Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tani elektryzator własnej konstrukcji

10 Jun 2011 00:32 101849 94
IGE-XAO
  • #31
    Krisstoferes
    Level 19  
    Witam serdecznie, trochę mnie zainteresował temat bo właśnie budowałem "pastucha" dla znajomego i mam pytanie dotyczące tego układu - ile to urządzenie podczas pracy pobiera prądu?
    Szukam takiego układu który bierze bardzo mało prądu bo chciałbym zasilać go z baterii słonecznych.
  • IGE-XAO
  • #32
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Przepraszam, że "odgrzewam" temat, ale właśnie stoję przed koniecznością wykonania kilku takich urządzeń. Mam cewki WN od Fiata CC/SC. Zastanawia mnie to czy nie lepiej będzie wysterować takiej cewki paczkami impulsów tak jak poniżej:
    ___llllll______llllll______llllll______llllll______llllll___

    Paczki pojawiałyby się co 0,5-2 sekund, a częstotliwość byłaby dobrana do rezonansu cewki.

    Teraz mam pytanie czy ktoś się orientuje jak to jest zrobione w sterowniku samochodowym? W starszych układach z przerywaczem cewka pracowała w rezonansie z kondensatorem. Czy w elektronicznych sterownikach zapłonu także jest kondensator, czy też właśnie jest generator wytwarzający sygnał o określonej częstotliwości?
    Zapewne nie jest podawany tylko pojedynczy impuls, ponieważ byłby problem z zapaleniem mieszanki od pojedynczej iskry.
    Jaka może być częstotliwość takich impulsów?
    Myślę, że długość paczki ok. 0,1-0,2 sek powinny wystarczyć.
  • #33
    koczis_ws
    Level 27  
    W układzie zapłonowym tranzystorowym rolę przerywacza spełnia tranzystor mocy. Kondensatora nie ma bo w układzie jest dioda zamykająca obwód.
    W układzie tyrystorowym jest inaczej. Tu jest kondensator ale zupełnie inaczej pracuje. Jest on ładowany w czasie przerwy a rozładowanie następuje przez tryrystor dając impuls na cewkę zapłonową.
    Normalnie jest to jeden impuls a nie "paczka", chociaż są też układy dające kilka iskier w jednym cyklu.
  • #34
    User removed account
    User removed account  
  • IGE-XAO
  • #35
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Juliusz997 wrote:
    Trzeba przyznać, że kondensator 2uF naładowany wprost z sieci 230V poprzez diodę i rezystor, a następnie rozładowany poprzez cewkę zapłonową od CC daje na uzwojeniu wtórnym ok. 3-4cm iskrę.
    Zastanawiam się jednak nad tym czy tak wysokie napięcie nie spowoduje przebicia w uzwojeniach transformatora, który zapewne przewidziany jest do niższych napięć?


    Właśnie, i to masz we wnetrzu modułu CDI, gdzie kondensator jest ładowany z prądnicy do napięcia ponad 100VDC, czyli to, co napisałem w pierwszym poście. Co do izolacji.......hmm....te cewki są przystosowane do zasilnia swiecy zapłonowej a nie otwartego obwodu (płotu), choć taki ,,płot " zachowuje się jak kondensator, który ten impuls WN ładuje, więc nie ma problemów, bo napięcie jednak spada (ogranicza się amplituda impulsu)
  • #36
    _jta_
    Electronics specialist
    Jeśli układ daje co sekundę impuls do 400mJ, a pobiera 5W, to ma sprawność do 8% - trochę mało.

    Są dwie wersje takich układów, jedna magazynuje energię w transformatorze, druga w kondensatorze.
    Wymagają różnego wykonania transformatora: pierwsza takiego, żeby rdzeń miał szczelinę (dobraną tak,
    żeby przy maksymalnym prądzie był blisko nasycenia, ale jeszcze się nie nasycał), druga bez szczeliny;
    dla drugiej cewki mają większą indukcyjność, przez co impuls może być dłuższy.

    Przewód przy krótkim impulsie może być linią długą - o impedancji około 500Ω i pojemności około 7pF/m.
    Przy przekładni cewki np. 1:50 od strony układu pojemność przewodu 200m będzie widziana jako 3.5µF,
    podłączone przez oporność 0.2Ω. 400mJ powinno wytworzyć na takim przewodzie około 16kV.

