logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

MDS Classic.amp.2 traci jeden kanał

YoPiciowy 21 Maj 2011 12:03 1942 12
REKLAMA
  • #1 9529229
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Mam problem z ww. wzmacniaczem, po chwili grania(jak złapie temperaturę) lewy kanał zanika a na jego miejsce pojawia się przeburkiwanie, buczenie. Padło podejrzenie na końcówkę mocy, 2SC1695 i 2SC4468 wymienione na BD911 i BD912, zapobiegawczo na oba kanały. Wzmacniacz pracuje w mostku, zadowolony po wymianie poleciałem podłączyć, grał ładnie, wszystko ok, ale jak lekko się zgrzał to znowu to samo, tyle, że już nie tak głośno, ale jednak przestaje grać. Zostawiłem, żeby wystygł, włączam i od razu dioda PROTECT, co to może być?
  • REKLAMA
  • #2 9542729
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Wyczytałem w innych tematach, że podobne objawy ktoś miał i chodziło o masę na złączu RCA, u mnie problem nie znika nawet po odłączeniu sygnałowych. Czy to może być to? Przyznaje, że miałem problemy z gniazdem, kiedyś właśnie mi się urwał minusowy lut od gniazda, ale zlutowałem to i wszystko ok, zresztą grają obydwa kanały. Tylko to zanikanie po czasie i dioda protect. Ktoś ma jakiś pomysł?
  • #3 9553454
    mukade
    Poziom 31  
    A jak obciążysz tylko prawy kanał, to nic się nie dzieje po długim czasie grania?
  • REKLAMA
  • #4 9556297
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Niestety, podłączony tylko prawy sygnałowy, głośnik podpięty tylko pod prawy kanał, włączam radio, ściszone na 0, słychać poburkiwanie i pyk, wyskakuje dioda protect.
    To tylko ja, czy wygląda na jakieś zwarcie? Włączyłem również bez podpiętych sygnałowych i to samo, poburkiwanie i pyk czerwona dioda.

    [Dodano]
    Sprawdziłem miernikiem i padły końcówki prawej strony, 0 oporu.

    [Dodano]
    Wylutowałem końcówki prawej strony podłączyłem no i gra, niestety nie miałem czasu, żeby sprawdzić na dłuższą metę jak się to zachowa.
    Jak wcześniej po czasie zanika kanał.
  • REKLAMA
  • #5 9563005
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Załączam zdjęcie płytki, rozebrałem i co ciekawe, ostatnie uszkodzenie to prawy kanał, do tej pory to lewy siadał. I tak na rysunku widać L- lewy kanał P-prawy kanał, eksperymentalnie założone 2 różne pary tranzystorów. Na lewy-BD, na prawy 2SA i 2SC. Grało to otwarte dłuższą chwile, tranzystory odgięte, żeby szybciej się ugrzały.

    I badanie
    Obydwie pary temp. normalna
    Napięcie na nóżkach obydwu par poniżej 1V

    II badanie
    Prawa strona trochę cieplejsza, lewa dalej temp normalna.
    Napięcie na nóżkach obydwu poniżej 1V

    III badanie
    Nadal prawa strona cieplejsza
    Lewy kanał zaczyna grać ciszej, napięcie na lewej stronie nieznacznie wyższe, na prawej bez zmian.

    IV badanie
    temp. tranzystorów praktycznie bez zmian, nadal prawa cieplejsza
    Lewy kanał zniknął całkiem, na jego miejscu tylko szumy, prawy gra czysto, napięcie po prawej cały czas takie samo za to po lewej osiąga już ok. 2.5V

    V badanie
    temp. tranzystorów praktycznie bez zmian, nadal prawa cieplejsza
    Lewy kanał zniknął całkiem, na jego miejscu tylko szumy, prawy gra czysto, napięcie po prawej cały czas takie samo, z lewej cały czas rośnie, ma już ok 3.0V

    Bliski wyłączenia dotykam jeszcze rezystora oznaczonego nr 1, gorący strasznie, rezystor nr 2 trochę chłodniejszy.
    Wyłączam zasilanie, słychać strzelenie grającej ciągle muzyki w OBU kanałach słychać ją przez ten ułamek sekundy tak samo wyraźnie.
    Dotykam rezystorów, obydwa temp pokojowa. Mierzę opór, obydwa taki sam 150 ohm +-3ohm

    Jak się przyjrzeć obydwa lekko przykopcone i nadpęknięte.
    Czyżbym znalazł winowajce? :D
  • #6 9563198
    mukade
    Poziom 31  
    Jeśli są przykopcone i nadpęknięte to bez zastanowienia mozesz wymienić. Ale obawiam się, że to nie będzie pierwotna przyczyna. Najlepiej je wymień i daj znać.
  • REKLAMA
  • #7 9574155
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Oporniki wymienione, tranzystory na obu kanałach takie same. Niestety tak jak na początku, po chwili grania zanika lewy kanał. Wszystkie elementy poza opornikami przedwzmacniacza i diodami zenera zimne.
    Doszły za to nowe obserwacje, w momencie wyłączania zasilania, gdy wzmak gra zasilany z kondka, lewy kanał przez tą sekundę gra normalnie i czysto.

    Zapomniałem jeszcze napisać, że jak dam na źródle dźwięku naprawdę dużą głośność, to kanał lewy zaczyna podawać dźwięk. zniekształcony, ale słychać, że to to co leci.
  • #8 9578172
    mukade
    Poziom 31  
    To ostatnie co napisałeś, to mi się kojarzy z zabrudzonym albo źle przylutowanym potencjometrem. Spróbuj przelutować wszystkie punkty lutownicze dookoła wejścia sygnałowego i potencjometru od głośności oraz różnych przełączników i innych ruchomych części. A także nóżki od końcówek mocy.
  • #9 9590672
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Eh to nie to :( Poprawiałem przy potencjometrach, scalakach, większości części przy lewej stronie i dalej to samo
  • #10 9652369
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    A może to być wina sterujących?
  • #11 9673657
    mukade
    Poziom 31  
    Sterujących? To znaczy? Przeczytałem jeszcze raz ten wątek. Wydaje mi się, że coś może się dziać w sekcji zasilania. Powinieneś zmierzyć napięcia na wyjściu z sekcji zasilania. Jeśli są różne dla prawej i lewej strony (zmierz na początku i po dłuższym graniu), to najprawdopodobniej do wymiany tranzystory te które widać na górze po lewej, pod wspólną blachą dociskającą.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Albo możesz wylutować te tranzystory i sprawdzić czy nie są walnięte.
  • #12 9674558
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Mógłbyś zaznaczyć na zdjęciu/opisać gdzie konkretnie jest wyjście z sekcji zasilania? Niestety, jestem zbyt dużym laikiem, żeby to wiedzieć, a nie chce robić tego na ślepo.

    Sterujące- miałem na myśli te małe, przed końcówkami.
  • #13 10022424
    YoPiciowy
    Poziom 10  
    Poddaje się, sam tego chyba nie naprawię..
    Może ktoś polecić jakiś zakład w trójmieście?
REKLAMA