Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Oto moje dokonania w ostatnim czasie

Zygan58 22 May 2011 10:41 10269 24
Bosch
  • Oto moje dzieła. Zgrzewarka z mikrofali zgrzewa wszystko, co tylko podłożę. Piła z silnika od pralki automatycznej z zainstalowanym wyciągiem trocin przez odkurzacz, prostownik do ładowania akumulatora regulowane napięcia na odczepach, stolik do frezarki ze starej deski do prasowania, kompresor ze sprężarki z lodówki z regulacją ciśnienia przez termostat.

    Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie
    Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie
    Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Zygan58
    Level 12  
    Offline 
    Has specialization in: ogólna
    Zygan58 wrote 104 posts with rating 81, helped 0 times. Live in city Wałbrzych. Been with us since 2010 year.
  • Bosch
  • #2
    Młody technik elektronik
    Level 15  
    Mógłbyś opowiedzieć coś więcej o pile z silnikiem z pralki. Bardzo interesuje mnie to rozwiązanie.
  • Bosch
  • #3
    galica7
    Level 26  
    W ostatnim czasie?? Ile ci dokładnie zajęło budowa wszystkiego??
  • #5
    Zygan58
    Level 12  
    Szanowni elektrodowicze nie należy krytykować tego czego się nie próbowało.Piła tnie bez najmniejszych oporów deski, płyty pażdzieżowe do wysokości wystającego ząbka,a na styropian mam inne sposoby. Zrobię lepsze foto to pokażę.
    Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie



    Awięc ROBOKOP odwołaj swoje poglądy na temat piły z silnika od pralki bo jak widać nie są prawdziwe.

    Młody technik elektronik wrote:
    Mógłbyś opowiedzieć coś więcej o pile z silnikiem z pralki. Bardzo interesuje mnie to rozwiązanie.
    Pomysł zrobienia piły powstał gdy kolega chciał wyrzucić na złom cały stolik z wałkiem,bo jego piła chodziła na silniku z "FRANI"to nie mogło działać, a u mnie w piwnicy leżał i czekał silnik z PSki.wystarczyło wymienić podłączyć na wirowanie i ok.Ponieważ podczas cięcia sypią się trociny a w piwnicy to nie jest pożądane dołożyłem obudowę silnika wyciąg trocin przez odkurzacz.Podłączenie silnika znalazłem na elektrodzie bardzo proste po kolorach przewodów.A nie jest prawdą to co piszą niektórzy,że silnik podłączony na wirowanie ma tylko 80W .Oczywistą sprawą jest to że nie można porównywać tego z profesjonalnym sprzętem ale dla domowych prac wystarcza.
  • #6
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Obawiam się że poglądy na temat możliwości działania piły z silnikiem z " frani " również są mało aktualne .
    Dla jasności - były 3 rodzaje silników do " frani " .
    Te najdawniejsze spokojnie powalają ciąć drewno do 30mm .
    Zrobiłem takich kilka - jedna od 20 lat działa w pracowni lutniczej .
    Inny silnik był identyczny jak w wentylatorach - i na takim działa bez problemu .
    Były jeszcze inne ( z uzwojeniami nieosłoniętymi ) na takim nie robiłem dużej piłki - tylko małą do listewek,podstrunnic , itp .
    Silnik z pralki automatycznej ma sporą zaletę - może pracować ( bez szkody dla niego ) na " poślizgu magnetycznym " .
    Tak jak w pralce przy początku wirowania .
    Dla uzupełnienia - na silniku z pralki wiatka mam zrobiony napęd do małej tokarki .
    Tak że - silniki z pralek górą !
    Pozdrawiam .
  • #7
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zygan58 wrote:

    Awięc ROBOKOP odwołaj swoje poglądy na temat piły z silnika od pralki bo jak widać nie są prawdziwe.

    Taaak, "maluchem" też przewieziesz przyczepę ziemniaków, tyle tylko że trochę się z tym zejdzie.
    Oto moje dokonania w ostatnim czasie Oto moje dokonania w ostatnim czasie
    A Ps-ka miała chyba akurat 50/60W. Przez chwilę i drobne rzeczy - może i pójdzie, oczywiście powoli....

    Dodano po 2 [minuty]:

    pukury wrote:
    Witam.
    Obawiam się że poglądy na temat możliwości działania piły z silnikiem z " frani " również są mało aktualne .
    Dla jasności - były 3 rodzaje silników do " frani " .

    A wszystkie były tej samej mocy akurat, 180W/1370obr.
    Quote:

    Te najdawniejsze spokojnie powalają ciąć drewno do 30mm .

    Ale tylko miękkie i to nie w hurtowych ilościach.
  • #9
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zygan58 wrote:
    robokop Szkoda że mimo tego co widać dalej upierasz się przy swoim.

