Od pewnego czasu mam problem z zapaleniem mojego Peugeota 307 po dłuższym postoju. Ze wzgl. na to że mam prawie nowy akumulator zgłosiłem się do serwisu sądząc, że akumulator nawalił. Okazało się, że winą jest "uciekający" prąd, gdy auto stoi na postoju. W domu podłączyłem amperomierz i okazało się, że przyrząd wskazuje stały ubytek prądu w granicach 0,06 - 0,05 A - gdy jest wszystko wyłączone / alarm też wyłączony /. Wyciągałem bezpieczniki szukając przyczyny. Amperomierz wskazuje "0" wtedy gdy wyciągnę bezpiecznik " zwora PARC "/ co to jest? /, oraz gdy wyciągnę bezpiecznik nr.11 do którego podłączone jest radio, ekran wielofunkcyjny. Odłączyłem oba urządzenia i niestety dalej amperomierz wskazuje ubytek prądu. Co to może być? A może ktoś wie czy rozrusznik ma bezpiecznik, czy jest bezpośrednio podłączony do akumulatora - może to tam jest jakieś zwarcie?