji całego cyklu bo to podstawa. Przy większym zbiorniku można by maszynkę na noc zostawić i niech biega aż wsad się skończy :)

    Dzięki za linka do filmika, ale w pewnym pięknym kraju skosem na ciebie patrzących (gdzie cenzura i komuna wciąż mają się dobrze) ani Youtube ani facebook ani nawet forum brykieciarek nie działa.

    Tym miłym akcentem

    Pozdrawiam Marcin.
  • #21
    darek4168
    Poziom 21  
    Nie ważyłem brykietu, mało go zrobiłem tego roku, to próby były dopiero, co do nacisku tłoka głównego to np. brykieciarki włoskie 800kg/cm2, 1000kg/cm2 to standart 1500kg/cm2 ma kostka ruf (ma przeważnie na początku, później jak jest już klijent to tyle nie ma). W mojej maszynie nacisk to by trzeba było dopiero obliczyć, wiem tylko że nie mogę przesadzić z zaworem przelewowym, siłownik boczny już naprawiałem bo go rozerwało. Tłok główny też mam z tłoczyska siłownika, łączony szpilką M24 z tłoczyskiem siłownika. Tuleja brykietująca musi mieć luz względem tłoka, bo jak będzie pasownie to się zatrze, ten pierścień o którym piszesz to brąz z wstawkami grafitowymi, używamy takich w pracy, nie polecam tam wstawiać takiego prowadzenia, nie sprawdzi się, piasek w trocinach ,,załatwi" wszystko co będzie pasowne, prowadzenie siłownika spokojnie wystarczy. Tuleję brykietującą skonstruuj tak by była wymienna i zarazem prosta do wykonania i wymiany, moja np. jest bez kołnierza przez co nie spawana.
  • #22
    admiral25
    Poziom 13  
    na tuleje ciekawy patent :)
    nie cofa się przy powrocie tłoka? znaczy blokujesz ją jakoś? ja wykombinowałem 10mm flanszy i na to "krokodylek"
    kurczę, taka tuleja jaką masz to na prawdę fajna sprawa. Zero spawanie, nie ma problemów z kątami, odpada dużo toczenia...
    pomyślę, może faktycznie warto w ten sposób.

    Co do prowadzenia tłoczyska. Czy kawałki trocin przyklejają się do tłoka?
    czytałem że 0.5mm luzu między tłokiem prasującym a tuleją powinno być...
    Hmm. sam nie wiem... zasadniczo brak prowadzenia tłoczyska ułatwia konstrukcję... nie będzie mi to się krzywiło? w końcu "parę" ton tam zamieszka.
    Nie doczytałem jaki masz tłok szuflady (średnica) więc mam problem. Podałeś ciśnienia, ale nacisk jednostkowy wciąż jest zagadką...
    Wymiary wsypu? szuflady? średnica tłoka szuflady?
    Jajjjj.. Znowu chcę zbyt wiele...