    Jeśli wersja z "ładowaniem" transformatora, to tranzystor powinien być zabezpieczony - diodą, która przy
    zbyt dużym napięciu na kolektorze/drenie ładuje kondensator, który następnie się rozładowuje, może przez
    warystor, żeby zapewnić małe różnice ograniczania napięcia przy zmianach obciążenia.
    Wersja z ładowanym kondensatorem - do sterowania rozładowaniem stosuje się tyrystor, lepiej dość szybki.

    Aha, izolowanie uzwojeń w transformatorze Tesli mogło być potrzebne z dwóch powodów: (1) ze względu
    na wysoką częstotliwość i pracę w rezonansie, połączenie wpływało na rezonans (2) uzwojenie pierwotne
    było pod sporym napięciem, i choć dużo niższym, niż było na wtórnym, to bardziej niebezpiecznym.
  • #37
    User removed account
    User removed account  
  • #39
    Plumpi
    Heating systems specialist
    I tu jest problem, bo nic nie mogę znaleźć na ten temat.
    Pomiar indukcyjności chyba tez niewiele da, a nasycenia też nie mam jak zbadać.
    Najprędzej będzie chyba zrobić układ podobny jak ten w samochodzie.
  • #40
    _jta_
    Electronics specialist
    Można zmierzyć oporności obu uzwojeń i ich indukcyjności (jak masz czym).
    Nasycenie też powinno dać się zmierzyć "domowym sposobem" - o ile jest na to ochota. ;)
    Najprostszy układ w samochodzie był taki, że cewkę się podłączało do zasilania, a potem odłączało
    - i przy odłączeniu na cewce wtórnej pojawiało się wysokie napięcie, dające iskrę na świecy.

    Nie wiem, na jak długo było podłączenie cewki do zasilania, i co miało ograniczać prąd przez nią.
    Jeśli ograniczeniem prądu była głównie oporność cewki, to taki układ miał niską sprawność, czyli
    pobierał z zasilania dużo więcej energii, niż dawał w postaci iskry. Można sobie na to pozwolić,
    jeśli tej energii dostarcza alternator w samochodzie, albo transformator sieciowy - przy zasilaniu
    z baterii staje się to dość kosztowne, lepiej zasilić cewkę wyższym napięciem przez krótszy czas,
    bo straty na oporności cewki są wprost proporcjonalne do czasu, przez jaki płynie prąd, a żeby
    w cewce zmagazynować odpowiednią energię, jest potrzebny określony iloczyn czasu i napięcia.
    I z tego powodu układ z magazynujący energię w kondensatorze może mieć lepszą sprawność.
  • #41
    Plumpi
    Heating systems specialist
    _jta_ wrote:
    Można zmierzyć oporności obu uzwojeń i ich indukcyjności (jak masz czym).


    Akurat mostek RLC mam uszkodzony i nie mam kiedy się wziąć za niego, a nie mam pod ręką innego multimetru z pomiarem indukcyjności.

    _jta_ wrote:
    Nasycenie też powinno dać się zmierzyć "domowym sposobem" - o ile jest na to ochota. ;)


    Podsuń jakiś pomysł, bo póki co nie przychodzi mi nic do głowy jak to zrobić.

    Ostatnio zrobiłem się trochę leniwy i myślę jak by tu zaoszczędzić pracy i kasy wykorzystać zwykłe, stare UPS-y.
    Mam kilka na zbyciu, a i w necie można kupić za grosze.
    Jest w nich zasilacz/ładowarka akumulatorów, akumulator, przetwornica 12->230V.
    Dorobić tylko układ separacji (bo urządzenie też będzie pracować z sieci) i ładowania kondensatora oraz układ wyzwalania sterowany generatorem, który będzie podawał na triaka impuls co 1-2 sek i już urządzenie jest gotowe.
    Co sądzicie o takim pomyśle? :)
  • #42
    _jta_
    Electronics specialist
    Co do mierzenia - wystarczy multimetr, dobrze jakby miał V= V~ A= A~ Ω. Na początek opór obu cewek.
    Można wziąć opornik 27k/2W, przez niego połączyć uzwojenie WN cewki z siecią, i pomierzyć napięcia.

    UPS-y są na moce od paruset W wzwyż (chyba, że masz jakiegoś mini-UPSa), a tu potrzeba ułamka W.
    Co poniektóre UPSy wcale nie chcą działać, jak nie mają obciążenia kilkadziesiąt W - uznają, że nie mają
    czego zasilać, więc same się wyłączają. A robić układ o sprawności poniżej 1%, to mało zabawne.
  • #43
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Fakt, z tym zasilaniem UPS-ami to może być problem.

