Witam.
Rok temu przytrafił mi się udar - cóż, tak czasem się zdarza...
Ale teraz zbieram się na odwagę, aby usiąść za "kółkiem". Naładowałem ako, spiąłem wszystko razem i ... zauważyłem, że - prawie natychmiast - alarm Seo Dolphin był uzbrojony (tzn. widać, że dioda kontrolna mruga równomiernie). Otwieram drzwi, albo wkładam rękę przez okno - włącza się syrena...
Pilot oczywiście nie reaguje, tzn. widać, że LED sobie mrugnie wraz z naciśnięciem, ale to wszystko (jutro wymienię baterie na nowe) Jedyne, co mogę zrobić, to odłączyć akumulator. Poradźcie - proszę - jakim tropem podążyć... Jedyne, co mam to "instrukcja obsługi"
Rok temu wszystko działało, nie raz się zdarzało, że odłączałem akumulator do podładowania i wszystko "trybiło". Mam podłączone tylko czujki ruchu (w środku) i pod przednią klapą. Auto bez centralnego, a instalacji dokonali we wrześniu 2008 roku fachowcy z LaserLine w Bydgoszczy.
MietasK
Rok temu przytrafił mi się udar - cóż, tak czasem się zdarza...
Ale teraz zbieram się na odwagę, aby usiąść za "kółkiem". Naładowałem ako, spiąłem wszystko razem i ... zauważyłem, że - prawie natychmiast - alarm Seo Dolphin był uzbrojony (tzn. widać, że dioda kontrolna mruga równomiernie). Otwieram drzwi, albo wkładam rękę przez okno - włącza się syrena...
Pilot oczywiście nie reaguje, tzn. widać, że LED sobie mrugnie wraz z naciśnięciem, ale to wszystko (jutro wymienię baterie na nowe) Jedyne, co mogę zrobić, to odłączyć akumulator. Poradźcie - proszę - jakim tropem podążyć... Jedyne, co mam to "instrukcja obsługi"
Rok temu wszystko działało, nie raz się zdarzało, że odłączałem akumulator do podładowania i wszystko "trybiło". Mam podłączone tylko czujki ruchu (w środku) i pod przednią klapą. Auto bez centralnego, a instalacji dokonali we wrześniu 2008 roku fachowcy z LaserLine w Bydgoszczy.
MietasK