    PS. Jak tam pomiary?
    Pozdrawiam, Marcin
  • #23
    darek4168
    Poziom 21  
    W tym temacie jest prawie wszystko, to znaczy że temat jest cały czas uzupełniany, na podstawie pytań jakie zadają użytkownicy:
    http://www.brykieciarki.fora.pl/mechanika,3/brykieciarka-hydrauliczna-doswiadczenia,3331.html
    A to brykiet z prezentowanej maszyny, spalanie w kominku rewelacja.
    brykieciarka hydrauliczna
    Wiadomość przywróciłem, obrazki załączamy zgodnie z instrukcją https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html proszę o uzupełnienie opisu co oznacza, znajdziemy prawie wszystko? /gulson
    Gotowa maszyna:
    brykieciarka hydrauliczna brykieciarka hydrauliczna brykieciarka hydrauliczna
    Na koniec film z pracy maszyny:
    https://www.youtube.com/watch?v=NZjVv4A8S_A&feature=youtu.be
  • #24
    oczko122
    Poziom 2  
    Witam wszystkich.Mam zamiar skonstruować brykieciarkę,ale moja wiedza na ten temat jest raczej słaba.Mam pompę,silnik,słowniki i dużo wolnego czasu.Mam pytanie ,czy z takiego zestawu da się coś złożyć.
    1.siłownik śr.zewn.115 mm
    tłoczysko 55 mm
    wysuw 550 mm
    2.silnik 7,5 kw
    3.parametry pompy są na zdjęciu brykieciarka hydrauliczna
    4.siłownik boczny śr.zewn.100 mm
    wysuw 300 mm.
    Pompę kupiłem nową jakieś 15 lat temu i chodziła w prasie do wycinania elementów ze skóry.Prasę robiłem sam,ale to mniej skomplikowana maszyna.Przepracowała może ze 100 godzin przy małym obciążeniu.
    Interesuje mnie brykietowanie siana tylko na własny użytek(około 6 ha leży odłogiem a ja węgiel kupuje).Za wszelkie rady z góry dziękuje.
  • #25
    darek4168
    Poziom 21  
    Witam.
    Najmniejszą średnicę siłownika głównego, jaką można zastosować to 100mm tłok, Ty masz z zewnątrz 115, odjąć 20mm na ścianki to tłok byłby 95mm, to tak poniżej minimum, ale myślę że mogło by być, wysuw ma dobry. Boczny z kolei ma nieco za duży tłok bo coś 80mm, przez co będzie nieco wolniejszy, skok 300mm to nie wiem muszę sprawdzić na mojej maszynie, czy nie będzie za mały, bo moja maszyna ma właśnie taki zasyp. Co do pompy to niestety z tym silnikiem pracować nie będzie, gdyby była tłoczkowa, to wtedy bez problemów, ale to jest zębata, max jaką ten silnik pociągnie to 20l/min, do tego max. ciśnienie to tylko 14Mpa, a siano to nie troty, potrzebuje dużego nacisku, żeby je przyzwoicie sprasować. Siano jest mało kaloryczne, proponuję kupić gdzieś taki brykiet, na próbę i spróbować nim palić, wówczas będziesz wiedział czy prasowanie siana ma sens.
  • #26
    oczko122
    Poziom 2  
    Dzięki darek4168 za szybką odpowiedź.Znalazłem pompe PTO-40 za 150 zł,tylko mam obawy bo jest podejrzanie tania.Co do siłownika bocznego to na złomie idzie znaleźć w rozsądnej cenie,więc to mały problem.Grunt że główny może się nada.Wiem że siano to nie trociny,ale zawsze można gdzieś dorwać troche trotu i domieszać.Kaloryczność się troszkę podniesie.Obecnie spalam 3 tony węgla,koszt ok 2500 zł,więc myśle że na brykiecie wyjdzie taniej.Trawe i tak kosze (dopłaty unijne)tylko zawsze jest problem z usunięciem z pola,a takie są wymogi.Tak że kosztów koszenia i przywozu siana do domu nie wliczam do kosztów produkcji,tylko prąd i ewentualny serwis maszyny itp.Prosiłbym jeszcze o opinie o tej pompie PTO-40,czy ona by zdała egzamin.Mam znajomych fachowców w przeróżnych dziedzinach,ale od hydrauliki siłowej niestety nie.Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam.
  • #27
    FUUL-SERVIS
    Poziom 12  
    Jaki jest koszt materiału aby takie cudo stworzyć?
  • #28
    darek4168
    Poziom 21  
    Wszystko zależy od tego, za ile potrzebne podzespoły kupisz i czy wszystko wykonasz sam, czy będziesz zlecał.
  • #29
    FUUL-SERVIS
    Poziom 12  
    Ja znam teorię względności.
    Pytałem o koszt by mieć jakiś punkt odniesienia.;-)
  • #30
    darek4168
    Poziom 21  
    Od 5 do 6tyś zł