    Myślałem jednak, żeby zrobić jedno wspólne zasilanie w oparciu o UPS i większy akumulator np. samochodowy i do tego podłączyć te 8-10 elektryzatorów.
    Wtedy pobierana moc będzie większa. Oczywiście większy akumulator samochodowy będzie wymagał skalibrowania UPS-a.
    Całość ma zabezpieczać dom przed próbą włamania i wyważania okien i drzwi. Niestety ostatnio miałem kilka prób włamania. Co prawda gówniarzom nie udało się dostać do środka, ale zniszczyli mi drzwi oraz jedno okno antywłamaniowe.
    Chcę zrobić coś co ich skutecznie odstraszy zanim podejmą próbę włamania.
    Mam doprowadzone przewody do wszystkich okien oraz drzwi z myślą o zainstalowaniu w późniejszym czasie rolet. Póki co mógłbym wykorzystać te przewody do zasilania elektryzatorów oddzielnych przy każdym oknie i drzwiach.
    Zastanawiam się też nad tym, czy aby tak wysokie napięcie i przeskok iskier nie przyczyni się do pożaru. Co do bezpieczeństwa ludzi to jestem pewien, że nie zagraża to życiu czy zdrowiu, ponieważ wielkość ładunku oraz wartość prądu nie jest w stanie zatrzymać akcji serca czy wywołać skutki porażenia prądem, choć zapewne nie jest przyjemnym uczuciem.
  • #44
    koczis_ws
    Level 27  
    Zastanów się nad tym. Zdrowego serca może nie zatrzyma , ale może zakłócić rozrusznik serca. Musisz wiedzieć , że nie każdy kto się zakręci po twoim podwórku to od razu złodziej, mógł ktoś zabłądzić albo wejść by spytać o drogę.
    Na pewno musisz wywiesić tabliczki o grożącym niebezpieczeństwie.
    I tak w razie czego będziesz odpowiadać za skutki, takie mamy prawo.
    A co do UPS, większość z nich potrafi podtrzymać zasilanie ale nie potrafi wystartować na akumulatorze. Trzeba w nich zmienić soft aby można go było używać jako zasilacza a nie tylko UPS.
  • #45
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Tabliczki oczywiście będą.
    Co do ludzi z rozrusznikiem to musiałaby nastąpić cała seria zbiegów okoliczności:
    - osoba musiałby posiadać rozrusznik
    - musiałby mieć interes wejścia na posesję
    - musiałaby wtargnąć na teren posesji, jakoś słabo widzę osobę z rozrusznikiem przeskakującą przez płot :)
    - złodziej musiałby mieć rozrusznik
    - musiałby się włamywać
    - impuls musiałby zakłócić pracę rozrusznika

    Istnieje znikome prawdopodobieństwo wystąpienia wszystkich zbiegów okoliczności.
    O wiele bardziej prawdopodobne jest, że do domu będzie się włamywać osoba młoda, pełni zdrowia.
  • #46
    przemek16
    Level 15  
    Witam,
    Nie chciałem zakładać nowego tematu, więc pozwolę sobie zapytać tutaj. Mianowicie chciałbym zbudować elektryzator ze schematu poniżej, jednak wykorzystując części z elektryzatora EBS-82M, ponieważ taki posiadam. Niestety płytka w nim jest cała w kawałkach a nie posiadam schematu. Chciałbym więc wykorzystać głównie transformator od przetwornicy, ale tu pojawia się problem, ponieważ ma on jedno uzwojenie wtórne i jedno pierwotne. Pozwoliłem sobie przerobić schemat tak, aby generować napięcie przemienne na uzwojeniu pierwotnym tego transformatora. Pomysł zaczerpnąłem ze schematu elektryzatora EB 75. Prosiłbym kolegów o weryfikację, czy to ma prawo działać.