    A powiedz mi co widać? Powolne cięcie płyty wiórowej? Nie żartuj, pokaż jak tniesz lite twarde drewno.
  • #10
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Tak to prawda - takiej mocy są te silniki .
    Czy jawor ( np.) jest taki łatwy do cięcia ? - raczej nie .
    Czy nadaje się do cięcia godzinami ? - nie , nie nadaje się .
    Ale to raczej do zastosowań domowych jest robione .
    Profesjonalne urządzenia są zupełnie inne .
    Podstawą jest ostra piła i prowadzenie materiału , inaczej zablokować da się większość pił .
    Co do piły Kol. to raczej przeraża brak osłony - jak węglik poleci to nie jest to przyjemne .
    Pozdrawiam .
  • #11
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Stolik do frezarki na nóżkach z deski do prasowania to też jakiś żart. Po pierwsze nóżki są za lekkie i mało stabilne, po drugie środek ciężkości wypada w okolicy silnika. To musi nieźle tańcować po uruchomieniu.
  • #12
    Zygan58
    Level 12  
    I tak w koło chłop swoje baba swoje. Oczywistą i zrozumiałą rzeczą jest,że zarówno piła jak i frezarka czy zgrzewarka służy tylko do dorywczych prac, a nie na linię produkcyjną.Uważam ,że bez sensu jest licytacja co może przeciąć piła twarde czy miękkie ważne że zamiast wynosić silnik z czegokolwiek na złomowisko lepiej użyć go innego celu.A jak mam tylko taki to nie muszę ratować chińskiego budżetu.bo dla mnie w zupełności wystarczy .Forum elektrody, według mnie, nie jest po to żeby krytykować czyjęś dokonania ale POMAGAĆ .Z gorącym pozdrowieniem dla wszystkich.
  • #13
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Zygan58 wrote:
    Forum elektrody, według mnie, nie jest po to żeby krytykować czyjeś dokonania ale POMAGAĆ .


    Pomagać można także krytykując - wskazując niedoróbki czy błędne założenia konstrukcyjne, co pozwoli uniknąć ich w przyszłych konstrukcjach. Dużo ci pomoże, jeżeli będziesz czytał same ochy i achy na temat konstrukcji? Oprócz miłego połechtania ego nic nie zyskasz.
  • #14
    GSM
    Level 25  
    Witam,

    wszystko fajnie, ale... no właśnie jak już koledzy nadmienili nie do końca fajnie.
    Ale drodzy koledzy, chłopak jest młody i się uczy dopiero wielu rzeczy jak mniemam.
    Każdy zaczynał lepiej lub gorzej, oceniać będzie można dopiero gdy za jakiś czas znowu coś zaprezentuje i zobaczymy czy nastąpiła poprawa :wink:

    A co do piły... sam mam podobny badziew, oprócz tego mam normalną krajzege z wodotryskami, ale takie coś też się czasem przydaje. Gdy np. potrzeba przyciąć parenaście kawałków listewki, szybko się potem sprząta i czyści.

    A cała ta dywagacja tylko po to by teraz napisać krótki offtop nt. filmiku...
    BHP!!! Paluszki nie odrastają! Serio...
    Popychanie kawałkiem drewna jest wskazane, jego nie będzie nam żal.


    Pozdrawiam,
    GSM
  • #15
    Zygan58
    Level 12  
    Witam ponownie.Z tą młodością to bym nie przesadzał(od 6lat jestem na emeryturze) i dlatego mam czas na takie pierdoły.Ten filmik to tylko dla pokazania,że piłą napędzaną silnikiem, o jak fama niesie mocy od 60 do 80 W można przeciąć nie tylko styropian i paluszki ale coś innego również.Mam jeszcze coś w zanadrzu to wkrótce się pochwalę i z napędem silnika od pralki również.To było budowane jak mniemam w czasie kiedy niektórych kolegów z elektrody jeszcze nie było na tym łez padole.
  • #16
    Paolo1976
    Level 24  
    Wszyscy monotematycznie czepili się piły i kwestii z nią związanych, a konstrukcji jest więcej. Mnie natomiast ciekawi ten prostownik. Jak z jego elektroniką? Mógłby kolega - konstruktor coś więcej o nim powiedzieć?
  • #17
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Ech jak czytam to aż mnie bierze... Więc do rzeczy - silnik z frani miał de fakto moc 180W popularne były z wyłącznikiem ośrodkowym odłączającym uzwojenie wzbudzenia i tu było 180W potem po rozpędzeniu się odłączało się automatycznie uzwojenie wzbudzenia i silnik pobierał jakies 90 do 100W ! Tym typem nie potniesz długo bo spali się uzwojenie wzbudzenia... Silnik z Peeski miał 60/80W ale były tez w pierwszych modelach 50/60W. Te silniki miały większy moment obrotowy niż franie a to dla tego że wirnik ma większą średnice stąd moc jednostkowa jest większa ! o ile pamiętam miały tez większe obroty co dodatkowo przekładało się na moment obrotowy!
  • #18
    stanley019
    Level 15  
    Wszystkie maszyny które kolega przedstawił są fajne, przydatne i warto je budować, ale no właśnie sporo tych ale pierwsza i (dla mnie zasadnicza) sprawa to bezpieczeństwo generalnie żadne z przedstawionych urządzeń nie sprawia wrażenia bezpiecznego, ani kompresor, ani zgrzewarka ani piła. Warto by było nad tym popracować troszkę i nie chodzi tu o zabezpieczenia za kilogramy zł, ale o proste osłony. Druga sprawa to estetyka wiadomo że jak robi się coś do własnego użytku to nie musi być super pięknie, ale i tu warto poświęcić kilka kilkanaście godzin bo z ładnymi maszynkami najzwyczajniej na świecie przyjemnie się pracuje. Trzecia ostatnia sprawa, kolego autorze nie zrażaj się tym co piszemy, w końcu każdy kiedyś popełnił mniej lub bardziej udane konstrukcje, błędów nie popełnia ten kto nic nie robi :) tak więc życzę Ci kolejnych maszyn i oby każda następna była lepsza od poprzedniej.
    pozdrawiam
    stanley

