Witam,
Po 3 latach użytkowania urządzenia (coś takiego: http://sempler.pl/product_info.php?manufacturers_id=1&products_id=25) radio częściowo nie przetrwało ostatniej zimy i mrozów < -20 st C. Najpierw zniknęły znaki z wyświetlacza. Okazało się, że przy silnych mrozach 40% nóżek wyświetlacza odskoczyło od laminatu. Polutowałem i wyświetlacz zaczął działać jak dawniej.
Dzisiaj okazało się, że radio nie usypia się po wyjęciu kluczyka ze stacyjki. Ustawicznie pobiera dodatkowe 55mA z akumulatora. Kostki ISO połączone są poprawnie. Zastanawiam się, czy to nie dodatkowy efekt zimy (zimny lut?)? Miał może ktoś z Was do czynienia z tym radiem?
Na mój stan wiedzy, radio po pewnym czasie powinno się uśpić - pobór prądu powinien być minimalny (jak nie zerowy.
Linki do zdjęć płyty głównej radia:
Małe: Neway GL-701 (3,4MB)
Duże: Neway GL-70 (~13MB)
Po 3 latach użytkowania urządzenia (coś takiego: http://sempler.pl/product_info.php?manufacturers_id=1&products_id=25) radio częściowo nie przetrwało ostatniej zimy i mrozów < -20 st C. Najpierw zniknęły znaki z wyświetlacza. Okazało się, że przy silnych mrozach 40% nóżek wyświetlacza odskoczyło od laminatu. Polutowałem i wyświetlacz zaczął działać jak dawniej.
Dzisiaj okazało się, że radio nie usypia się po wyjęciu kluczyka ze stacyjki. Ustawicznie pobiera dodatkowe 55mA z akumulatora. Kostki ISO połączone są poprawnie. Zastanawiam się, czy to nie dodatkowy efekt zimy (zimny lut?)? Miał może ktoś z Was do czynienia z tym radiem?
Na mój stan wiedzy, radio po pewnym czasie powinno się uśpić - pobór prądu powinien być minimalny (jak nie zerowy.
Linki do zdjęć płyty głównej radia:
Małe: Neway GL-701 (3,4MB)
Duże: Neway GL-70 (~13MB)