    Schemat elektryzatora:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=99769

    Pozdrawiam
    Przemek
  • #47
    _jta_
    Electronics specialist
    1. Nie podałeś wartości elementów - jaki jest np. C5?
    To nie powinien być elektrolit, albo powinien być gdzie indziej.
    2. Nie wiem, po co są R5 i C6, przy polaryzacji bazy tranzystora przez jeden opornik (R4).
    3. Nie jest potrzebny triak, wystarczy tyrystor.
    4. Opornik R3 bardziej by pasował przy bramce tyrystora. Ale to mało istotne.
    5. Domyślam się, że US1 to 555.
  • #48
    przemek16
    Level 15  
    Witam,
    W tym poście:
    Link
    jest cały opis tego elektryzatora, jednak ja prosiłem o opinię na temat mojej przeróbki (załącznik). Układ z tranzystorem T1 to generator, nie wiem dokładnie jakiego typu, ale generuje przebieg okresowy na uzwojeniu transformatora przetwornicy, pewnie po to ten rezystor i kondensator w emiterze.
  • #50
    smelig
    Level 1  
    Ja myślę zrobić to tak jak jest w samochodzie z tym, że zasilanie z prostownika do akumulatorów 12 V, który właściwie stoi tylko nieużywany a jako przerywacza po stronie pierwotnej cewki użyć przerywacza do kierunkowskazów - impuls co 1,5 sekundy. Pytam Was jako znawców jaki kondensator do tego zastosować. Cewka od malucha.
  • #51
    _jta_
    Electronics specialist
    smelig - jest taki problem, że: (1) ja nie znam parametrów tej cewki; (2) istotne mogą być parametry ogrodzenia
    - czy w ogóle cewka od malucha nadaje się do niego; (3) nie wiadomo, czy przerywacz od kierunkowskazów
    nadaje się do tego (sprawa napięcia pracy). A czy w samochodzie jest układ z kondensatorem? Jakim?
  • #52
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Ja obecnie pracuję nad wersją z triakiem sterowanym diakiem.
    Bez wyrafinowanej elektroniki. Jest tylko cewka, triak, dwa kondensatory, 3 rezystory, jedna dioda prostownicza i jeden diak. Dzięki temu powstaje układ generujący krótkie impulsy, podczas których rozładowywany jest poprzez pierwotne uzwojenie cewki zapłonowej, kondenastor naładowany do 310V z sieci.
    Myślę jeszcze nad zrobieniem do tego przetwornicy 12->230V. Zastanawiam się czy zastosować przetwornicę z transformatorem czy też powielacz napięcia. Jak jutro znajdę trochę czasu to narysuję schemat układu, który już u mnie pięknie pracuje, generując iskry o długości 3-4cm, a przy tym triak całkowiecie zimny.
    Ja co prawda myślę o zasilaniu przy pomocy UPS-a, bo to ma pracować w domu, ale chciałbym też zrobić tę przetwornicę lub powielacz.
  • #54
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Dokładnie tak właśnie robię za Twoimi sugestiami.
    Układ póki co działa świetnie. Już nawet sprawdziłem na sobie ;)

    Ja użyłem triaka BT139 bo akurat takie mam pod ręką.

    Dodano po 3 [godziny] 35 [minuty]:

    Tak to obecnie wygląda.


    Tani elektryzator własnej konstrukcji

    Zapłon triaka następuje co ok. 1sek przy napięciu ok. 280V
    Dobierając elementy R1 i C1 można zwiększyć energię impulsu oraz zmieniać czas pomiędzy impulsami. Obecnie dla kondensatora 2,2uF energia wynosi ok. 0,2J
    Przy 10uF ok. 0,8J
    Myślę, że więcej nie potrzeba.

    Pozostała jeszcze koncepcja zasilania z akumulatora 12V jakąś przetwornicą o dużej sprawności. Teraz się zastanawiam czy użyć normalnego transformatora czy też powielacza.

    Oczywiście kondensator 100nF może być na niższe napięcie 63 lub 100V, ponieważ na nim pojawia się napięcie nie wyższe jak 40V.
  • #55
    Bomba9116
    Level 15  
    kolego 5w, mógłbyś mi powiedzieć jak spisuje się elektryzator? masz schemat może do odbicia na termotransferze, jak rysowałeś ścieżki na płytce?
  • #56
    chemik_16
    Level 25  
    Wykonałem układ wedle schematu podanego przez Plumpi-ego - musze powiedziec że działa przyzwoicie :) mam tylko pytanie : czy kondensator C1 można zastąpić elektrolitycznym ? chciałem możliwie zminiaturyzować całą konstrukcje a zastosowanie kondensatorów prądu przemiennego znacząco to utrudnia ;> jak na razie wstawiłem tam właśnie elektrolita 15uF 400V i zmieniłem R1 na 50k - ładuje go do max 230v - chyba dodam mostek prostujący z kondensatorem filtrującym - powinienem wtedy uzyskać te 300V stałego - chyba że zapłon triaka można wyregulować ? how to ? (to chyba pierwszy raz jak stosuje diak i triak xD tak to głównie tranzystory i układy cyfrowe ;p )