    teraz doczytałem że kolega już na emeryturze, no cóż trochę to zmienia postać rzeczy, niestety to co można wybaczyć młodym i niedoświadczonym jeszcze, nie przystoi dojrzałym...
  • #19
    arti13
    Level 32  
    Konstrukcje mogą być, wiadomo estetyka nie musi być na super wysokim poziomie ale jakiś poziom przydałoby się zachować.. Ta frezarka wygląda jak zrobiona przez dziecko, jednak to można jeszcze przełknąć, dla mnie najgorsze jest nastawienie autora do tematu... Nie da sobie przetłumaczyć tylko w zaparte swoje, wstawiłeś konstrukcje na forum techniczne, licząc na same ochy i achy? Człowieku trochę rozumu.. Pozdrawiam
  • #20
    Zygan58
    Level 12  
    No to mnie trafiliście.Wiem,że można to było estetyczniej robić ale to taka moja natura małego dziecka .Jednorazowa zabawka i w odstawkę.Jak już działa to zapał mija,może się jeszcze poprawię na stare lata. Co do tego stolika frezarki to z założenia miał być lekki i składany.Do pracy jest mocowany do blatu w bardzo prosty sposób,po pracy wisi przy ścianie. Wszystkie materiały użyte do tego badziewia są z czegoś tam.Dawno temu nawet tarczę do pilarki zrobiłem z blachy ale do cięcia to ona się nie nadawała bo zbyt miękka stal (chociaż ruska).Powinienem ją jeszcze mieć Pozdrawiam htt..p://obrazki.elektroda.pl/1876111900_1318764153.jpg
  • #21
    ^ToM^
    Level 40  
    E tam, wszyscy żeście się czepili jak rzep psiego ogona. No żadnych rewelacji właściwie tu nie ma, bo co ma być? Wszystko klasyczne i typowe, zrobione z tego co akurat pod ręką było. Najważniejsze, że autor jest zachwycony. Ponadto tak dla ścisłości to akurat wszystko tu jest do skrytykowania, bo rzeczywiście są konstrukcje uproszczone do granic możliwości - taka partyzantka. Ale nie w tym rzecz.
    Znalazłem jedną ciekawą rzecz dla siebie. Mianowicie chodzi mi o termiczny regulator ciśnienia zrobiony z termostatu z lodówki. To jest fajne, naprawdę. Widziałem kiedyś coś podobnego w kalibratorze ciśnień, z tym że to było fabrycznie wymyślone jako całość.
    Napisz coś jak się sprawdza taki sposób regulacji i jaki ma zakres regulacji.
    Pozdro dla Konstruktora!
  • #22
    Zygan58
    Level 12  
    Witaj ^ToM^. Termostat w obecnym układzie nie działa na temperaturę, ale na ciśnienie w zbiorniku. Zakres dochodzi max. do 4,5 atm, co mi w zupełności wystarcza. Pokręcając pokrętłem + - można sobie bardzo dowolnie regulować załącznik i wyłącznik sprężarki. Można te wartości zwiększyć poprzez regulacje styków, ale to zaczyna być zbyt niebezpieczne, a więc nie polecam. Mogę dodać, że kiedyś zapomniałem go wyłączyć i tak sobie pompował przez dwa dni. Trochę się zagrzał, ale nadal pracuje bez zarzutu.
  • #23
    ^ToM^
    Level 40  
    Zygan58 wrote:
    Witaj ^ToM^. Termostat w obecnym układzie nie działa na temperaturę, ale na ciśnienie w zbiorniku. Zakres dochodzi max. do 4,5 atm, co mi w zupełności wystarcza. Pokręcając pokrętłem + - można sobie bardzo dowolnie regulować załącznik i wyłącznik sprężarki. Można te wartości zwiększyć poprzez regulacje styków, ale to zaczyna być zbyt niebezpieczne, a więc nie polecam. Mogę dodać, że kiedyś zapomniałem go wyłączyć i tak sobie pompował przez dwa dni. Trochę się zagrzał, ale nadal pracuje bez zarzutu.


    Rozumiem, że kapilarę masz przeciętą i zlutowaną z rurą tłoczną sprężarki?
    Pozdrawiam:)
  • #24
    User removed account
    Level 1