    nic sie ofc nie grzeje - R1 jest chłodny mimo że dałem tylko 1/4W :)

    ps: wcześniej pracował u mnie przez ponad miesiąc ten układ z 1 posta - stosowałem darlingtony 1415 (czy tam 1514 już nie pamiętam ;p ) padly chyba z 4szt - bez radiatora ani rusz - sama cewka też sie nagrzewała - impulsy zbyt częste i o zbyt dużym wypelnieniu ... ale działało ;p
    w układzie cały czas były przebicia HV - mimo uziemnienia minusa - na pewno miało to swój udział w żywotności układu :> wszelkie IRF-y padały w ciągu godziny
  • #57
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Rezystory 5,6MOhm ora 1MOhm tworzą dzielnik napięcia.
    Diak się otwiera po naładowaniu kondensatora 100nF do napięciu ok. 28-35V (o ile dobrze pamiętam). Zmieniając stosunek tych rezystorów zmienia się maksymalne napięcie do którego bedzie łądowany ten kondensator. Zmieniając stosunek tych rezystorów możesz regulować maksymalne napięcie na kondensatorze C1 przy którym będzie nastepował zapłon. Pamiętaj też, że maksymalne napięcie do którego może być w ogóle ładowany C1 wynosi:
    Uc1max = Napięcie sieci - napiecie walencyjne diody (0,6V) * pierwiastek z 2 (ok. 1,41)
    Uc1max = 230 - 0,6 * pierwiastek z 2 = ok. 323V
    Nalezy jednak pamiętać, że napiecie w sieci może się hachać, dlatego ustaliłem zapłon przy ok. 280V, ponieważ jeżeli napięcie sieci spadnie poniżej 200V układ może w ogóle nie pracować.
  • #58
    _jta_
    Electronics specialist
    :arrow: chemik_16 - ten układ z 20 Maj 2011 11:02 jest do palenia tranzystorów - brak zabezpieczenia...

    W tym dzielniku w układzie Plumpi można by nieco zmienić układ wyzwalania - impuls powinien być co
    sekundę, więc jakby iloczyn pojemności kondensatora (jest 0.1µF) i oporności opornik do ładowania był
    około 6 sekund, to by działało... tylko że do tego powinien być opornik 60M, a o takie raczej trudno, więc
    trzeba zrobić dzielnik, dający napięcie około 60V, i z niego opornik 10M do ładowania kondensatora.
    Wtedy będzie działać w dużym zakresie napięć sieci i częstotliwość będzie mało zależeć od napięcia.

    Kondensator elektrolityczny ma stosunkowo dużą indukcyjność, i nie bardzo lubi częste rozładowania
    - jak C1 będzie elektrolityczny, to impuls będzie dłuższy, i co jakiś czas będzie wysiadał kondensator.
  • #59
    Plumpi
    Heating systems specialist
    _jta_ wrote:

    trzeba zrobić dzielnik, dający napięcie około 60V, i z niego opornik 10M do ładowania kondensatora.
    Wtedy będzie działać w dużym zakresie napięć sieci i częstotliwość będzie mało zależeć od napięcia.


    Tyle, że podwyższając napięcie dzielnika, obniżamy napięcie ładowania C1, a tym samym obniżamy energię impulsu. Trzeba by było przyspieszyć łądowanie C1 poprzez zmniejszenie oprności R1, ale wtedy też wzrasta tracona moc.

    Najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie diaka o napięciu otwarcia 260-280V. Tylko czy są takie diaki dostępne?
    Oczywiście można polączyć diaki w szereg, ale posiadają one dość spory rozrzut parametrów, który się sumuje.
  • #60
    _jta_
    Electronics specialist
    Nie obniżamy - dodatkowy opornik opóźnia ładowanie kondensatora przy diaku, a przez to impuls, i C1 zdąży się naładować.
    Natomiast będzie skutek uboczny taki, że jak w sieci jest niższe napięcie, to impulsy są i rzadsze, i mają mniejszą energię;
    uzależnienie wyzwalania impulsu tylko od napięcia na C1 daje energię impulsu niezależną od napięcia sieci, za to bardziej
    od tego napięcia zależy ich częstotliwość - do tego stopnia, że może ona zmaleć do zera, co chyba nie jest za dobre.